CYTAT(ma_sny @ 02.07.2014 - 13:32)

Jesteś pewny że poruszasz ciałem fizycznym?, wydaje mi się to niesamowicie nie prawdopodobne. Mógłbym się nawet założyć że ciało fizyczne pozostaje bez ruchu, nagraj się kamerką. Przypuszczam że odczucia ruchu pochodzą z drugiego- qwazi ciała oraz jednocześnie z trzeciego- astralnego.
Bardzo możliwe, że jest tak jak piszesz. Ze dwa, trzy razy w życiu miałem doświadczenie takiego... rozwarstwienia ? Spróbuję z kamerką, dlaczego wcześniej na to nie wpadłem? :/.....
Przypadki rozwarstwień:
1. Upadłem na fizyczne ciało w trakcie wyjścia (w poprzek i nie mogłem się podnieść), a potem wygramoliłem się z niego i siadłem na wersalce, przy czym miałem wrazenie patrzenia na to wszystko z pod sufitu. Patrzyłem na swoje trzy postacie, z czego pierwsza bardziej przypominała już taką błotno-wodną, rozlaną postać. Powrót odbywał się w odwróconej sekwencji, nie mogłem wejść od razu do pierwszego. Zawroty, ból głowy i głośny huk w trakcie tej przygody.
2. Było już koło 6-7 rano, było w miarę jasno, w pokoju ciemno, ale światło dobiegało z kuchni przez otwarte drzwi. Leżąc ciałem fizycznym widziałem wszystko z tej perspektywy, po czym zacząłem podniosłem się w OBE i tu dołączył się ten sam widok, z tylko z perspektywy półsiedzącej. Te dwie różne perspektywy wywołały dość silny ból i zawroty głowy i cofkę. Czułem zarówno, że leże, jak i to, że siedzę na łóżku.
3. Też w godzinach rannych ,kiedy już świtało, podniosłem głowę i zobaczyłem swoje ciało, podniosłem do góry ręce, które były przezroczyste z jaskrawą otoczką. Trwało to ok 5 sec i mnie wywaliło. Czucie rąk leżących wzdłuż ciała + poruszanie rękoma w OBE.
4. Tym razem czułem wyciekającą z ust śline ;). Zacisnąłem usta, żeby to powstrzymać i przecierałem ręką ,ale ona ciekła dalej i było mokro i nieprzyjemnie. Po tym przebudziłem się i okazało się, że faktycznie czułem w OBE, jak z fizycznego ciała cieknie ślina i zaciskałem usta i przecierałem się ręką w OBE, co oczywiście nic nie dało, po wróceniu do ciała test i poduszka oczywiście cała zaśliniona, tak samo jak usta.
Opisujecie swoje przeżycia "na granicy przejścia", dla mnie niesamowicie intrygujący temat, bardziej nawet niż samo podróżnowanie. Jako, że mam naturę badacza i sporo doświadczeń z przeszłości jestem przekonany, że możliwe są przypadki dzielenia uwagi pomiędzy ciało astralne i fizyczne w tym samym czasie. Czekam na Wasze komentarze i przeżycia :).