|
No ale w oobe się widzi to co się chce widzieć, bardziej niż na jawie. Co może skutkować zamknięciem się w jakimś wyobrażeniu na świat, a nie widzę by kontrola nad śnieniem miała jakiś pożytek.
Teraz mała spekulacja Czasami mam takie dejawu, nie wiem czy obraz pojawił się z pamięci, czy obecnie, czy to jakiś defekt. Ale jeżeli podczas snu, lub na jawie w moim ciele pracuje jakaś intuicja, która ma pomóc w uniknięciu jakiś sytuacji, lub w uzyskaniu czegoś. To wydaje mi się że ona działa sama, bo jak mógłbym cokolwiek kontrolować? Nie muszę kontrolować oddychania, chodzenia itp ta "świadomość" tego tylko to zaburzy. Więc jeżeli przytrafia mi się jakiś wybór to wybieram, nawet nie wiem czy jakaś intuicja, oobe mi w tym pomaga.
Tak samo po co mi pamiętać sny, skoro one wydalają napięcie z mojego układu nerwowego. Jeżeli nie pamiętam to raczej nie muszę pamiętać. Po co tymi obrazami mam sobie zaprzątać głowę za dnia? Jeżeli będzie jakaś intuicja to się sama pojawi i prawdopodobnie nie będę o tym wiedział.
To tak samo jak z jakimiś "pseudo zdrowymi dietami". Jeżeli się ma sprawne, czułe ciało to się wie co trzeba zjeść. Ale kiedy człowiek zostanie nauczony że marchewka jest zdrowa i trzeba jeść zdrowe rzeczy - to może dojść do tego że zmieni kolor na pomarańczowy z zatrucia wątroby witaminą A.
Dlatego uważam że nic nie jesteście w stanie poprawić w funkcjonowaniu swojego ciała, możecie tylko to zepsuć. Szczególnie nie polecam tzw praktyk duchowych bo one dopiero mogą zryć czerep i może powstać problem w działaniu tego co wcześniej działo się automatycznie. Np. próbowanie bycia świadomym chodzenia, może doprowadzić do tego, że nie będzie się w stanie normalnie chodzić. A próby kontrolowania swojego zachowania i emocji mogą doprowadzić do nerwicy. Próby przedłużania "szczęścia" i unikania "nieszczęścia" mogą doprowadzić do zaburzeń dwu biegunowych. Próby kontrolowania "archontów" mogą doprowadzić do jeszcze większego wyobcowania i rozgraniczenia w własnej psychice i tym samym do schizofrenii.
tak samo nie wiem o co chodzi z tą świadomością, nawet nie wiem co to jest, ja widzę tylko jakieś myśli i pamięć które nazywają rzeczy. A ta pamięć reaguje na sytuacje i tak za sprawą wpojenia sobie tej wiedzy PUFF czary mary jest świadomość która doświadcza.
|