|
medytowałem dla zabawy...zeby sie uspokoic, lub żeby dokonczyc cos co zacząłem wiele lat temu. Kiedys w internecie (prapoczatki) nie było tyle na ten temat informacji. Byłem ciekawy...teraz wiem dlaczego wtedy tak szybko udało mi sie cos w tym zakresie osiagnąc. Po paru miesiącach medytacji obudziłem się pod sufitem w swoim pokoju...dosłownie - pod sufitem. Wtedy sie tego wystraszyłem i zaprzestałem medytacji na wiele lat. Teraz wiem co to było. Swoja wiedza na temat medytacji i tajemniczego X sie z Wami podziele...chociażby dlatego ze wiem ze Watykan i Iluminaci tez to znają. Mi się udało...wiec chce zebyście i Wy o tym wiedzieli. Zastanawialiście się dlaczego oprócz paru świętych nikt inny znany nie miał stygmatów (chociażby mnisi Buddyjscy - oni napewno lepiej wiedzą jak medytowac) Zastanawialiście się jak to robił Nostradamus? W wieku 50 lat odwiedził francuska królową. Po co? Zeby jej przekazac swoja wiedze, swój sposób na temat przewidywania przyszłości? Kto teraz tej wiedzy (tego sposobu) używa i w jakim celu? Czemu to wszystko jest przed nami - szarakami - ukrywane? Mam wiecej takich pytań. Na nie przyjdzie jeszcze czas. Proponuje zaczac od medytacji Vipassana...czyli - usiadz spokojnie i wdychaj swiatło a wydychaj czarny dym (w wyobrażni) Dodajmy do tego 8 sylab zeby wdechg i wydech był dłuższy Niech to bedzie DO,RE,MI,FA,SOL,LA,SI,DO a na wydechu DO,SI,LA,SOL,FA,MI,RE,DO. Te sylaby nie maja zadnego znaczenia wiec nie powinny zbytnio skupiac uwagi osoby medytującej. Jako mantrę można też używac słów - Miłośc i Wdzięcznośc...dlaczego? Radze obejrzec sobie film - "Woda - wielka tajemnica" Chociazby na Youtube.
|