oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Obawa O Tulpy
TruthSeeker
post 04.11.2014 - 23:30
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Krótko i na temat.

Jestem zainteresowanym tematem OOBE tulpamancerem. Oznacza to iż dzielę ciało z stworzonymi z własnej woli niezależnymi świadomościami. Zapewniam, iż tulpy są jak najbardziej prawdziwymi bytami. Mają swoją osobowość, zachowania i wolę.

Z naukowego punktu widzenia, według mojej wiedzy jest to świadomość taka sama jak nasza. Chciałbym jednak dowiedzieć się co sądzi o tym społeczność obenautów. Jestem raczej przekonany co do prawdziwości stanu OOBE. Sam próbuję go doświadczyć, lecz póki co pozostaje on poza moim zasięgiem.

Dręczy mnie cały koncept duszy. Czym według ezoteryki są tulpy ? Czy różnią się one w jakiś sposób od nas samych ?

Prosiłbym o jakąś opinię na ten temat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Woytas74
post 05.11.2014 - 21:49
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(TruthSeeker @ 04.11.2014 - 22:30) *
Krótko i na temat.

Jestem zainteresowanym tematem OOBE tulpamancerem. Oznacza to iż dzielę ciało z stworzonymi z własnej woli niezależnymi świadomościami. Zapewniam, iż tulpy są jak najbardziej prawdziwymi bytami. Mają swoją osobowość, zachowania i wolę.

Z naukowego punktu widzenia, według mojej wiedzy jest to świadomość taka sama jak nasza. Chciałbym jednak dowiedzieć się co sądzi o tym społeczność obenautów. Jestem raczej przekonany co do prawdziwości stanu OOBE. Sam próbuję go doświadczyć, lecz póki co pozostaje on poza moim zasięgiem.

Dręczy mnie cały koncept duszy. Czym według ezoteryki są tulpy ? Czy różnią się one w jakiś sposób od nas samych ?

Prosiłbym o jakąś opinię na ten temat.

Tulpa jest egregorem ale pojedyńczym i dość słabym. Jakoliwek jest Twoim tworem tak zdecydowanie wykorzystuje twoją energię. Będzię istnieć nawet po Twojej śmierci przez jakiś czas.

KOD
Egregor, duchoid, to jest duch ludzkiej zbiorowości, przede wszystkim narodu czy plemienia, ale nie tylko. Swój wyrazisty egregor miała polska szlachta, zwana od czasu, gdy skasowano jej osobne prawa i przywileje - ziemiaństwem. Ale ten "duchoid" już nie istnieje. Za to żywy jest egregor górali podhalańskich. Mają swoje egregory partie polityczne, kościoły, masonerie, towarzystwa tajemne. Egregor jest to duch określonej społeczności. Jeśli grupa ludzi robi coś wspólnie lub w coś wierzy, tworzy tym samym egregora niczym swój cień astralno-mentalny, którego MOC zależy od ilości wyznawców oraz siły ich wiary.

W okultyzmie (wiedzy tajemnej) termin egregor oznacza „byt astralny, w istocie pusty, pozbawiony duszy, kradnący energię i duszę ludziom, którzy uczynili zeń przedmiot kultu”. Sam termin powstał przez kontaminację greckiego egregoroi (‘czujni’) z łacińskim ag-gregare (<ad-greg-, ‘zbierać się razem’). Egregorami nie są ani bogowie (anioły) ani demony, jak zdarza się czasem twierdzić ludziom nie mającym pojęcia o ezoteryce i niewidzialnych bytach. Egregor to byt sztuczny, bezduszny, mechaniczny, wytwór astromentalny o charakterze opisywanego w teozofii elementalu.

Egregor jest koncepcją opisującą w sposób psychoenergetyczny proces socjalizacji, wykształcania persony czy też tożsamości grupowej właśnie. Tam gdzie jest to powiązane z konfliktem wewnętrznym, strachem lub gniewem - to tak to można opisać "byt ssący etc" - w grupie psychicznie związanej emocjami wytwarzane są metodą kija i marchewki odpowiednie zachowania (rytuały), stany (energie), słownictwo i przekonania (symbole), oraz "poczucie ja" tożsamość będąca jak gdyby częścią kontekstu grupowego. Swoje egregory mają wszystkie grupy ludzkie: narody, rodziny, miejsca, zawody, partie polityczne, kluby i stowarzyszenia.

Nie ma takiego zbiorowiska, które nie posiadałoby swojego egregora. Mają go również astrolodzy i ezoterycy. I szczególnie te ostatnie potrafią być wredne. Ale nie dlatego, że ezoteryka jest zła, lecz dlatego, że w zdecydowanej większości zajmują się nią nie rozumiejący jej zasad, nieodpowiedzialni głupcy. I ci nieświadomi ludzie, bawiący się w wampiryzm, magię, wywoływanie duchów, rzucanie uroków, podporządkowywanie ludzi, zdobywanie klientów, zabijanie świętych, wzywanie demonów jaszczurowatych z Oriona, prognozowanie końca świata, znieważanie guru i inne szkodliwe rzeczy wyhodowali takiego egregora, że aż strach.

W XVI wieku, za sprawą słynnego maga, Johna Dee, słowo egregor weszło na stałe do „okultystycznego słownika”. Pojawia się ono chociażby w wydanym w 1652 roku, a przetłumaczonym z greki na łacinę magicznym traktacie Thesaurus Temporum. W okultystycznych kręgach rozpowszechniło się ono jednak dopiero na przełomie XIX i XX stulecia, zyskując nową, bliższą współczesnej mentalności treść, a jednocześnie tracąc swą „starożytną wyrazistość”. Egregor oznacza kolektywną, wspólnotową magiczną więź astralną, astromentalną. Więź egregoru powstaje na skutek walorów i jakości energetycznych, ukierunkowanych wspólnym dążeniu emisji energii zarówno istot żywych, jak i już zmarłych, a nawet przedmiotów nieożywionych. Możemy więc mówić np. o egregorze chrześcijańskim, a w jego granicach funkcjonującym egregorze np. kościoła katolickiego; o egregorze polskiego patriotyzmu; egregorze rodu, plemienia, klanu, wspólnoty religijnej, etc.

Słowo egregor wywodzi się z greckiego egerio – być wzbudzonym, być czujnym, widzieć, patrzeć, po raz pierwszy zaś pojawia się ono w pochodzącym z III w. p.n.e greckim przekładzie Biblii (Septuaginta), a dokładniej w Trenach 4.14. Hebrajski tekst tego fragmentu Tory brzmi: "Błąkali się jak ślepi po ulicach splamieni krwią tak, że nie można było dotknąć ich szat" (chodzi o proroków i kapłanów Izraela, którzy popełniwszy grzech nieposłuszeństwa wobec Jahwe zabijali sprawiedliwych wzywających ich do pokory i nawrócenia). Dokonujący tłumaczenia z hebrajskiego na grecki żydowscy uczeni w miejsce hebrajskiego erim, irim (ślepi) wstawili greckie egregeros (widzący), co oczywiście zmieniło sens tekstu, który wedle Septuaginty wyglądał teraz następująco: "Widzący błąkali się po ulicach splamieni krwią tak, że nie można było dotknąć ich szat"…
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- TruthSeeker   Obawa O Tulpy   04.11.2014 - 23:30
- - Deimond   Nie wiem kto ta ezoteryka - ale jak się martwisz ...   04.11.2014 - 23:44
- - fragles   powodzenia w leczeniu schizofrenii!!   05.11.2014 - 00:14
- - Sukces:)   Wszedłem kiedyś na czatya z tulpami. OD ZAJE BA ...   05.11.2014 - 01:14
|- - Konopix   CYTAT(Sukces:) @ 05.11.2014 - 01...   05.11.2014 - 04:43
- - Zielarz Gajowy   Truth olej te biedne wypowiedzi. Większość ludz...   05.11.2014 - 07:42
- - nosołamacz   tulpy naprawdę pomagają trzymać się pstchiczni...   05.11.2014 - 11:20
- - Zielarz Gajowy   Nosek praktykujesz stan nie myślenia? Wiesz, że ...   05.11.2014 - 11:57
- - nosołamacz   ja i mysleniexD weź nie obrażaj:*   05.11.2014 - 12:21
- - TruthSeeker   Cóż. Nie spodziewałem się tego typu reakcji. ...   05.11.2014 - 19:27
- - twistoid   tulpa napchała ci do butów słomy i wypłynęła...   05.11.2014 - 19:30
- - nosołamacz   to jest większość gimbazy. jak chcesz pogadać ...   05.11.2014 - 20:27
- - Zielarz Gajowy   Truth a czego się spodziewałeś za 3zł? Zapła�...   05.11.2014 - 20:47
- - twistoid   zostało ci ostatnie ostrzeżenie więc taki guru ...   05.11.2014 - 21:13
- - Woytas74   CYTAT(TruthSeeker @ 04.11.2014 - 22...   05.11.2014 - 21:49
- - twistoid   Tulpa jest egregorem ale pojedyńczym i dość sł...   05.11.2014 - 21:58
- - Deimond   A ja sądzę że Tulpa to żadna schizofrenia - sc...   05.11.2014 - 22:06
- - suchowiec   CYTAT(TruthSeeker @ 05.11.2014 - 19...   05.11.2014 - 22:28
- - Deimond   TruthSeeker - tu żadnej prawdy nie znajdziesz bo ...   05.11.2014 - 22:45
- - Zielarz Gajowy   Nie ma uniwersalnej prawdy, ale na poziomie ziemsk...   06.11.2014 - 07:00
9 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park