|
Demonem jest każdy kto atakuje Twoje wierzenia :D Burzy Twój porządek rozumienia.
Wiecie co - dziś się obudziłem i doznałem zrozumienia - wiem dziwnie to zabrzmi i pewnie nie będziecie się ze mną zgadzać.
Przyśnił mi się kolega z pracy który mówi jakąś tam kwestię - ale w tej kwestii była cała jego istota jaką zapamiętałem i widziałem - takie mój jego obraz. Jak się wyraża , jak się zachowuje - ale mniejsza z tym.
Tak nagle przeszło mi przez myśl- rodzimy się z komórkami w mózgu czystymi jak prześcieradło wyrane wizirem za aprobatą Zygmunta Haizera. Tam zaczynaja przepływać napięcia między synapsami - od wszystkich naszych zmysłów. Dosłownie burza sygnałów elektrycznych. Która będzie trwała aż do naszej śmierci. Te sygnały elektryczne - podtrzymywane przez to że żyjemy i odżywiamy się trwa aż do zaprzestania życia. Sygnały te latając po neuronach przekazują informację odnośnie tego co przeżyliśmy - tworzą mapę powiązań - sieć skojarzeń - obrazów i bodźców z innych obszrów jak węch , dotyk itp.
Ta burza impulsów pozwala nam pamiętać - bo komówki umierają - jednak te impulsy gdy sobie coś przypominamy niosą to w inne miejsce. To nie burza - to churagan impulsów - który trwa póki żyjemy i póki mamy synapsy, neurony i energie.
Kiedy umieramy - to nie pamięć ginie - tylko ta burza impulsów przestaje działać. i tyle.
Ale zastanowło mnie to jak wielka i skomplikowana jest ta podróż tych impulsów. Jaki jest jej ogrom. A umieramy kiedy gaśnie - albo na odwrót.
|