CYTAT(Tulsi @ 09.08.2014 - 08:33)

A ja w snach często zabijam napastników.
Nigdy sama nie napadam, jestem napadana.
I wtedy zabijam !
Nożem, mieczem, zależy co pojawia się w moich rękach.
Dodam, że w realu jestem spokojną osobą, nieagresywną.
Więc nie wiem skąd u mnie takie mordercze sny ?
WoW jaka fighterka! xD
Hmm może podświadomość? A w ogóle to są LDki, czy normalne sny?
Co do bójek we śnie, to kiedyś jak miałem 15-18 lat, to też często zdarzały mi się sytuacje gdzie albo uciekam przed kimś i nagle gdzieś noga mi utknęła i za cholere nie mogę jej wyjąć, albo uciekam i trace wzrok, albo po prostu jestem sparaliżowany i nie mogę nic zrobić. Raz nawet śniło mi się, że ktoś się włamał do domu, była strzelania, w biały dzień, nie wiem skąd miałem broń i pozabijałem włamywaczy. Na koniec okazało sie, że sam dostałem kulą w klatke a gdy zwróciłem się do familiady o pomoc, to nawet nie zwracali na mnie uwagi tylko sie dalej gościli przy stole ;p. Takie sny u mnie zawsze kończyły się raptownym obudzeniem, ale mimo wszystko pomogły mi "nauczyć się" odzyskiwać świadomość we śnie. Kiedyś gdy śniło mi się, że za chwile coś mi się stanie i nie moge nic na to poradzić, to się budziłem, teraz zaczyna się LDek :).