CYTAT(Straho @ 26.12.2013 - 18:48)

Już trzeci raz głos we śnie mnie budzi, dzisiaj rano dwukrotnie.
Sytuacja pierwsza:
Miałem budzik ustawiony na godzinę 7:00. Budzik zadzwonił, głos we śnie kazał mi wyłączyć budzik, powiedział, ze obudzi mnie za godzinę. Wstałem punktualnie 7:59.
Krótka geneza, jestem strażakiem w OSP, gdy wyje syrena to biegnę do jednostki skąd jedziemy do miejsca pożaru.
Sytuacja druga:
W domu jestem sam. Śpię i słyszę głos. "Jacek, wstawaj", budzę się i słyszę, że wyje straż. To ochotnicza więc poszedłem spać dalej.
Sytuacja trzecia.
Tego samego dnia. Po jakimś czasie znów mówi do mnie głos we śnie "Jacek, wstawaj", budzę się i słyszę, że wyje po raz kolejny syrena w straży.
Jak to mam interpretować? To anioł stróż? Nadświadomość?
Nie czuję lęku przed tym.
Sytuacja 1:
Jeśli wstajemy regularnie o ustalonej godzinie to po jakimś czasie nie potrzebujemy budzika, aby obudzić się z większą/mniejszą dokładnością o danej porze. Jeśli wiesz, że musisz wstać za kilkadziesiąt minut (masz coś ważnego w planach) to wstaniesz. U obu tych zjawisk leży ten sam mechanizm. Nawet śpiąc Twój mózg/umysł jest zazwyczaj w stanie określać w przybliżeniu upływ czasu.
Sam wielokrotnie budziłem się na minutę, dwie, przed tym jak dzwonił budzik.
Sytuacja 2 i 3:
Prawdopodobnym wyjaśnieniem wydaje mi się to, że jako strażak OSP jesteś wyczulony na sygnał alarmowy, tj. syrenę. Mózg podczas snu nie jest odłączony od bodźców zmysłowych, więc gdy dociera do Ciebie dźwięk alarmowy, do Twojej świadomości dociera sygnał, że należy wstać.