CYTAT(Karamoon @ 26.03.2014 - 23:03)

Osobiście ćwiczę się w śnieniu aby pohamować popędy, czyli wykorzystanie śnienia do terapii.
Gdy śnię nawet nieświadomie, potrafię zatrzymać pewne sny dotyczące sfery intymnej.
Czytałem że można medytować podczas snu, czyli jest możliwy rozwój osobisty ku dobrej dla siebie ścieżki..
CYTAT(ma_sny @ 26.03.2014 - 23:25)

Problem popędu seksualnego [...]
A kto powiedział, że to problem? o.O' Ludzie, próbujecie tłumić coś, co jest naturalne i dobre.... Problemy to powstają właśnie z tłumienia tego i niewyżycia..... Znajdźcie sobie kogoś, kto zechce z Wami pobaraszkować i się wyżyjcie raz czy parę razy, a dobrze, aż się Wam znudzi... Tylko bez gwałtów proszę ^^. A jak trudno o kogoś takiego w danym momencie, to sobie powyobrażajcie, a przy odrobinie większej intensywności takich myśli może się Wam nawet fajna scenka przyśnić ;)
A ja za to słyszałem, że można medytować za dnia, czyli i tu możliwy jest rozwój osobisty ku dobrej dla siebie ścieżki, dasz wiarę? ;)