Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Glowy, Lustra, Sado-maso
Miriam
post 01.10.2013 - 19:00
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 8
Dołączył: 30.09.2013
Skąd: Zamorskie
Nr użytkownika: 9460




Normalnie odnajduje znaczenie swoich snow i rozumiem, jak sie maja do rzeczywistosci. Wychodze z zalozenia, ze moj umysl uklada sobie wszystko po swojemu w czasie snienia, ale trzech spraw nie rozumiem.

1. Sen sprzed dawna (okolo roku?), ktory w pamieci utkwil, a nie do rozkminienia (rozumiem tylko kilka aspektow, ktore wydaja sie mniej wazne, wiec je pomine).

Wchodze do pokoju o seledynowych scianach. Jest noc, w pokoju pali sie swiatlo. Wystroj w stylu PRL. Wstretna, ciemna mebloscianka pokryta polyskujacym lakierem. Stol, fotele jak w mieszkaniach babc. Dlugie zaslony do ziemi, seledynowy kolor. (Nie mam pojecia, czemu wystroj wnetrza tak bardzo wbil mi sie w pamiec. Jakies sugestie?) Na meblosciance stoi i telewizor. Stary, z wypuklym, niewielkim ekranem. Leci jakies ostre porno. Na podlodze leza trzy osoby: dwoch mezczyzn i jedna kobieta, wszyscy nadzy z porozcinanymi bebechami (jedna osoba bebechy miala czerwone, "rozciete do poziomu krwi" - tak to tam sobie wbilam do glowy, druga bebechy koloru pozolklego smalcu "rozcieta do poziomu tluszczu", a trzecie bebechy zielone - bo "pod siatka zyl i warstwa tluszczu czlowiek ma plesn"... Watpie, zeby mialo to jakiekolwiek znaczenie, ale moze?). Kazda z tych osob rznieta jest przez roslego faceta (jeden bialy, drugi czarny i trzeci znowuz bialy [ten rosly facet znaczy]). Staje w progu. Przygladam sie. Nikt nie zwraca na mnie uwagi. Mimochodem przenosze sie swoja swiadomoscia raz do umyslu jednego ze rznacych, a raz do jednego ze rznietych. Generalnie rznacy zachowuja sie troche jak gwiazdy porno - po prostu, jakby maszynowo, odwalaja swoja robote. Bez zmeczenia, bez wiekszych emocji. Rznieci natomiast ciesza sie i z entuzjazmem komentuja swoje porozcinane ciala. Budze sie, totalny mindfuck, nie wiem skad to sie wzielo i po co. Po prostu nie mam pojecia, co o tym myslec.

2. + 3. Tu tez pomine to, co zrozumiale. Sny sprzed kilku nocy.

2. Staje w lazience. Niby swojej, ale nieco innej (zdaza sie w snach). Za drzwiami jakas impreza (nie chodze na tego typu imprezy z umc-muzyka, ani sama takowych nie organizuje, wiec nie wiem, skad mi sie to wzielo, ale mniejsza). Cialo mam kompletne, acz nagie (przynajmniej od pasa w gore, nizej sie nie przygladalam). Na umywalce jednak stoi sobie odcieta glowa. Moja glowa.Takie same wlosy, fryzura. Taka sama twarz. Z odcietej szyi kapie sobie krew. Chwytam ja, trzymam bez zbednych emocji, odwracam sie i zamiast drzwi jest lustro. Zaczynam sie przygladac. Po prostu stoje sobie naga przed lustrem i mam dwie glowy, z czego jedna jest odcieta i trzymana na wysokosci brzucha w moich rekach. Sen jakos w tym momencie sie skonczyl, moze zaraz pozniej. Ale dlaczego odcieta (moja) glowa, dlaczego lustro? Nigdy w zyciu nie snilo mi sie lustro. Nie w jakimkolwiek zapamietanym snie.

3. Jakis tam sobie sen, bla, bla, bla... I koncowka: Stoje przed lustrem. Tym razem ubrana, wszystko jest w porzadku. Po prostu jest sobie lustro, a ja stoje i sie w nie gapie. Nie wiem, jakie emocje mi przy tym towarzyszyly. Nie, ze ich nie pamietam, po prostu nie mam pojecia, co to byly za emocje, ale na pewno zadne skrajne i raczej nieszczegolne. Jednak dlaczego noc czy dwie po snie z glowa, znow pojawia sie lustro, w ktorym sie sobie przygladam?


Jakies pomysly? Jakies definicje ze sprawdzonych sennikow? (Nie jestem pewna, czy w senniki wierze, ale moze akurat trafi sie cos wartego uwagi. Nie znam sie.) Moze jakies bardziej psychologiczne wytlumaczenie?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Koko1718
post 02.10.2013 - 03:11
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 213
Dołączył: 09.04.2010
Skąd: Manchester
Nr użytkownika: 7886




Pierwszy jest masakryczny..co do snu z lustrem i odcieta glowa.. Wydaje mi sie, ze wydarzylo sie cos(badz dopiero wydarzy) co przyslowiowo pozbawi Cie glowy, zdrowego rozsadku.. Lustro moze ma tu za zadanie zwrocic Twoja uwage na te wydarzenia, przyjrzec sie im dokladnie, natluscic Ci to.
Lustro moze takze pokazywac we snie jak widza Cie inni. Moze innym wydaje sie, ze stracilas glowe? Przestalas myslec? A Ciebie to srednio obchodzi? Wazne jest wydaje mi sie to co widzialas w tym lustrze, jakie byly Twoje mysli i odczucia, jakie emocje? I jak wygladala lazienka,w ktorej sie znajdowalas?
Nie wiem, tak odczytuje metafory po swojemu, ale tu duzo zalezy od Ciebie
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic