|
Jeśli chcecie zacząć zdrowo funkcjonować, nabrać witalności, orzeźwić zmęczone umysły nie lekceważcie oddechu który jest kluczem do wszystkiego, podstawową formą funkcjonowania i bramą do świadomości, ludzie normalnie lekceważą tą podstawową reakcje naszego organizmu a szkoda, sam szukałem odpowiedzi do wielu spraw i znalazłem je w oddechu. Na to nigdy nie jest za późno. Oddychając świadomie wdychamy "naturalną energię" niezbędną dla "antenek" którymi są nasze ciała fizyczne. Kiedyś się z anteną biegało po balkonie żeby ją dobrze ustawić i żeby odbierała wszystkie kanały, ile trzeba było się z tym namęczyć, a jak już się ją ustawiło i leciała jednocześnie jedynka, dwójka, polsat, tv4 i inne pierdoły ile było radochy co ;p Biologiczna energia, która jest na naszej planecie daje nam życie, zdrowie i wszystko. Jak uregulujemy oddech nabieramy co najważniejsze świadomości naszego ciała, funkcjonowania poszczególnych organów, mózg się dotlenia i lepiej pracuje, stajemy się spokojniejsi, opanowani, fruwające myśli łatwiej dostrzegać, nie ma gniewu i pragnienia - jest świadomość istnienia. Łatwiej wam będzie również, dzięki świadomości w ciele złapać oobe czy ld. Wdychając można też sobie wyobrażać seledynową energię która nas wypełnia lub koncentrować się na życzeniu np. uszlachetnienia jakiejś cechy charakteru, przetransformowanie jej, potem jak was życie zaatakuje zobaczycie że inaczej reagujecie na świat i ludzi. Świadomie oddychajcie zawsze, a gwarantuje wam poprawę w każdym aspekcie życia :) Wiadomo że nie zawsze można przysiąść i się skupić totalnie na oddechach, bo jest praca, szkola i zycie. Ale kiedy tylko możecie a napewno możecie przez większą część dnia,wykorzystujcie każdą wolną chwilkę na świadomosc oddechu i obserwacje myśli.
Postarajcie się ustabilizować oddech za dnia do 4 oddechów na minute, a jak siedzicie w skupieniu 2 oddechów na minute. Wdech i wydech najlepiej jak będzie trwał tyle samo (4-7 sekund) gdy trzymacie powietrze w płucach odczuwajcie świadomością każdy organ w ciele, najlepiej przed pojawieniem się dyskomfortu zrobić wydech lub odrazu jak on się pojawi wydychać. Można też zsynchronizować głęboki wdech i odrazu głeboki wydech. To tylko sugestie niech każdy dostosuje i rozłoży czas tak jak mu wygodnie. I niech świadomość rozpływa się doznając każdego elementu ciała i przejawów umysłu. Poprawa gwarantowana. Pisze to w ramach przypomnienia bo zapewne większość z was o tym wie ale "życie goni" i lekceważy to w 99%, świadomość oddechu, ciała, myśli jest gwarancją stabilizacji psyche i dalekich lotów.
"Jeśli pragniesz osiągnąć pokój ducha, najpierw ureguluj swój oddech. Gdy on jest kontrolowany, serce staje się spokojne. Kiedy zaś oddech jest spazmatyczny, spokój serca znika. Dlatego przed przystąpieniem do czegokolwiek, najpierw ureguluj swój oddech. Złagodzi to Twoje usposobienie i uciszy umysł"
|