|
|
28.01.2014 - 13:09
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chciałbym zapisać swoje myśli dotyczące sensu istnienia. W tym celu zbieram do kupy wszystkie swoje myśli, doświadczenia, wierzenia, poglądy i przeczucia tworząc teorię, ideę w której widzę sens.
Od razu piszę, że będzie to długi kawałek tekstu, mimo to zapraszam do przeczytania i może skomentowania co Wy o tym sądzicie. Tak więc... Na początku była Nieskończoność. Nieskończoność zawiera w sobie Wszystko i Nic. Są w niej wszystkie myśli, wszelkie doznania, odczucia, uczucia, Miłość, doświadczenia, wszelkie istoty, wszystkie byty, Jedność, wszystko co materialne, wszystko co duchowe, wszelkie wymiary, Wszechświat, wszelka energia, Światło, Wszystko,.. i tak w nieskończoność. Nieskończoność jest nieskończona. W Nieskończoności pojawiła się Myśl, chęć skupienia i doświadczenia. Wyłoniła się Inteligentna Energia, która się skupiła, aby doświadczyć wszystkiego. Poprzez to oddzielenie, powstała Wolna Wola. W taki sposób powstało wszystko co nam znane i nieznane. Powstały wymiary, wszechświat, galaktyki, gwiazdy, planety, Ziemia, ludzie i wszystko inne. Wszystko ma swoje Źródło i Wszystko ze wszystkim jest połączone. Powstałe oddzielone cząstki nieskończonej, Inteligentnej Energi, Jedności, Nieskończoności wciąż tworzą. My tworzymy myśli, które raz pomyślane znajdują swoje istnienie. Oddzielone istoty odczuły chęć powrotu to swojego Źródła. Ze Źródła pochodzi energia nas, dusza, której z początku czystej i pustej zostaje nadana prawdziwa tożsamość i świadomość. Dusza doświadcza, aby się rozwinąć i połączyć się ze swoim Źródłem. W tym celu reinkarnuje się w iluzji, wszechświecie, wymiarze materialnym aby doświadczać, nabierać wiedzy i dzięki temu stawać się coraz bliżej celu. Dusza ma wolny wybór czy chce się reinkarnować i gdzie. Z czasem gdy nabiera coraz większego rozwoju nie ma potrzeby się reinkarnować. Wkrótce łączy się ze swoim Źródłem, ale ona sama nie ginie, a istnieje jako Źródło. Wówczas sam stwarza i dąży do rozwoju wewnętrznego, aby się połączyć z tym, z czego została oddzielona, czyli ze swoim Źródłem. I tak w Nieskończoność. Żyjemy na Ziemi, bo tego chcieliśmy w głębi siebie. Wybraliśmy Ziemię do własnego rozwoju. Wybraliśmy swoje życie do doświadczania, po to żeby zrozumieć, żeby wzrosnąć. Wszechświat to jedna z nieskończonych iluzji, stworzona dla rozwoju. Materialne ciała, tj bakterie, rośliny, zwierzęta, ludzie to narzędzia stworzone również dla rozwoju. Możemy się rozwijać bez wcielania się, ale dzięki reinkarnacji doświadczamy więcej, szybciej, lepiej. Sami podejmujemy decyzję o reinkarnacji, nikt nas nie zmusza, ale się radzimy siebie nawzajem, bo czujemy przywiązanie. Reinkarnujemy się bo tego chcemy. Żyjemy bo tego chcemy. Żyjemy bo widzimy w tym sens, mimo że podczas samego życia zapominamy kim i czym jesteśmy naprawdę i wciąż poszukujemy prawdy i sensu życia, tworząc myśli, teorie, idee, różne wypaczenia będąc współtwórcą wszystkiego, Nieskończoności. Tworzenie i powrót jest nieskończone i nie będzie widać końca, tego co było jest i będzie na zawsze bo niemożliwe jest skończenie się tego co jest nieskończone. To tak naprawdę w dużym, ogólnikowym skrócie, bo nie wiem ile by mi zajęło zapisanie tego co mam w głowie. Źródłem tej teorii, idei jest moja myśl. Źródłem tej myśli są moje doświadczenia, przekazy innych ludzi, przeczytane książki, dla których ja znajduję dowody, argumenty w swoim i innych doświadczeniach. Źródłem tych doświadczeń jest życie, a Źródłem życia...hmm... We wszystkim widzę dowód na słuszność tej teorii, która pozostaje tylko w mojej głowie. W Nieskończoność. Zachęcam do głębokiego zastanowienia się w uniwersalne połączenie pomiędzy wszystkim co jest. Pozdrawiam ;). |
|
|
|
![]() |
30.01.2014 - 11:55
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a odnośnie tematu, jako dzieciak pròbowałem sobie wyobrazić nieskończoność w sensie braku fizycznych granic wszechświata lub perspektywy tzw życia wiecznego. o ile to pierwsze powodowało conajwyżej drapanie sie w potylice, to drugie powodowało że wchodziłem w trans albo dostawałem stanòw lękowych na samą myśl o nieskończoności. lęki owe wraz z dorastaniem zaczęły zanikać. dziś myślenie o nieskończoności conajwyżej pomaga mi zapętlić sie w czasie i zostać w teraz, zapominając o zaraz. Tylko żebyś pamiętał że zaraz też nastąpi i nie chciał umierać teraz |
|
|
|
Sagle W Nieskończoność 28.01.2014 - 13:09
Emmi To jest Twoja teoria. Teorii jest nieskończonoś�... 28.01.2014 - 13:21
Foks CYTAT(Emmi @ 28.01.2014 - 13:21) To ... 28.01.2014 - 14:58
Emmi Niekoniecznie mogliby nie żyć, dzięki nim tu je... 28.01.2014 - 15:11
Vamdou Ooooo, Sagle, bardzo mi się podoba ten Twój tema... 28.01.2014 - 19:15
Deimond CYTAT(Vamdou @ 28.01.2014 - 19:15) D... 28.01.2014 - 19:41
Emmi Vamdi, a wiesz co jest najpewniejsze? To że jeste... 28.01.2014 - 19:18
Emmi Może inaczej, to z wyobraźni GDZIEŚ jest. Probl... 28.01.2014 - 19:48
ReCaLL Nieskończonośc to JA nie ma nic piękniejszego n... 28.01.2014 - 21:38
Lotnik Chciałbym mieć nieskończoną rolke papieru toal... 29.01.2014 - 11:56
I L'OBE YOU CYTAT(Lotnik @ 29.01.2014 - 12:56) C... 29.01.2014 - 13:38
Lotnik Ok 29.01.2014 - 15:44
I L'OBE YOU a odnośnie tematu, jako dzieciak pròbowałem... 30.01.2014 - 00:48![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |