CYTAT(ma_sny @ 02.07.2014 - 15:03)

Jest jeszcze łątwiejszy sposób niż kamerka nie wiem czemu wczesniej o tym nie pomyslałem . W Obszarze przy cielesnym, jak jeszcze nie wyszedłeś i masz wrażenie dwóch ciał, tego fizycznego i nie fizycznego użyj fizycznej reki zatkaj nos i weż oddech, okaże się że powietrze wpływa niby przez to fizyczne ciało, i właśnie to bedzie quasi ciało a nie fizyczne. Jest ona najbliżej ciała fizycznego, obraz który widzisz w tym ciele jest najbliższy swiatu fizycznemu ale to już kopia świata fizycznego a nie fizyczny świat. Gdy jesteś świadomy w poza to leżać w ciele fizycznym jesteś świadomy właśnie quazi ciała a nie fizycznego bo ono jest w paraliżu, co dziwne quasi ciało też może dostać paraliżu. Przypuszczam że to rozczepienie u ciebie może powodować cofki, badaj to ciekawe, możesz też nie spieszyć się z wychodzeniem aż świadomość przejdzie w wiekszosci do astralnego.
Dzieki :). Rada cenna, postaram się o tym pamiętać w trakcie doświadczania tego stanu, ale to nie jest takie proste, żeby pamiętać w trakcie... Zdaża się też, że odczuwam to "quazi ciało" jako obce, w sensie że ono porusza rękami bez mojej ingerencji, jak w przypadku, kiedy czułem uciski rąk na brzuchu. Jako dziecko myślałem, że to demony mnie wciągają gdzieś w dół i dotykają ;), teraz to zabawne, ale wtedy....Ataki paniki w trakcie paraliży, dotyki obcych rąk i huk w uszach, byłem posrany ze strachu i robiłem wszystko, żeby uniknać zasypiania przez całą noc, co oczywiście owocowało...kolejnymi paraliżami hehe. Dodam, że przechodzę tak, jest to jak zaciemnienie po lub w trakcie medytacji i odzyskanie świadomości, i chyba patrząc na to, co wszyscy piszą, budzę się już w duplikacie fizycznego ciała, czyli juz w OBE, po czym robię przejście. Czy możliwy jest paraliż quzi ciała ? To mnie być może myliło...Mega ciekawe, to co udało mi się znaleźć szybko na ten temat, interesujący artykuł.
Jak coś mi się przydaży nowego, opisze na forum. Dzięki za obiektywne spojrzenie i cenne rady. Dobrze rozmawiać z ludźmi, którzy Cie rozumieją :). Nie czuję się jak wariat :P Hmmm, a może wszyscy jesteśmy stuknięci.....:D.
http://www.astraldynamics.pl/artykul-178,,.html