CYTAT(Rafael198 @ 02.03.2014 - 16:02)

Hej fajnie że poruszyłeś temat, bo tu chodzi nie dosłownie o życie lecz raczej jakość percepcji, [...]
A jakość percepcji przekłada się na życie, więc nie wymiguj się, sam pod sobą dołki kopiesz takim światopoglądem, jara Cię taka wizja i chcesz by była prawdziwa, wtedy Twoje życie w Twoich oczach nabiera sensu, bo jest jakaś walka, która staje się sensem Twojego działania. Gdybyś to olał i zaczął spostrzegać dobre rzeczy w świecie, przestałbyś miewać te ataki.
CYTAT(Rafael198 @ 02.03.2014 - 16:02)

[...]Gdy ciało zasila, ciało astralne, wtedy za każdym razem spotykam tam te właśnie byty, heh to co teraz pisze potwierdza twoje przemyślenia, czas pokaże jak to tam jest
A mnie się wydaje, że ciało astralne współzasila ciało fizyczne, ale to moje zdanie.
Nie wiem w jaki sposób to, co teraz piszesz potwierdza moje przemyślenia, i które przemyślenia masz na myśli. o.O
CYTAT(twistoid @ 02.03.2014 - 17:08)

sam się o to prosisz synek, nie wkurwiaj mnie też gadkami o oświeceniu bo człowiek który liźnie tego zwyczajnie zdycha nie wiem na chuj ludzie tych oświeconych biorą za jakiś przykład mądrości
Czemu odnoszę wrażenie, że osobą najwięcej mówiącą o oświeceniu jest tutaj właśnie Roman? o.O'
Roman, Ty się uważasz za oświeconego, bo zaznałeś jakiegoś subiektywnego doświadczenia, które nazwałeś sobie oświeceniem i próbujesz wszystkim teraz wcisnąć swoje doznania zdychania chyba...
Zdychanie to stan pośredni do oświecenia, trzeba bowiem umrzeć dla tego świata (metafora, nie chodzi o umieranie fizyczne), by odrodzić się na nowo. Poza tym oświecenie to względna rzecz, może występować w różnych stopniach intensywności i różnych rejonach poznania, niekoniecznie wszystkich, a samo słowo nie jest do końca zdefiniowane.
A też nie wiem po co ludzie tak się wpatrują tak w tych "nauczycieli". Posłuchać można, ale bez przesady, niech zaczną się ludziska sobie w końcu przyglądać, a podziwiać w myślach i czynach tych w koło nas...