|
a nie wiem - dla mnie jest oszustem :) jak można sprawdzić coś na czym się nie znamy i czego nie rozumiemy, wszystkim mówi to samo (mniej więcej) że dusza odeszła 15 lat temu, 10 itp. Ale czy samochód na autostradzie może jechać bez kierowcy ? albo z kierowcą w bagażniku ? nie wiem.
Na swojej stronie ma rzekomo opinie swoich klientów, którzy go wychwalają, ale jak je czytałem to 'ton' był często taki sam, jakby pisany przez jedną osobę :/ (opinie pojawią się po przesłaniu maila do niego, gdyby było tam okienko gdzie można wpisać co się chce to może bym uwierzył, a na stronie fb jakoś zero odzewu, nikt się nie wpisuje - dziwne).
Chyba zostaliśmy tak wychowani, że chcemy czuć się zależni od kogoś, co powie rodzic, nauczyciel, oo a słowo lekarza jest święte, nie wierzymy w siebie. A jak ktoś nam powie że dusza jest obok i za 1000 zł 'nas naprawi' to lecimy na to :D
Moja mama wierzy w takich nietypowych uzdrowicieli bo kilkanaście lat temu taki szaman faktycznie uzdrowił mojego ojca, nie wiem jak na niego trafiła, ale przyjmował w szopie i nie robił sobie żadnej reklamy a miał tłumy ludzi na posesji. a A.D. reklamuje się gdzie może, to jest dziwne:)
Może jeszcze ktoś się wypowie, może ktoś miał styczność ?
|