|
Ostatnio zauważyłam coś ciekawego. Przeważnie jem gotowane jedzenie i co jakiś czas mam oobe ale zawsze krótko ono trwa i mam problem z dostrajaniem. Ostatnio miałam taki dzień, że jadłam głownie owoce(polecam je zmiksować bo wtedy zjesz ich pewnie wiecej niż gdybys chciał jeść każdego osobno;), a gdy położyłam sie spać oobe przyszło do mnie samo i trwało o wiele dłużej niż zwykle, a dostrajanie, chociaż nie było idealne, też uległo niewielkiej poprawie:) Wedlug mnie "żywe" pożywienie ma wyższe wibracje i wiecej energii niż jedzenie "martwe", dlatego pomaga to w osiągnięciu OOBE. A pewnie większość osób wie, ze OOBE bez wystarczającej ilości energii raczej nie wyjdzie;) aha i odradzam mięso, którego jedzenie jest niemoralne, niezdrowe i utrudnia oobe. No ale to tylko moja rada, zrobicie jak chcecie;) Pozdrawiam
|