|
Trenuję OOBE od 4 miesięcy. Próbowałem wielu metod, przed snem, 4+1, przeczytałem trylogię Monroe'a, Darka Surgiera, "Traktat o projekcji astralnej" i jeszcze kilka innych książek, dlatego wiedzę chyba mam taką co najmniej podstawową. Wierzę, że OOBE jest prawdziwe, możliwe i mogę je osiągnąć. Ale niestety Bardzo ciężko jest mi wyjść ten pierwszy raz. Dodam, że nigdy nie miałem LD, ale często mam bardzo mocne deja vu.
Gdy próbowałem wychodzenia przed snem, kilka razy zasnąłem, ale większość razy po prostu relaksacja i tyle. Czasami były wibracie. Nigdy nie miałem hipnagog. Tylko raz miałem uczucie gorąca, ale troszkę częściej czułem ciężar na klatce piersiowej, ale nic więcej się nie działo.
Od kiedy zacząłem ćwiczyć metodę 4+1, nie widzę najmniejszych efektów. Potrafię leżeć pół godziny i nie czuć nawet najmniejszych wibracji. Kładę się, rozluźniam i nic. Wiem, że niektórzy nie mają wibracji, lecz ja je mam, bo sam ich doświadczyłem, chociaż nie były zbyt silne.
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak: mam coraz większą wiedzę na ten temat, ale zero doświadczeń. Im więcej próbuję, tym bardziej marne są efekty.
Co moglibyście mi poradzić, by udało mi się wyjść? Chętnie odpowiem na dodatkowe pytania. Pozdrawiam i dziękuję.
|