CYTAT(Garot @ 06.12.2014 - 12:04)

"najwyższą formą inteligencji jest obserwacja samego siebie bez osądu"
te ciało to inteligencja sama w sobie, gdziekolwiek spojrzysz tam jest inteligencja, jeżeli ludzie nie czuliby się oddzieleni od inteligencji to nie byliby zainteresowani słuchaniem wypocin jakiegoś Jidu. Ale na to nic nie można poradzić, myśl tylko znajduje inny obiekt i dalej tworzy podział i stawia siebie w roli tego "ponad/prawdziwego/itp".
A jak patrzysz w bezchmurne niebo to je oceniasz? Nie bo nie ma nic do ocenienia, zaciekle oceniamy rzeczywistość dookoła bo wszystko przechodzi przez filtr umysłu, ale bardziej chodzi o to że obserwacja samego siebie dokładna, analiza każdego nawyku pozwala nam lepiej zrozumieć siebie. Nie reagujemy podświadomie na wszystko krytycznie, na każde nasze nawyki i cienie, bo wszystko co nas wkurwia jest odbiciem naszych nie zaakceptowanych nawyków na innych (mówie tu o zwyczajnych sytuacjach nie o skrajnych) każdy skutek ma swoją przyczynę, a co ci da ocenienie żulika pod sklepem, czy mohera za rogiem? nic, najlepiej to widać jak sie kładziesz spać, zamkniesz oczy a twój umysł błądzi, w pragnieniach, planach i przeszłości, potem idziesz spać i śnisz zwykłe zlepki głupot, a potem ludzie płaczą że nie moga osiagnąć oobe czy ld bo są rozproszeni czy czują jakieś obawy, to tylko filtr przeszłości i przyzwyczajeń.