CYTAT(Marmistrz @ 03.12.2014 - 00:11)

Ja myślę, że bez praktyk związanych z LD, synchro i OBE, nie mamy szans utrzymać świadomości po śmierci, chociaż być może ten mechanizm związany z szyszynką i DMT to furtka, którą mają wszyscy i tak po prostu jest.
czy Ty czasem nie mylisz świadomości z osobowością?
Osobowość to zespół wyuczonych w trakcie życia cech / wzorców przystosowujących człowieka do życia w danych warunkach / środowisku.
Tu bardziej profesjonalna i dłuższa definicja ;)I owszem jak się nauczyłeś np. jeździć na rowerze, to się Ci ta umiejętność skasuje w momencie śmierci ciała fizycznego, w innym wypadku większość dzieci umiało by jeździć od urodzenia, nie? a nie umie, praktycznie każdy musi się uczyć od początku ... tylko jak to się ma do świadomego ja?
Świadome ja nie równa się osobowości, to jest coś więcej.