CYTAT(astrologos @ 22.05.2014 - 21:56)

To "coś" mówi,że można zapomnieć o prawach fizyki, mimo wszystko, kiedy budzę się po obee lub ld zastanawiam się, skąd wiedziałem,że to mi się śni i wyskoczyłem np przez okno;)
bum;)
No właśnie. Ja nigdy nie testuję. Zawsze jakoś wiem i nie wiem skąd. Poza tym, to nie jest dla mnie takie ważne, żeby odróżnić, czy to LD czy OOBE. Skupiam się na doświadczeniu i cieszę się nim, obojętnie czym jest. W OOBE mam jakby wyraźniejsze poczucie siebie samej. Wiem na pewno, że to mi się nie śni, bo czuję całą sobą, że jestem. A jak sobie przypomnę jakiekolwiek LD, to nie w każdym momencie miałam takie odczucie. Niektórzy właśnie coś takiego nazywają "realistycznym". Ja mogę mieć realistyczne LD, ale jednak w tym LD samoświadomość jest inna, słabsza.