oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Czy To Oobe Czy Ja Po Prostu Wariuje... ?
Marcin77
post 06.08.2015 - 10:16
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Na początek chciałem wszystkich przywitać.
Mam na imię Marcin i mam 38lat. Chciałbym żebyście wypowiedzieli się na temat mojego przypadku bo zastanawiam się czy to jest może OOBE.

Wszystko zaczęło się w dzieciństwie. Nocne bieganie po domu , robienie dziwnych rzeczy jak próby wchodzenia na scianę czy wejścia do rury kanalizacyjnej czyli takie najnormalniejsze koszmary - tak wtedy myślałem. Najdziwniejsze jednak było uczucie zupełnie inne niż strach gdy śniło mi się coś strasznego( normalnie strasznego) Było to uczucie zrezygnowania , pustki , strachu przed a za razem pogodzenia się ze śmiercią. Zawsze po wybudzeniu opowiadałem rodzicom straszne historie . Oumieraniu i że teraz właśnie moja kolej.Pamiętam jeszcze że w snach bardzo często robiłem co chciałem a w tych wszystko działo się zupełnie obok mnie , jakbym patrzył na wszystko z boku.

Nie pamiętam kiedy ale myślę że koło 12 roku życia wszystko ustało.

Przełom nastąpił kilka lat temu. Bylem na wyjeździe i spałem w pokoju hotelowym. Obudziłem się w nocy dziwnie zmieszany i niespokojny. Wstałem , poszedłem do łazienki zajrzałem w lustro i potem głęboko w oko. Czułem że coś jest nie tak , podobnie jak w dzieciństwie. to samo uczucie tylko pozbawione strachu. Było tylko spokojne zdziwienie. Wróciłem do łóżka gdzie spała żona , spojżałem i obudziłem żonę mówiąc że coś jest nie tak bo siedzę na łóżku i leżę obok niej jednocześnie .Tak mi się wydawało. Potem położyłem się i obudziłem rano wszystko pamiętając włącznie z tym uczuciem którego nadal nie rozumiałem.

I znowu kilka lat nic. I o tamte wydarzenia nie pytam. Chciałbym dowiedzieć się co sie teraz dzieje.

Od powiedzmy pół roku bardzo często budzę się w nocy z tym uczuciem , ale do niego doszedł olbrzymi strach przed śmiercię , że to właśnie moje ostatnie tchnienie i wszystkiemu towarzyszy uczucie ogromnego pędu , jakbym leciał w górę z olbrzymim przyspieszeniem a ja wtedy chwytam się rękami i próbuję to zatrzymać. Wiem że jeszcze moment i coś złego się stanie. Często jest też tak jakbym się topił , nie oddychał , wszystko wiruje i pędzi. Po chwili uspokajam się , budzę a przerażona żona mówi że musi mnie trzymć bo szarpię się , wstaję przewracam jakbym z kimś walczył

Tyle. Dziś w nocy było 2 razy z przerwą ok 30 min

Czy to są klasyczne objawy czy lepiej do lekarza ??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pavveł
post 06.08.2015 - 19:29
Post #2



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czy źródłem strachu można być samemu? nigdy... bo nigdy nie jest się samemu... nie jest się odizolowaną istotą w deprawacji sensorycznej... to, co czujemy jest mieszanką naszych myśli i bodźców z zewnątrz...

osłona może pomóc nawet na własny czynnik strachu, może nie zwalczając przyczyny, ale wpływając na skutki, w ten sposób niwelując strach... jako środek zastępczy jest to chyba lepsze niż tkwienie w paraliżu ze strachu...

nie zgodzę się, ja lgnę do tego co nieznane z ekscytacją i niecierpliwością, bo to co znane już mi się znudziło, uprzykrzyło i opatrzyło w dużej mierze... upatruję zaś z wiarą i nadzieją czegoś lepszego w tym, co nieznane właśnie, w niewykorzystanym jeszcze potencjale... choć jego przebłyski już dane mi było myślę doznać, więc mam jakiś kompas chociaż w tych poszukiwaniach ^^

od uczucia spadania gorsze jest uczucie, gdy spada ktoś Ci bliski... miałem w życiu pewien sen, który mi się powtarzał jak byłem mały, w którym trzymam kogoś mi bardzo bliskiego (lecz nie wiedziałem kto to) za rękę, gdzie ta osoba zwisała z okna... ręka się wyślizgiwała, aż wyślizgnęła się całkiem i osoba zaczęła spadać w dół... masakra ;////

czasami strach pochodzi z zewnątrz i nie jesteś w stanie niemal nic na niego poradzić... chyba, że jesteś kozak w wersji PRO i zachachmęcisz jakiś dobroduszny wyczyn, który rozmiękczy strach do ciekłego stanu skupienia, a potem nawet gazowego, aż wyparuje :3
... a czasami nie chcesz, np. gdy boisz się o bliskich - wówczas to względnie dobry strach ^^.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 07.08.2015 - 00:20
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pożeracz Chmur @ 06.08.2015 - 20:29) *
czy źródłem strachu można być samemu? nigdy... bo nigdy nie jest się samemu... nie jest się odizolowaną istotą w deprawacji sensorycznej... to, co czujemy jest mieszanką naszych myśli i bodźców z zewnątrz...

osłona może pomóc nawet na własny czynnik strachu, może nie zwalczając przyczyny, ale wpływając na skutki, w ten sposób niwelując strach... jako środek zastępczy jest to chyba lepsze niż tkwienie w paraliżu ze strachu...

nie zgodzę się, ja lgnę do tego co nieznane z ekscytacją i niecierpliwością, bo to co znane już mi się znudziło, uprzykrzyło i opatrzyło w dużej mierze... upatruję zaś z wiarą i nadzieją czegoś lepszego w tym, co nieznane właśnie, w niewykorzystanym jeszcze potencjale... choć jego przebłyski już dane mi było myślę doznać, więc mam jakiś kompas chociaż w tych poszukiwaniach ^^

od uczucia spadania gorsze jest uczucie, gdy spada ktoś Ci bliski... miałem w życiu pewien sen, który mi się powtarzał jak byłem mały, w którym trzymam kogoś mi bardzo bliskiego (lecz nie wiedziałem kto to) za rękę, gdzie ta osoba zwisała z okna... ręka się wyślizgiwała, aż wyślizgnęła się całkiem i osoba zaczęła spadać w dół... masakra ;////

czasami strach pochodzi z zewnątrz i nie jesteś w stanie niemal nic na niego poradzić... chyba, że jesteś kozak w wersji PRO i zachachmęcisz jakiś dobroduszny wyczyn, który rozmiękczy strach do ciekłego stanu skupienia, a potem nawet gazowego, aż wyparuje :3
... a czasami nie chcesz, np. gdy boisz się o bliskich - wówczas to względnie dobry strach ^^.

Nom tak, nie mówię że jesteśmy w jakimś odosobnieniu, chodzi mi o to że to my jesteśmy źródłem tego strachu tak jak każdej innej emocji, chodź "czasami strach pochodzi z zewnątrz i nie jesteś w stanie niemal nic na niego poradzić". No i tutaj właśnie spróbowałbym tych osłony i innych bajerów :) jak cuś sie chce przyczepić.

Nieznane też przyciąga, ale doświadczenie czegoś nieznanego to już coś innego, wcale nie musi być fajne. Jak miałem pierwszy raz paraliż senny to myślałem że umieram heh. Kiedyś wyszedłem tak jakby do połowy z ciała, nic nie widziałem, a jak chciałem się poruszyć w lewo to ruszałem się w prawo, na opak, wgl nie wiedziałem co się dzieje myślałem że cuś z mózgiem się stało ;/ Ale wtedy nawet nie słyszałem o takich rzeczach ;P strach wynikał z niewiedzy.

Pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Marcin77   Czy To Oobe Czy Ja Po Prostu Wariuje... ?   06.08.2015 - 10:16
- - Pożeracz Chmur   Trudno jednoznacznie stwierdzić co jest tego przy...   06.08.2015 - 10:56
- - Marcin77   Dzięki za odpowiedz. Prosiłbym jeszcze o info cz...   06.08.2015 - 11:13
|- - Sanderka   CYTAT(Marcin77 @ 06.08.2015 - 12:13)...   06.08.2015 - 15:50
- - Pożeracz Chmur   Może może.   06.08.2015 - 11:16
- - bielik110   CYTAT(Marcin77 @ 06.08.2015 - 10:16)...   06.08.2015 - 15:56
- - Lisk   Jak dla mnie to zwykłe doznania związane z wycho...   06.08.2015 - 16:02
- - Pożeracz Chmur   czy źródłem strachu można być samemu? nigdy.....   06.08.2015 - 19:29
|- - Lisk   CYTAT(Pożeracz Chmur @ 06.08.2015 - 20...   07.08.2015 - 00:20
- - Marcin77   Serdeczne dzięki. Trochę mnie to umocniło w prz...   06.08.2015 - 20:18
- - Marcin77   Dziś było również 2 razy ale zupełnie inaczej...   07.08.2015 - 07:30
- - Sanderka   A swoją drogą jeżeli nawet wariujesz, to co w t...   07.08.2015 - 09:28
- - PigsOnTheWings   CYTAT(Marcin77 @ 07.08.2015 - 08:30)...   07.08.2015 - 13:14
- - Pożeracz Chmur   Ja ostatnio zrobiłem eksperyment, trochę tak spo...   07.08.2015 - 15:07
- - Marcin77   Tym czym go sobie wyobrazimy   07.08.2015 - 22:29
- - Zielarz Gajowy   Witaj rówieśniku:) W meksyku to peyotla jadłeś...   07.08.2015 - 22:43
- - Marcin77   Nie. Paliłem Salvie . Przeszedłem do przedostatn...   07.08.2015 - 23:03
- - Lisk   Salvia ponoć jest najpotężniejszą rośliną :P...   08.08.2015 - 01:00
- - Marcin77   Hahaha po pierwszej Salvi zawsze tak jest :) Czło...   08.08.2015 - 07:08
- - Garot   Kiedyś miałem sadzonkę, ale mama mi do śmieci ...   08.08.2015 - 13:40
2 Stron V   1 2 >


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park