Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Dziwny Sen O Jeziorze, Wiele Symboli, sen o jezuiorze, fabryce, pływaniu, wirze, podziale na lewy prawy
Luu
post 03.09.2014 - 14:11
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 245
Dołączył: 03.09.2014
Nr użytkownika: 9642




Dzień dobry
To jest mój pierwszy post na tym forum.
Nie zajmuje się oobe ale sny zawsze miały w moim życiu duże znaczenie, wszystkie ważniejsze wydarzenia w moim życiu były poprzedzone snami na ich temat, niestety ten ostatni trochę przerósł moją zdolność interpretacji.
Pisze na tym forum, ponieważ ten sen kojarzy mi się z opisami z książki pana Jarosława Bzomy, wiec może któremuś z uczestników forum nasunie się jakaś ciekawa interpretacja...
Sen:
Jest noc, stoję nad brzegiem jeziora, niebo jest ciemne nie widać gwiazd ani księżyca, za to w toni jeziora odbijają się światła wielkiego miasta, widzę światła z okien wieżowców w wodzie ale nie widzę budynków na brzegu. Wody jeziora są w połowie podświetlone, tak jak można podświetlić basen wieczorem , tzn dokładniej to po mojej lewej stronie są podświetlone a po prawej jest ciemno. Na linia podziału na wody jasne / ciemne dodatkowo przebiega lina z bojkami takimi jak na kąpielisku oddzielone są tory pływackie.
Uświadamiam sobie, że muszę przepłynąć na przeciwległy brzeg jeziora (tam gdzie jest miasto).
Zaczynam płynąć wzdłuż bojek, ale już po ciemnej stronie, zabierając ze sobą młodszego syna, ponieważ chce płynąć ze mną. (Mały ma 5 lat i na jawie też często go wszędzie ze sobą zabieram, nawet tam gdzie dzieci zazwyczaj nie chodzą, np. do urzędu, wiec niby nic dziwnego ale tak jak i na jawie, we śnie też czuję tę nieco większą odpowiedzialność, choć pływam świetnie i często pływamy razem.)
Tak więc, płyniemy sobie wzdłuż tych bojek w kierunku drugiego brzegu jeziora. Po ciemnej (prawej) stronie mijamy, coś co przypomina przejście graniczne (terminal odpraw), mijamy to i płyniemy dalej. Na przeciw po jasnej (podświetlonej) stronie, dość daleko, dostrzegamy nowoczesną fabrykę, prawdopodobnie to jakaś elektrownia, być możne wodna. Budynek stoi na wodzie i ma kolor czerwony. Nie chcę płynąć w jej kierunku, mam przeświadczenie że cel naszej podróży leży po ciemnej stronie na drugim brzegu.

Mijamy jakieś zarośla i zaczynamy odczuwać prąd ściągający nas na prawo (ciemna strona). Za zaroślami po ciemnej stronie zaczynamy dostrzegać wir. Wir znajduje się pod zadaszeniem, takiej jakby altanki. Czuję, że wir jest jakoś połączony z fabryką, a ja nie che tam płynąć, po za tym się zwyczajnie boję tego wiru. co gorsza, nie bardzo widzę możliwości ominięcia wiru i ominięcia fabryki i nie widzę brzegu! Zaczynam myśleć że powinnam zdecydować się przepłynąć przez terminal graniczny, który mijaliśmy na samym początku, czyli zamiast na drugi brzeg wzdłuż bojek popłynąć w prawo na ciemną stronę ...
... chce zawrócić ale prąd wiru utrudnia mi to zadanie, chwytam się bojek i myślę, że popełniłam błąd, budzę się.

To co może oznaczać jezioro, miasto, odbicie, fabryka, wir, pływanie, to się domyślam, za to intryguje mnie połączenie jasności ze stroną lewą i ciemności z prawą, tego nie potrafię zinterpretować ... będę wdzięczna za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam
Luu
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Luu
post 15.09.2014 - 14:23
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 245
Dołączył: 03.09.2014
Nr użytkownika: 9642




Hej
To jeszcze raz ja :) sorry za zaśmiecanie forum, ale jeszcze raz potrzebna mi pomoc.
Postanowiłam pociągnąć temat przewodnika. Tym razem zadałam pytanie przed snem. Zrobiłam to pierwszy raz w życiu, wcześniej nie postępowałam aż tak bezpośrednio.

Taką dostałam odpowiedź:

Jestem w szkole. Dokładniej to w jej lewym skrzydle, dobudowanym dla klas 1-3. Skąd to wiem? ...ano stąd, że to nie jest jakąś tam przypadkowa szkoła, to jest moja podstawówka, w której rzeczywiście dobudowano nowe skrzydło, w czasach kiedy do niej uczęszczałam.
Nowe skrzydło było potrzebne na przyjęcie uczniów z okresu wyżu demograficzny lat 80, ale ja z tej części szkoły już nie korzystałam. To skrzydło oprócz maluchów zawsze kojarzyło mi się z nowoczesnością, było tam dużo jaśniej i przestronniej niż w starej części szkoły.

Nowe skrzydło jest jakby nieco po niżej poziomu starej szkoły, schodzę więc w dół po schodach i skręcam w prawo. W klasie na parterze, w ławce, siedzi to moje dziecko z poprzednich snów, jest teraz jakby moim młodszym bratem, którym się opiekuję. Mam mu pomóc w przygotowaniu do lekcji (brata w realu nie posiadam).

Myślę sobie, o "kolego" zaraz cię wypytam, tylko rozłożę ci książki na ławce.

Niestety uświadamiam sobie, że bardzo mi się spieszy i muszę pilnie udać się na górę - do mojej części szkoły aby "coś" załatwić. Myślę, że zaraz tu wrócę i dokończymy rozmowę, dlatego też w jego klasie zostawiam swoją torebkę i ... parasol.

Wchodzę do swojej klasy w starej części szkoły, już mam usiąść, na szczęście przyglądam się krzesłu ... siedzi na nim wąż idealnie zakamuflowany, prawie jak kameleon, aż dziwne, że go dostrzegłam. Przeglądam się mu, to chyba żmija, ma ładny wzorek i jest spokojna ale budzi respekt. Nie wiem już po co właściwie tu przyszłam?
Wracam więc w pośpiechu do klasy brata, ponieważ wiem, że przerwa już się kończy.

Dzwoni dzwonek na lekcje.

Zbiegam po schodach w dół, licząc, że mimo wszystko zdążę przed nauczycielką.
Niestety, napotykam na przeszkodę. W przejściu wiszą trzy czarne hamaki jeden nad drugim, w hamakach bujają się 3 dziewczynki, nie sposób się przecisnąć.
Kiedy mi się to w końcu udaje, nauczycielka jest już w klasie brata. Wchodzę, mimo, iż jest mi głupio przerywać lekcję, jednak potrzeba odzyskania torebki i parasolki są silniejsze. Niestety nie mogę ich zleźć, nawet jestem trochę zła na brata, że ich nie dopilnował. Torebka odnajduje się w końcu na parapecie okna, a parasolka jest zawieszona na tablicy. Przepraszam za kłopot i wychodzę.
Budzę się. Z rozmowy niestety nici...


To nie był jakiś specjalny sen, na początku kompletnie go zignorowałam, nie było pięknych barw ani twardej rzeczywistości, sen z wyglądu jak te codzienne... to było w czwartek, potem jednak zaczęłam analizować treść, szkoła, waż, parasol.

hmm, ale o co tu chodzi? mój przewodnik jest w młodszej klasie niż ja? jak to?

Byłabym wdzięczna za podpowiedź w interpretacji.
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Luu   Dziwny Sen O Jeziorze, Wiele Symboli   03.09.2014 - 14:11
- - Woytas74   Bardzo fajny sen :) Nie da się określić jasno s...   03.09.2014 - 14:47
- - suchowiec   mi to wygląda ze był do wykonania jakiś cel, by...   03.09.2014 - 15:01
- - Woytas74   CYTAT(Luu @ 03.09.2014 - 13:11) Sen:...   03.09.2014 - 19:18
|- - Luu   CYTAT(suchowiec @ 03.09.2014 - 16:01...   04.09.2014 - 12:40
|- - Woytas74   Nic nie jest do góry nogami. W świecie duchowym ...   04.09.2014 - 14:08
|- - Luu   CYTAT(Woytas74 @ 04.09.2014 - 15:08)...   05.09.2014 - 10:40
- - Zielarz Gajowy   Woytas: http://deser.pl/deser/1,97052,8946526,Kos...   03.09.2014 - 21:08
|- - Woytas74   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 03.09.2014 - 20...   03.09.2014 - 22:58
- - ma_sny   Spoko jesteś Luu nie słuchaj się tego głupka W...   05.09.2014 - 20:46
|- - Luu   CYTAT(ma_sny @ 05.09.2014 - 21:46) J...   06.09.2014 - 11:35
- - ma_sny   Wyjaśniaj, to nie był wcale taki zły sen są go...   07.09.2014 - 01:20
- - Twisted_Sister   Wierzysz w tzw. "światy równoległe"? ...   07.09.2014 - 02:03
- - ma_sny   Ja wierze ale inaczej troszkę widzę je niż Ty, ...   07.09.2014 - 18:03
- - pływak   z uwaga przeczytałem wasze posty i również chci...   07.09.2014 - 18:44
- - Luu   CYTAT(ma_sny @ 07.09.2014 - 02:20) W...   09.09.2014 - 11:20
- - Luu   cz2, nie wiem czemu, nie chciało się wstawić w ...   09.09.2014 - 11:24
- - Zielarz Gajowy   Jaką masz pewność, że ten sen to odpowiedź na...   16.09.2014 - 04:37
- - Inspek Inspekowski   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 16.09.2014 - 05...   16.09.2014 - 07:24
2 Stron V   1 2 >


Go to the top of the page
Start new topic