|
Oto 5 najzdrowszych kwiatów domowych:
1. Sansewieria
Choć złośliwie nazywana jest językiem teściowej, dużo jej zawdzięczamy. Nocą wytwarza tlen, w dzień zaś pochłania dwutlenek węgla. Oczyszcza też powietrze z formaldehydu, toksycznej substancji obecnej w dymie papierosowym, dywanach, a także w plastikach.
Sanswieria jest wyjątkowo odporna. Lubi miejsce słoneczne, ale da sobie radę także w półcieniu. Nie trzeba jej często przesadzać, nawet woli rosnąć w przyciasnej doniczce. Poradzi z nią sobie mało doświadczona ogrodniczka. Wiele zniesie poza nadmiarem wilgoci. Warto hodować ją w tych pomieszczeniach, w których jest słaba wentylacja.
2. Zroślicha
Zroślicha to sprzymierzeniec tych, którzy w domu mają komputer lub inny sprzęt elektroniczny. Skutecznie pochłania bowiem amoniak wydzielany przez drukarki, fotokopiarki, urządzenia biurowe oraz detergenty. Zapobiega w ten sposób podrażnieniom błon śluzowych oraz skóry.
Zroślicha jest bardzo łatwa w uprawie, szybko rośnie, nie choruje. Lubi wilgoć, więc należy ją podlewać dość obficie. Najlepiej rozwija się w miejscu umiarkowanie słonecznym lub półcienistym. Warto ją często zraszać. Postaw roślinę w pokoju do pracy.
3. Nefrolepis
Wszystkie gatunki paproci uznane są za bardzo przychylne człowiekowi. Jonizują powietrze ujemnie, co sprzyja tworzeniu się wokół nas właściwego mikroklimatu. Łatwiej się więc regenerujemy oraz wzmacniamy swoje biopole. Paprocie wydzielają dużo tlenu, a obficie podlewane zwiększają wilgotność powietrza. Przeciwdziałają w ten sposób podrażnieniom oczu, nosa, gardła oraz niedomaganiom układu oddechowego.
Nefrolepis wymaga wysokiej wilgotności powietrza, warto ją zatem postawić w grupie innych roślin. Trzeba podlewać ją przegotowaną wodą o temperaturze otoczenia. Poimy ją umiarkowanie, tak aby ziemia w doniczce nie przesychała. Kwiat nie lubi jednak zbyt wilgotnego podłoża. Nefrolepsis, podobnie jak inne paprocie, nie znosi środków ochrony roślin. Sprawdzi się w sypialni, gdzie powinna być niższa temperatura ? właśnie taka, jaką lubi. Będzie oczyszczała powietrze. Powieś ją także nad komputerem lub telewizorem, jednak niezbyt blisko ? nie może mieć zbyt suchego otoczenia.
4. Figowiec
Figowiec skutecznie usuwa z powietrza szkodliwe substancje toksyczne, szczególnie te zawarte w dymie papierosowym, w tym formaldehyd, który jest związkiem występującym najczęściej w powietrzu zamkniętych pomieszczeń.
Figowiec wymaga jasnego miejsca i rozproszonego światła. Zimą lepiej się czuje w chłodniejszych pomieszczeniach. Podlewamy go umiarkowanie, dopiero gdy ziemia wyraźnie przeschnie. Od października do lutego należy ograniczyć dostarczanie wody. Nadmierne podlewanie go powoduje gubienie liści. Hoduj te kwiaty w pomieszczeniach o słabej wentylacji lub w pokoju palacza.
5. Skrzydłokwiat
Skrzydłokwiat wydziela dużo wilgoci, świetnie więc sprawdzi się w suchych mieszkaniach. Jest też prawdziwą zieloną oczyszczalnią! Pochłania: alkohole, aceton, benzen, formaldehyd, ksylen i toulen. W dodatku robi to bardzo skutecznie. W rankingu przyjaznych dla człowieka roślin zajmuje bardzo wysoką pozycję.
Skrzydłokwiat jest łatwy w uprawie. Lubi miejsce umiarkowanie słoneczne i przez cały rok stałą temperaturę ok. 20°C. Trzeba go regularnie podlewać, zwłaszcza w okresie wzrostu i kwitnienia. Gdy w mieszkaniu jest gorąco, dobrze go zraszać letnią wodą. Ze względu na jego zdolności oczyszczania powietrza warto go postawić w pomieszczeniu, w którym spędzamy najwięcej czasu, np. w salonie lub sypialni.
|