Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Oobe?, Ale jazda!
Ayumek
post 26.11.2014 - 02:19
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 26
Dołączył: 17.03.2014
Nr użytkownika: 9567




Dziekuje wszystkim którzy mi pomagali gdy pytałem! Dzisiaj a dokładnie chwile temu miałem 2 ld a potem oobe. Przynajmniej tak mi sie wydaje :D. Codzień trenuje wilda dzisiaj coś mnie obudziło po 12 i sie położyłem na plecach. Miałem sucho w ustach ale stwierdziłem że nie ide. Dla wszystkich którzy starają się o oobe, gdz leżycie i zasypiacie spróbujcie osadzić część siebie tak jakby w ciele. Wyobraźcie sobie że tam jesteście. Wtedy zapomnicie o ciele i myśli znikną + spróbujcie nie pić za dużo przed spaniem wydaje mi się że to pomogło. Ld nie będę opisywać bo było zwykłe czyli latanie itp. Ale gdy się obudziłem i spróbowałem znowu się udało, ale tym razem leżałem. Tworzyłem jakby kule ognia to pomagało się dostroić ale zamiast ognia widziałem energie. Wyfrunołem przez okno i zobaczyłem całą moją okolice, ale starszą, potem poleciałem w górę a tam pełno gwiazd, kolory, miazga. TERAZ WIERZE ŻE OOBE JEST MOŻLIWE. POWIADAM WAM NIE PODDAWAJCIE SIĘ MIMO BRAKU EFEKTÓW!!
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Zielarz Gajowy
post 28.11.2014 - 07:06
Post #2

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Zyga to, że nie potrafisz zwiedzać świata fizycznego to nie oznacza, że ktoś inny nie potrafi.

Pytałem o to ze sto razy i nikt nie potrafi jednoznacznie i sensownie mi odpowiedź a mianowicie. Skoro nasz świat fizyczny istnieje to co stoi na przeszkodzie, że nie można go zwiedzać ciałem astralnym? No...dlaczego? jakaś magiczna bariera istnieje?

Wychodzisz ciałem astralnym ze świata fizycznego przecież bo z ciała fizycznego i nie możesz go zwiedzać?:) Absurd. Zyga zweryfikuj najpierw, że ten w łóżku to na 100% Ty i wtedy masz pewność, że dostroiłeś się do świata fizycznego.

Najprościej tak powiedzieć, że zwiedzasz jakieś odbicie, ale argumentów przeciwko brak:)
Profile CardPM
+Quote Post
Marmistrz
post 28.11.2014 - 10:13
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 142
Dołączył: 02.07.2014
Nr użytkownika: 9606




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.11.2014 - 07:06) *
Zyga to, że nie potrafisz zwiedzać świata fizycznego to nie oznacza, że ktoś inny nie potrafi.

Pytałem o to ze sto razy i nikt nie potrafi jednoznacznie i sensownie mi odpowiedź a mianowicie. Skoro nasz świat fizyczny istnieje to co stoi na przeszkodzie, że nie można go zwiedzać ciałem astralnym? No...dlaczego? jakaś magiczna bariera istnieje?


Wydaje mi się, że miałem już doświadczenia OBE ze światem fizycznym ,ale to nie był ten świat. Bardzo długo zastanawiałem się, co to w ogóle było. W końcu doszedłem, krok po kroku (kilka lat i cały czas to trwa ;)) do teorii fizycznych i wszechświatów równoległych. Wpadło mi do głowy, że nie jest problemem, żeby w OBE zwiedzać świat fizyczny, ale największym problemem jest, żeby synchronizować się z tu i teraz, w naszej fizycznej rzeczywistości. Jest to strasznie trudne, bo kiedy jesteśmy "w poza", nie ogranicza nas ani czas, ani przestrzeń. Nasza myśl przenosi nas momentalnie w dowolne miejsce, w dowolnym czasie i przestrzeni, i niestety - nie panujemy nad tym. To jest tak, jakbyśmy próbowali trafić w środek tarczy, kiedy ktoś nami potrząsa, telepie i kiepsko widzimy nasz cel, lub wcale go nie widzimy :/.

Zacząłem wyobrażać sobie czas (oś czasu) od przełości, przez teraźniejszość do przyszłości, jako kliszę filmu z poszczególnymi jej klatkami. Tych klatek jest cała masa, jak w prawdziwej kliszy filmowej. Potem wyobraziłem sobie, że jestem poza tą kliszą i patrzę na nią jako obserwator, nie jestem już częścią tej osi czasu, tej kliszy. W tym momencie mam dostęp do wszystkiego jednocześnie. Do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, we wszystkich swoich stanach jednocześnie, w tym samym momencie. Mogę wskazać dowolną klatkę tego filmu ( czasu). W taki sposób zrozumiałem, przynajmniej częściowo, jak możliwe jest istnienie wszystkiego w tym samym czasie, a sam czas płynie tylko dla nas, bo jesteśmy częścią osi czasu (kliszy), a nie istnieje dla obserwatora, lub... dla OBEnauty..

Jeśli jesteśmy w astralu, nie jesteśmy już częścią naszej osi czasu i mamy dostęp do wszystkich jej stanów jednocześnie. Ale, nie potrafimy synchronizować się z dowolnie wybraną "klatką czasu", dlatego trafiamy w różne miejsca. Czytałem opracowania wielu osób, w tym i Darka Sugiera, jak można zakotwiczyć się w "tu i teraz" zaraz po wyjściu, żeby móc doświadczyć rzeczywistości "obecnej", ale nie jestem w dalszym ciągu przekonany, że jest to nasze tu i teraz, a nie np. jej wariant równoległy (wszechświat równoległy, inny wariant tej samej rzeczywistości).

Dla mnie to jest największy, teoretyczny ( i praktyczny) problem, który ogranicza nasze możliwości w badaniu rzeczywistości w czasie tu i teraz :/. Osobiście, jest to dla mnie fascynujący temat, bo teoretyczne możliwości są ogromne i jest to też zbieżne z obecnymi teoriami fizycznymi. Trochę od tego boli głowa :P.

Napiszcie, co sądzicie o tym. Czasami wydaje mi się, że jestem już tak blisko, ale nie doszedłem jeszcze do momentu, gdzie mogę wyjść z ciała i przeczytać kartkę, która np. jest na szafie, wrocić do ciała i opisać, co tam było napisane, bo nie jestem w stanie "trafić w moment". Chyba inni mają podobnie.

Lądujemy w różnych miejscach i różnym czasie, jesteśmy wszyscy jak podróżnicy z zepsutym kompasem :). Co jednak nie zmienia faktu, że jesteśmy... Kolumbami na nieznanych wodach haha :).

Próbujmy, badajmy, starajmy się i dzielmy doświadczeniem, a kto wie. Może za kilka tysięcy lat bedziemy jak Ci z tego filmu promującego misję Rozeta. Bogowie zrodzeni z ludzkiej cywilizacji :).
Profile CardPM
+Quote Post
Rokinon
post 28.11.2014 - 10:27
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




CYTAT(Marmistrz @ 28.11.2014 - 10:13) *
Wydaje mi się, że miałem już doświadczenia OBE ze światem fizycznym ,ale to nie był ten świat. Bardzo długo zastanawiałem się, co to w ogóle było. W końcu doszedłem, krok po kroku (kilka lat i cały czas to trwa ;)) do teorii fizycznych i wszechświatów równoległych. Wpadło mi do głowy, że nie jest problemem, żeby w OBE zwiedzać świat fizyczny, ale największym problemem jest, żeby synchronizować się z tu i teraz, w naszej fizycznej rzeczywistości. Jest to strasznie trudne, bo kiedy jesteśmy "w poza", nie ogranicza nas ani czas, ani przestrzeń. Nasza myśl przenosi nas momentalnie w dowolne miejsce, w dowolnym czasie i przestrzeni, i niestety - nie panujemy nad tym. To jest tak, jakbyśmy próbowali trafić w środek tarczy, kiedy ktoś nami potrząsa, telepie i kiepsko widzimy nasz cel, lub wcale go nie widzimy :/.

Zacząłem wyobrażać sobie czas (oś czasu) od przełości, przez teraźniejszość do przyszłości, jako kliszę filmu z poszczególnymi jej klatkami. Tych klatek jest cała masa, jak w prawdziwej kliszy filmowej. Potem wyobraziłem sobie, że jestem poza tą kliszą i patrzę na nią jako obserwator, nie jestem już częścią tej osi czasu, tej kliszy. W tym momencie mam dostęp do wszystkiego jednocześnie. Do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, we wszystkich swoich stanach jednocześnie, w tym samym momencie. Mogę wskazać dowolną klatkę tego filmu ( czasu). W taki sposób zrozumiałem, przynajmniej częściowo, jak możliwe jest istnienie wszystkiego w tym samym czasie, a sam czas płynie tylko dla nas, bo jesteśmy częścią osi czasu (kliszy), a nie istnieje dla obserwatora, lub... dla OBEnauty..

Jeśli jesteśmy w astralu, nie jesteśmy już częścią naszej osi czasu i mamy dostęp do wszystkich jej stanów jednocześnie. Ale, nie potrafimy synchronizować się z dowolnie wybraną "klatką czasu", dlatego trafiamy w różne miejsca. Czytałem opracowania wielu osób, w tym i Darka Sugiera, jak można zakotwiczyć się w "tu i teraz" zaraz po wyjściu, żeby móc doświadczyć rzeczywistości "obecnej", ale nie jestem w dalszym ciągu przekonany, że jest to nasze tu i teraz, a nie np. jej wariant równoległy (wszechświat równoległy, inny wariant tej samej rzeczywistości).

Dla mnie to jest największy, teoretyczny ( i praktyczny) problem, który ogranicza nasze możliwości w badaniu rzeczywistości w czasie tu i teraz :/. Osobiście, jest to dla mnie fascynujący temat, bo teoretyczne możliwości są ogromne i jest to też zbieżne z obecnymi teoriami fizycznymi. Trochę od tego boli głowa :P.

Napiszcie, co sądzicie o tym. Czasami wydaje mi się, że jestem już tak blisko, ale nie doszedłem jeszcze do momentu, gdzie mogę wyjść z ciała i przeczytać kartkę, która np. jest na szafie, wrocić do ciała i opisać, co tam było napisane, bo nie jestem w stanie "trafić w moment". Chyba inni mają podobnie.

Lądujemy w różnych miejscach i różnym czasie, jesteśmy wszyscy jak podróżnicy z zepsutym kompasem :). Co jednak nie zmienia faktu, że jesteśmy... Kolumbami na nieznanych wodach haha :).

Próbujmy, badajmy, starajmy się i dzielmy doświadczeniem, a kto wie. Może za kilka tysięcy lat bedziemy jak Ci z tego filmu promującego misję Rozeta. Bogowie zrodzeni z ludzkiej cywilizacji :).



Poważnie? To czas istnieje? Nawet fizycy kwantowi uważają,że czas liniowy to fikcja , ni emożna cofnąć się w czasie, bo go nie ma.... Mozna stworzyć tylko pewien wariant rzeczywistości, co się zresztą zawsze dzieje podczas obee - w obe nawet jak coś jest bardzo realne, zawsze jakiś szczegół sprawi,że czujemy iż "coś jest nie tak".
Profile CardPM
+Quote Post
Marmistrz
post 28.11.2014 - 11:31
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 142
Dołączył: 02.07.2014
Nr użytkownika: 9606




CYTAT(astrologos @ 28.11.2014 - 10:27) *
Poważnie? To czas istnieje? Nawet fizycy kwantowi uważają,że czas liniowy to fikcja , ni emożna cofnąć się w czasie, bo go nie ma.... Mozna stworzyć tylko pewien wariant rzeczywistości, co się zresztą zawsze dzieje podczas obee - w obe nawet jak coś jest bardzo realne, zawsze jakiś szczegół sprawi,że czujemy iż "coś jest nie tak".


Ja myślę w bardzo prosty sposób, nawet prostacki. Czy czas istnieje ? Dla mnie tak, wystarczy popatrzeć na zegarek. Albo na siebie w lustrze za 30 lat. Czy przeszłość istnieje ? Tak, wystarczy popatrzeć na swoje zdjęcie z dzieciństwa. Pomijajac sam obrazek, jest to rzecz z przeszłości i istnieje fizycznie tu i teraz. Albo gwiazdy, których światło widzimy, chociaż nie istnieją od milionów lat. W takim rozumieniu, dla mnie tu i teraz, przeszłość i teraźniejszość istnieje, i to równolegle. Mogę wyciągnąć ogórka ze słoika z przed 5 lat i posmakować przeszłości. Mogę jej dotknać, zbadać, widzieć i nie zmieni tego żadne fizyk :D.

Ja nie jestem fizykiem, a moje wypociny to moja wyobraźnia i pewnie bliżej jej do filozofii, niż nauki. Ale prawdą jest też, że szystko jest względne, a rzeczywistość jest tworzona przez obserwatora, z jego własnej perspektywy. Na ziemi jest 7 miliardów ludzi, więc mamy 7 miliardów obserwatorów i tyle samo rzeczywistości. Bo to, co istotnie wpływa na stan kwantowy, to istnienie obserwatora. Bez obserwatora mówimy o superpozycji, czyli o wszystkich możliwych stanach jednocześnie.

Wikipedia- Mechanika kwantowa

Według mechaniki kwantowej wynik każdego pomiaru jest zmienną losową o określonym rozkładzie prawdopodobieństwa. Przed dokonaniem pomiaru układ istnieje zatem w superpozycji stanów dozwolonych (w pewnym sensie we wszystkich dozwolonych stanach jednocześnie). Stan układu staje się znany dopiero po dokonaniu obserwacji.

Najbardziej chyba znanym przykładem występowania efektu obserwatora w mechanice kwantowej jest słynny eksperyment myślowy znany jako paradoks kota Schrödingera, w którym rozważany, hipotetyczny kot jest przed dokonaniem obserwacji jednocześnie żywy i martwy (lub ani żywy ani martwy).

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_Schr%C3%B6dingera

Nie trzeba być mega mędrcem, żeby zauważyć, że większość teorii fizycznych dotyczących fizyki kwantowej to...filozofia i eksperymenty myślowe, czyli bujna wyobraźnia :). Ja się nie podejmuję opisania wyobraźni wzorami, za mały na to jestem :).
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Ayumek   Oobe?   26.11.2014 - 02:19
- - Zielarz Gajowy   Co z tego skoro wybory były sfałszowane.   26.11.2014 - 06:39
- - Ayumek   TYLKO KORWIN   26.11.2014 - 07:44
- - Zielarz Gajowy   Jakbyś Pan miał opisać czym oobe różniło si�...   26.11.2014 - 09:46
- - Ayumek   W ld nie ma ludzi jeśli o nich nie myśle, w oobe...   26.11.2014 - 10:58
|- - Zyga   CYTAT(Ayumek @ 26.11.2014 - 10:58) W...   27.11.2014 - 22:20
- - Ayumek   A ty zielek wychodzisz?   26.11.2014 - 20:03
- - Zielarz Gajowy   Nie...kiedyś miałem dość krótki okres kiedy u...   26.11.2014 - 20:22
- - Ayumek   Czemu?   26.11.2014 - 21:00
- - Zielarz Gajowy   Jakoś tak po prostu:) Może wystarczyło mi osią...   26.11.2014 - 21:03
- - Ayumek   Ja nie zapisuje xD.. To po co siedzieć na forum o...   26.11.2014 - 21:06
- - Zielarz Gajowy   To po co siedzieć na forum o oobe bez chęci wyj�...   27.11.2014 - 07:47
- - Marmistrz   Jest większa zagadka życia. Dlaczego 50% facetó...   27.11.2014 - 15:30
- - Ayumek   Ja oglądam czasem dla wiedzy a raczej pomysłu. A...   27.11.2014 - 15:47
- - Ayumek   Marmistrz dziewczyna ma mięsiączke wiec lepsza m...   27.11.2014 - 15:52
- - Ayumek   Pamiętam   27.11.2014 - 22:23
2 Stron V   1 2 >


Go to the top of the page
Start new topic