CYTAT(Pavveł @ 03.01.2015 - 21:55)

Pfff, a mentalka to co to jest? Może by tak rozwinąć...
Chłopak pytał o doświadczenie i jak bardzo ma to się do wychodzenia z ciała, a zamiast tego faszerujecie go własnymi etykietkami, zamiast jakimiś opisami, zależnościami, konkretami...
Sen na jawie to naprawdę LD? A LD to nie jawa w śnie może?
A mentalka to "śnienie" na jawie, podobnie jak OoBE, nie? Czym więc te dwa się różnią?
Pavveł, "etykietki" jak to nazwałeś to po prostu nazwy, które pozwalają przynajmniej w jakimś stopniu uporządkować to co się przydarza, zjawiska, przedmioty, itp, zamiast wrzucać wszystko do jednego worka z "etykietką - OBE" - to by było właśnie mieszanie komuś w głowie. I ktoś doświadcza coś, nad czym się tu zastanawiamy, zaraz by się cieszył, że miał obe(?)
Próbuję pomóc człowiekowi, który coś przeżył. Ile osób z nas jeśli coś przeżywa, miał jakieś nietypowe doświadczenie, szuka co to było - szukając nazwy - "etykietki", sam próbuje nazwać, żeby się uspokoić.
Co doświadczył Romzizo? My próbujemy to wytłumaczyć, nazwać, powiedzieć czy jest to związane z obe, na podstawie naszej wiedzy, często wiedzy empirycznej, ale i tak nie czujemy tego samego co on wtedy czuł.
Romzizo pytałeś się czy sen na jawie ma coś wspólnego z obe. Dla mnie sen na jawie to po prostu LD (świadomy sen). Wobec tego odpowiem, że ma i to sporo, ale to faktycznie coś innego, jak pisał Tyhu (zgadzam się również, że obe jest bardziej świadome, bardziej realistyczne, bardziej żywe). Ale wracając do tamtego, to przypuszczam, że to nie było LD, tylko właśnie jakiś trans, zatracenie w myśli (wkręcenie w temat), jakby wspomniana podróż mentalna (mentalka).