Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779
Chyba to nie będzie nie stosowne jak powiem że Draq robi eksperyment właśnie z rakiem którego ma, twierdzi że można to wyleczyć bez chemii bo niestety chemia jeszcze nikogo nie wyleczyła, no właśnie w świecie medycznym nie ma takiego słowa jak uleczenie raka, uleczenie chorób nieuleczalnych, jest tak zwana remisja na co zwrócił uwagę Wojatek czyli chwilowe zatrzymanie choroby od trochę więcej czasu byś mógł dłużej się męczyć.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 367
Dołączył: 30.12.2012
Nr użytkownika: 9279
CYTAT(masa @ 06.01.2014 - 12:56)
Chyba to nie będzie nie stosowne jak powiem że Draq robi eksperyment właśnie z rakiem którego ma, twierdzi że można to wyleczyć bez chemii bo niestety chemia jeszcze nikogo nie wyleczyła, no właśnie w świecie medycznym nie ma takiego słowa jak uleczenie raka, uleczenie chorób nieuleczalnych, jest tak zwana remisja na co zwrócił uwagę Wojatek czyli chwilowe zatrzymanie choroby od trochę więcej czasu byś mógł dłużej się męczyć.
widzę, że ze zwyczajem tego forum gładko przeszliśmy z tematu na temat. Na prawdę szkoda mi tłumaczyć wszystkim, którzy wiedzą "lepiej" jak jest, ale wracając nawet do samego Jobsa, pierwsze chemie pozwoliły mu normalnie żyć i funkcjonować przez wiele lat bez większego problemu. Gdy pod koniec życia zaczął chudnąć ludzie myśleli, że jest to wina raka, a tym czasem był to wynik jego wegańskiej diety, co nawet potwierdzał sam Jobs. Przy okazji dodam, że nie jestem przeciwny jakimś bezmięsnym dietom, sam przez okres 23 lat byłem wegetarianinem, choć obecnie jem ryby od kilku lat absolutnie nie wykluczam takiej diety.
Mniejsza o raka, jak do tej pory nie zauważyłem czegokolwiek co miało by mnie przekonać do tego, że maska Zizz spali mi mózg domniemanym promieniowaniem i grzecznie przypominam, że temat założony przez wyspiarza dotyczy maski Zizz, a ja jedynie przytoczyłem sprawę raka jako jeden z archetypów podobnego ludzkiego myślenia. Pod tą samą kategorię możemy podpiąć żywność genetycznie modyfikowaną, genetykę, energię atomową i wiele innych gdzie krążące miejskie legendy i bzdury wyssane z palca, przekazywane od jednego głupka do drugiego budują opinię publiczną :) Trzymajmy się faktów i dowodów, a jeżeli ktoś jakiekolwiek posiada i mówi, że np. coś działa albo nie działa to powinien je przytoczyć zamiast prawić dyrdymały, bez żadnej wiedzy w danym temacie. Przy okazji życzę Draq-owi wygranej w walce z rakiem!