oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Moje Doświadczenia... Proszę O Rady
Master070
post 12.11.2014 - 23:24
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Witam wszystkich. Postaram się streścić moją historię, a następnie poproszę Was o wyrażenie opinii na ten temat. No więc o LD oraz OOBE dowiedziałem się jakieś 8 lat temu. Byłem młody, temat od razu mnie zainteresował i postanowiłem tego spróbować, wierząc jeszcze wtedy w jakimś stopniu w rzeczy paranormalne. Pół roku starałem się o LD lub OOBE, jednak nic z tych rzeczy mi się nie udało. Próbowałem całej masy technik, ale nic nie skutkowało. W końcu dopadło mnie zrezygnowanie i stwierdziłem, że to całe OOBE, to ściema, a na forach żaden z użytkowników tego nie przeżył, tylko wszyscy ściemniają w niewiadomym celu, aż pewnego razu, leżąc na łóżku i starając się tego doświadczyć, doznałem dziwnego uczucia. Nagle usłyszałem gwizd w uszach, a zaraz po tym krzyki, jakby 100 osób jednocześnie do mnie krzyczało i były to taki krzyki... hmm... nie jestem w stanie sobie tego przypomnieć, ponieważ było to prawie 8 lat temu, ale było to przerażające, akie smutne głosy. Od razu wstałem i już nie próbowałem dalej. Przestałem próbować, później przez brak czasu zapomniałem o tym. Jakieś 2 lata temu ze znajomym zgadało się na ten temat i znowu zacząłem próbować, jednak tym razem celując w LD. Kiedyś wydawało mi się, że bardzo rzadko mam sny, jednak przeczytałem artykuł na temat tego, że każdy człowiek ma sny, tylko nie każdy je pamięta. Podbudowany tym artykułem, zacząłem więc zapisywać sny przez całe wakacje i od około jednego snu na tydzień, zacząłem zapamiętywać po 2 miesiącach po 3-5 snów z KAŻDEJ nocy. Z czasem doszło do tego, że po przebudzeniu 2 godziny poświęcałem na zapisanie wszystkiego w komputerze, a piszę dosyć szybko. Zrezygnowałem, ponieważ wakacje się skończyły i znowu brakło czasu. Jakiś czas po tym leżałem na łóżku zmęczony po szkole i nagle pojawił mi się przed oczami widok z moich oczu, tzn. jak jadę samochodem. Pierwsze kilka sekund było normalne, ale zaraz się zastanowiłem skąd ja w ogóle jadę, gdzie i po co. W tym momencie chyba zdałem sobie sprawę z tego, że to może być LD i cały obraz dosłownie rozmazał mi się i zniknął. Ponownie porzuciłem starania i już nie wracałem do prób osiągnięcia LD oraz OOBE, ale... minęły prawie 2 lata, obecnie ostatnich kilka miesięcy było bardzo ciężkich, ponieważ mam 2 prace, w dzień oraz na nockach jednocześnie. Przez to kiepsko sypiam i ogólnie źle jem, chodzę zmęczony itp. Miesiąc temu położyłem się po pracy i jak wspominałem, już dawno przestałem starać się o LD/OOBE, chciałem tylko się chwilę przespać. W pewnym momencie poczułem coś, co było dla mnie niezwykle dziwne. Usłyszałem dziwnie dźwięki, które nie wiem nawet do czego przyrównać. Zobaczyłem też, że z ogromną prędkością lecę przez kolorowy tunel, który się obraca. Ja również szybko się obracałem i znowu słyszałem jakby 100 głosów jednocześnie mnie wołało. Mimo, że nie miałem zamiaru dążyć do OOBE, to szybko zorientowałem się, że to jest właśnie to i za wszelką cenę starałem się uspokoić, wiedząc, że nic mi się nie stanie. W pewnym momencie usłyszałem głos dziewczyny, którą niewiele czasu wcześniej poznałem i jeszcze nie znałem jej głosu (rozmowa w internecie). Moment po tym z ogromną prędkością wpadłem do wody i zacząłem się dusić. W tym momencie się obudziłem. Mogło to trwać na oko jakieś 30 sekund. Byłem tym zafascynowany i czytając kiedyś o tym, jakie możliwości są przy tego typu doświadczeniach, tzn. przy OOBE, mając świadomość, że mimo, że tego nie doświadczyłem, to miałem nadzieje, że głos dziewczyny, który wtedy usłyszałem, rzeczywiście okaże się jej prawdziwym głosem. Jakiś czas później zadzwoniłem do niej, jednak okazało się, że niestety nie, mimo, że był tak realistyczny... po tej sytuacji mimo wszystko jakoś nie wierzyłem, że uda mi się to osiągnąć, więc doświadczenie do odstawiłem w kąt. Teraz historia z dnia dzisiejszego. Wczoraj poszedłem dosyć późno spać, ponieważ miałem parę rzeczy do zrobienia. Krótko spałem, poszedłem do pracy i wróciłem zmęczony. Zjadłem i miałem godzinę do pójścia na siłownię, więc postanowiłem się na pół godziny położyć. Powiedziałem sobie, że nie chcę zasnąć, bo będę jeszcze bardziej zmęczony, chcę tylko te pół godziny poleżeć. Położyłem się w ubraniu, przykryłem się i tak sobie leżałem. W pewnym momencie, tak jakby zupełnie niezauważalnie zrobiło się cicho i niby wszystko było w porządku, ale poczułem dziwny niepokój, nie wiem skąd. Po dosłownie 2 sekundach usłyszałem narastające dźwięki, znowu 100 głosów, ale tym razem jakby dzieci bawiące się na placu zabaw i krzyczące coś. Znowu tunel, a ja lecę wzdłuż niego, ale tym razem ciemny tunel, nic się nie obraca, ale za to poczułem jak zdrętwiało mi całe ciało. Wiedziałem o co chodzi, więc kolejny raz postanowiłem się uspokoić. Po chwili usłyszałem przerażający głos w jednym uchu, poczułem jakby ktoś był obok mnie i szeptał mi coś do ucha. Nie zrezygnowałem, dalej starałem się utrzymać wszystko i tym razem postanowiłem zrobić wizualizacje, że wypadam szybko z tunelu i wychodzę ze swojego ciała, jednak chyba za bardzo przestraszyłem się tego szeptu i wszystko się skończyło już po około 15 sekundach.
Podsumowując, zauważyłem, że jak jestem naprawdę bardzo zmęczony, mało spałem, to mi się to zdarza, kiedy chcę się na chwilę położyć i staram się nie zasnąć. Powiedzcie mi, czy to rzeczywiście może być droga do OOBE, czy jest to tylko efekt przemęczonego organizmu ? Jeżeli jest to droga do OOBE, to czy moglibyście mi dać rady co zrobić, aby w takich sytuacjach je osiągnąć ? Chciałbym powrócić do tematu i spróbować kolejny raz. Z drugiej jednak strony dzisiaj czytałem artykuł na temat OOBE, który mówił, że takie sytuacje mogą być spowodowane uszkodzeniem mózgu, jakiegoś niedoboru płynu i ogólnie różnych złych zmian w okolicach mózgu i że często osoby chorujące na schizofrenię mają podobne objawy. Wiele z objawów zgadzało się z moimi, tzn. wysoki poziom adrenaliny na co dzień, szybkie bicie serca, ogromne problemy z pamięcią itd. Była tam masa skutków ubocznych wypisana, jednak w komentarzach ludzie zarzucali, że ten artykuł mógł być ustawiony i ma się nijak do rzeczywistości. Jak myślicie, jak to ze mną jest ? OOBE, czy zmęczony organizm potrzebuje więcej odpoczynku ? Będę ogromnie wdzięczny jeżeli ktoś wytrwał do końca i postara się odpowiedzieć. Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Krukos
post 15.11.2014 - 17:15
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(Master070 @ 12.11.2014 - 23:24) *
Jak myślicie, jak to ze mną jest ? OOBE, czy zmęczony organizm potrzebuje więcej odpoczynku ?

a to leżałeś legacie:)
co to za praca? każda praca dla legata będzie męcząca:)
bo jeżeli człowiek, który pracował w życiu bardzo ciężko, to obojętnie jakiej pracy się potem podejmie, to wtedy będzie dla niego ta praca relaksująca, a może dajesz się wykorzystywać robisz za trzech?

organizm to coś co potrafi się wyuczyć. człowiek, który pracował ciężko, nie jest w stanie się męczyć, jeżeli będzie pracował lżej. Możesz być zawsze zrelaksowany, możesz zawsze się czuć dobrze, zawsze być wypoczęty, nie ważne co robisz. Tajemnica tkwi w myśleniu. Ja np. po jakimś większym wysiłku fizycznym, wiem ze żyję, potrafię odczuć jak krew mi przepływa, lepiej mi. A jeżeli ciągle odpoczywam, to nie potrafię tego zauważyć. Niektórzy się relaksują codziennie, bo myślą ze są nie zrelaksowani. Słuchają tych nagrań.
albo człowiek, który sypiał zawsze jedną godzinę, to jeżeli zacznie sypiać 2 godziny, wtedy może zauważyć ze teraz ma dwie godzinki snu i może być z tego powodu szczęśliwy do końca życia. Jak widać ze ten co miał gorsze życie, ten odnajdzie szczęście we wszystkim. Rozpieszczony zawsze będzie narzekał. Ten co w życiu został nazywany różnie, to jeżeli go nazwiesz obojętnie jak, nie zauważy różnicy. Rozpieszczony zawsze będzie się gniewał, ze ktoś go nazwie rozpieszczonym.


Miałeś przekonanie ze zmęczenie jest problemem, ze zmęczenie powoduje ze nie możesz doświadczać oobe. Ja jeżeli bym miał przekonanie ze nie jestem w stanie nauczyć się wierszyka, to czy ja bym był w stanie się go nauczyć? Po prostu znam swoje możliwości, wiem ile czasu potrzebuję żeby nauczyć się wierszyka na pamięć. Mam swoje przekonanie. Jeden ma przekonanie ze nauczy się go w tydzień, a jeden ze nauczy się w godzinę czy jednego dnia. Miałeś już jakieś symptomy oobe, dlatego sam wiesz najlepiej co robić, ile czasu potrzebujesz. Gorzej mają osoby, które nie wierzą ze mogą odzyskać świadomość w śnie.

Dodam jeszcze ze jest jakaś różnica między ld, czasami można wiedzieć ze coś się śni, mimo to nie można brać udziału w śnie. Podejrzewam ze śpi część mózgu odpowiedzialna za koordynację ruchową. Dlatego jest potrzebna wizualizacja ze się poruszamy, aby obudzić tą część mózgu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park