Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pomóżcie , Zaczynam Się Bać
eths
post 24.02.2014 - 13:36
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




Świadome śnienie ''przytrafiło'' mi się samo . Kiedy wstaję około 5 i znów zasypiam wpadam w oobe.
jednak mam z tym powoli problem. Proszę kogoś doświadczonego o pomoc , ponieważ powoli dostaję obłędu.
Oto moja dzisiejsza podroz:


Budzę się w swoim mieszaniu , wstaję z łóżka z lekkim oporem odrywam się od ciała.
Czuję trzeszczenia , jakby guma odklejała się od jakiejś stałej powierzchni , i opór , jednak wychodzę.
Otwieram okno i skaczę przez nie na trawnik. Znowu - myślę ale trudno wykorzystam to najlepiej jak mogę.
Chcę latać - latam . Czuję wolność , wyfruwam na dach bloku i spotykam tam mężczyznę z papierosem , stoi spokojnie. Pytam : - Hej czy ty żyjesz ? Jesteś martwy? Kim jestes?
Postać zbliża się do mnie , ma na sobie skórzaną kurtkę , siwe włosy i pali papierosa.
Pytam ponownie - Kim jesteś? , kim jesteś?
- Już kiedyś się spotkaliśmy , mówi spokojnie chwyta mnie i wgryza się w moją szyję , czuję że coś wysysa , budzę się i czuje w tym miejscu na szyi lekkie mrowienie.
Co jest do cholery , czy ktoś może mi to wyjaśnić?

Dodam , że wcześniej go spotkałam. Wylądowałam na osiedlu , siedziałam na murku i słuchałam muzyki ( w oobe oczywiscie) On szedł i jak mnie zobaczył biegł w moja strone i szczerzył zęby jakby chciał mnie pożreć , wtedy ja wstałam rozłożyłam ręce i zniknełam w świetle które go oślepiło.
Kiedyś jakaś postać złapała mnie w łóżku i przeciągnęła przez cały pokój , chciała wciągnąć w ścianę , ale coś jej przeszkodziło.
Prześladują mnie jakieś demony i nie wiem jak się ich pozbyć. Miał ktoś taki problem?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
twistoid
post 26.02.2014 - 05:58
Post #2

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




wszystkie problemy są sztuczne dlatego że istnieje ja które czuje się zagrożone i ma je pavvel rafael i ja i w sumie niczym się nie różnimy od siebie jesteśmy tak samo w ciemnej dupie, probloemy znikają kiedy znika ja bo wtedy nie ma kto być w konflikcie w stosunku do jakiejśtam sytuacji ale to nie takie proste większość prawiących tu o tym że im się ego rozpuściło albo że są mega uduchowieni i że miłość zesrałaby się ze strachu gdyby to ego rzeczywiście zaczęło znikać to jest realny fizyczny proces który prowadzi do śmierci klinicznej nawet pseudooświeceni z sieci zatrzymali sie w rozwoju bo przerazili się tego procesu;/oni mówią tylko ludziom to co oni chcą usłyszeć żeby brać od nich pieniądze, tych którym ego rozpadło się w historii świata było niewielu to było może z dziesięć osób i każda z nich opowiada o tym procesie jako o torturze dla organizmu czy śmierci także w dupę sobie możecie wsadzić tą waszą duchowość bo ona jest tylko kreacją umysłu coś co jest wywołane jako poczucie nieomylności wizji własnego świata i własnych przeżyć, gdzie każdy ma zupełnie inną wizję i stąd te dyskusje nie to ja mam rację nie to ja mam rację a ty jej nie masz! to powstało z poczucia nieomylności własnej wizji, sztucznie wykreowanej przez umysł bo gdyby każdy przejrzał że to co wie jest gówno warte coś by w nim umarło i pojawił się strach i to by znikło,każdy ma tą wizję powstałą z pamięci i przeżyć i jej broni ale to jest taki sam syf jak każdego innego bo umysł działa w ten sam sposób u każdego ;/przyswaja pewne informacje tworzy z nich poczucie siebie i kreuje percepcyjne poczucie nieomylności że to jest moje to jest lepsze, dobra nie wiem po co to napisałem i tak nikt nie zrozumie uj w kakao

wytłumaczę to na przykładzie oobe, rodzicie się i rodzice przytulają mówią że kochają powtarzają to ciągle i wy automatycznie utożsamiacie przyjemność z tuleniem z ciepłem światłem, i wy potem dorastacie i dostajecie wpierdol od życia ale nie ma już kto was przytulić nie czujecie się tak bezpieczni żona czy mąż ciągle wołają więcej tego czy owego bo szukają nowych sensacji stare im się znudziły, nic już nie jest takie jak po urodzeniu i wy zcujecie smutek w kontraście do przeżyć z dzieciństwa których może nie pamiętacie ale one gdzieś są odłożone w organiźmie jako pamięć dostajecie od życia coraz mocniejszy wpierdol i zaczynacie szukać tej przyjemności i bezpieczeństwa które dawali rodzicie nie znajdujecie ich bo tata kłóci się z mamusią więc chcecie już uciec od rzeczywistości i spotykacie się z obe wychodzicie z ciała i tam wszysto chce was ugryźć wykorzystać tak jak w życiu realnym i nagle pojawia się jakaś świetlista postać i ona emanuje dobrem a wy spragnieni tego dobra w końcu zaczynacie się czuć świetnie ona wam mówi że was kocha że was potrzebuje i wy chcecie wychodzić codziennie żeby doświadczać tej miłości i pierdolicie wszystko bo ona wam mówi że wam da wszystko, i wy zaczynacie dla tej istoty robić wszystko ale wy tak naprawdę postrzegacie ją ze względu na swoje braki ona wam daje to czego wy chcecie a wy dajecie to czego ona chce tyle że nie zdajecie sobie sprawę że ona ma nad wami władzę bo jak odejdzie znowu wróci zły świat, i im większą przyjemność sprawiał kontakt z tą istotą tym mocniejszy będzie ból jak ona zniknie to o czym napisałem to takie samo pasożytnictwo bo ta istota żeruje na brakach, w świecie jest tak że ugryzie was mrówka i wy czujecie lekki ból i tam zabieracie to ze sobą na zasadzie analogii jak ugryzie was ktoś brzydko wyglądający czy wyttwarzający strach tak samo czujecie jakąś stratę

wy w tym wszystkim stwarzacie sobie wroga i przyjaciela na zasadzie analogii powstałej z waszej pamięci z waszego życia którą zabieracie wszędzie ze sobą ta pamięć to jest właśnie ego to co jets waszym samopoczuciem waszym wrogiem czy przyjacielem to wsyztsko to jest ego kiedy to znika nie wiecie już kto jest waszym wrogiem czy przyjacielem nie wiecie że ciało jest wami dosłownie przestajecie czuć ciało ono może być zranione ale wy tego nie będziecie czuć jako swój ból i że musicie coś z tym zrobić ale jako ból umiejscowiony w przestrzeni bez ego będziecie srać pod siebie i w sumie nie będzie was to interesowało ktoś będzie wam chciał wmówić że macie jakieś problemy ale wy ich nie będziecie widzieć tylko będziecie siedzieć i patrzeć w przestrzeń bo cały wasz świat zniknie i to będzie realne fizyczne odczucie bez ego nie bylibyście w stanie zdrowo funkcjonować w społeczeństwie to nie są czasy na takie rzeczy a społeczeństwo nie jest miejscem na takie eksperymenty szczególnie kiedy ktoś ma słabą spychikę i ciągle wspomina o tym że nikt go nie kocha i ma stres po prenatalny robi w łóżko i nadal szuka maminego cycka jak większość osób na tym forum
Profile CardPM
+Quote Post
Nużek
post 26.02.2014 - 11:02
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 150
Dołączył: 17.04.2010
Skąd: Olkusz
Nr użytkownika: 7898




Ładna analiza Twistoidzie. Trochę brutalna, obdzierająca, mocna, ale słuszna.

I myślę, że najlepszym dla Ciebie Eths będzie skupienie się na własnym problemie i mocne przeanalizowanie tego o co biega, w miarę możliwości bez strachu. Jeśli będziesz szukała pomocy u innych bez wkładu własnego to problem może powrócić za jakiś czas, bo nie zostanie rozwiązany, a odstawiony na bok.

Dobrze radzi również Woytas74. Poszukaj odpowiedzi w zwykłym śnie zadając konkretne pytanie. Twoja podświadomość może pomóc.
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- eths   Pomóżcie , Zaczynam Się Bać   24.02.2014 - 13:36
- - Vamdou   To minie.   24.02.2014 - 14:08
- - Woytas74   CYTAT(eths @ 24.02.2014 - 12:36) Św...   24.02.2014 - 14:37
- - Rafael198   Teras odezwie się sceptyk, uwaga, tyle razy na fo...   25.02.2014 - 18:29
|- - Deimond   CYTAT(Rafael198 @ 25.02.2014 - 18:29...   25.02.2014 - 19:02
|- - Woytas74   Rafael198 nie lubię za bardzo spojlerować ale wi...   25.02.2014 - 21:13
|- - Foks   A ty z Rafaelem walczysz....   25.02.2014 - 21:57
- - fioletibiel   Rafael, Ty dalej siedzisz w iluzji dualizmu, proje...   25.02.2014 - 19:03
- - fioletibiel   on z nim nie walczy, a pomaga mu wyjść z pętli   25.02.2014 - 22:19
- - TyHu   eths i ty bedziesz miszczem to kwestia czasu , ż...   25.02.2014 - 22:42
- - eths   Wierzcie lub nie ale wczoraj w miejscu ugryzienia ...   26.02.2014 - 12:27
- - eths   Wiecie , ja kiedyś przezylam śmierć kliniczną ...   26.02.2014 - 12:32
- - twistoid   wiesz każdy jest swoim katem i wybawicielem musis...   26.02.2014 - 12:47
- - eths   i do Wytasa : Wyszłam tej istocie na przeciw z u�...   26.02.2014 - 12:50
- - twistoid   to nie wychodź proste   26.02.2014 - 13:05
- - eths   Tylko chodzi o to , że czasem przebudzę się nad...   26.02.2014 - 13:24
- - eths   Później najczęściej wychodzę z domu przez okn...   26.02.2014 - 13:31
- - fioletibiel   Roman, czemu piszesz, że nikt nie zrozumie... zro...   26.02.2014 - 13:35
6 Stron V   1 2 3 > » 


Go to the top of the page
Start new topic