|
Chciałbym odświeżyć temat, bo warto o nim dyskutować, chociaż dylemat pozostaje i nikt dokładnie nie wie jak to jest z tymi wcześniejszymi wcieleniami. Ale jedna sprawa mnie ciągle frapuje, mianowicie odzyskiwanie zmarłych, szczególnie w katastrofach czy wypadkach, a wiec śmiecia nagłą. Takie dusze, jak wiemy, mogą długo błądzić jeszcze po ziemi i szukać swojego miejsca, bo nie wiedza ze już nie posiadają ciała materialnego. Ciekaw jestem czy ktoś się parał odzyskiwaniem i jakie miął efekty. Chociaż wielu autorów opisywało to dość szczegółowo, nie wydaje mi się to łatwe. Sam próbowałem kilkakrotnie, nawet z sukcesem, ale nie zawsze potrafię się mentalnie podłączyć do odpowiedniego miejsca, jest to szukanie po omacku i albo się udaje albo nie. Często mi się nie udaje znaleźć w miejscu katastrofy (o której wiem), choć bardzo tego chcę. Oczywiście można tez szukać w astralu miejsc na ziemi, w których wydarzyło się cos strasznego i pomagać osobom zmarłym, ale nie jestem przekonany czy takie działanie jest weryfikowalne?
|