|
|
06.08.2015 - 10:16
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Na początek chciałem wszystkich przywitać.
Mam na imię Marcin i mam 38lat. Chciałbym żebyście wypowiedzieli się na temat mojego przypadku bo zastanawiam się czy to jest może OOBE. Wszystko zaczęło się w dzieciństwie. Nocne bieganie po domu , robienie dziwnych rzeczy jak próby wchodzenia na scianę czy wejścia do rury kanalizacyjnej czyli takie najnormalniejsze koszmary - tak wtedy myślałem. Najdziwniejsze jednak było uczucie zupełnie inne niż strach gdy śniło mi się coś strasznego( normalnie strasznego) Było to uczucie zrezygnowania , pustki , strachu przed a za razem pogodzenia się ze śmiercią. Zawsze po wybudzeniu opowiadałem rodzicom straszne historie . Oumieraniu i że teraz właśnie moja kolej.Pamiętam jeszcze że w snach bardzo często robiłem co chciałem a w tych wszystko działo się zupełnie obok mnie , jakbym patrzył na wszystko z boku. Nie pamiętam kiedy ale myślę że koło 12 roku życia wszystko ustało. Przełom nastąpił kilka lat temu. Bylem na wyjeździe i spałem w pokoju hotelowym. Obudziłem się w nocy dziwnie zmieszany i niespokojny. Wstałem , poszedłem do łazienki zajrzałem w lustro i potem głęboko w oko. Czułem że coś jest nie tak , podobnie jak w dzieciństwie. to samo uczucie tylko pozbawione strachu. Było tylko spokojne zdziwienie. Wróciłem do łóżka gdzie spała żona , spojżałem i obudziłem żonę mówiąc że coś jest nie tak bo siedzę na łóżku i leżę obok niej jednocześnie .Tak mi się wydawało. Potem położyłem się i obudziłem rano wszystko pamiętając włącznie z tym uczuciem którego nadal nie rozumiałem. I znowu kilka lat nic. I o tamte wydarzenia nie pytam. Chciałbym dowiedzieć się co sie teraz dzieje. Od powiedzmy pół roku bardzo często budzę się w nocy z tym uczuciem , ale do niego doszedł olbrzymi strach przed śmiercię , że to właśnie moje ostatnie tchnienie i wszystkiemu towarzyszy uczucie ogromnego pędu , jakbym leciał w górę z olbrzymim przyspieszeniem a ja wtedy chwytam się rękami i próbuję to zatrzymać. Wiem że jeszcze moment i coś złego się stanie. Często jest też tak jakbym się topił , nie oddychał , wszystko wiruje i pędzi. Po chwili uspokajam się , budzę a przerażona żona mówi że musi mnie trzymć bo szarpię się , wstaję przewracam jakbym z kimś walczył Tyle. Dziś w nocy było 2 razy z przerwą ok 30 min Czy to są klasyczne objawy czy lepiej do lekarza ?? |
|
|
|
![]() |
08.08.2015 - 07:08
Post
#2
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hahaha po pierwszej Salvi zawsze tak jest :) Człowiek nie jest w stanie ogarnąć i podporządkować wszystkich wizji jakie ma :) Że świat nagle skręca się w spirale ,że drzewo nas wciąga i jesteśmy konarem czy sękiem , a wizje zmieniają się jak kalejdoskop raz lecisz bo jesteś ptakiem , albo jego piórem a za moment ryjesz tunel w ziemi w aksamitnym czarnych futerku :)
To co tu było widać to był stopień pierwszy. W drugim już tylko siedzisz a od trzeciego ciało fizyczne przestaje istnieć. I zawsze ta sama ( u mnie ) wizja jak z klatki piersiowej wychodzi mała istotka . I nagle stajesz się nią i widzisz świat jej oczami. Tu jest najciekawsze bo nie każdy może zobaczyć siebie siedzącego czy leżącego nieprzytomnie. Myślę że wtedy właśnie widzimy oczyma duszy. Co ciekawsze nie są to już wizje czy halucynacje. Widzimy i bacznie obserwujemy świat rzeczywisty. Grupę znajomych którzy siedzą koło nas , żonę zaglądajcą przez okno... Byłem w tym stanie kilka razy ale tylko raz poszedłem dalej. Poztanowiłem wyjść przez okno i pójść zobaczyć co robi moja żona bo jakiś moment wcześniej stała za oknem i patrzyła w moim kierunku. Więc poszedłem za nią i dogoniłem kilka metrów dalej. Podeszła do drzwi garażu w którym razem ze znajomymi paliliśmy , zapukała na drzwi i otworzył jej brat.Zapytała co tam robimy i poszła za nim do pomieszczenia gdzie spałem na fotelu .Wystraszona zaczęła mnie budzić szarpiąc za ramie. Ja na to wszystko patrzyłem i sytuacja mnie tak rozbawiła że już ciałem fizycznym zacząłem się śmiać. Śmiałem się tak że spadłem na podłogę. Po przebudzeniu i ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich obecnych opowiedziałem im wszystko ze szczegółami. Nie byli w stanie zrozumieć skąd to wszystko wiem bo przecież spałem bez ruchu w fotelu :) Przy następnym paleniu fazę tą przeskoczyłem bo prawdopodobnie zbyt dużo na raz zapaliłem. Efekty opisałem kilka postów wcześniej. To było moje ostatnie doświadczenie z Salvią. Zbyt przerażająca była myśl że może następnym razem zgodzę się i zostenę z nimi. |
|
|
|
Marcin77 Czy To Oobe Czy Ja Po Prostu Wariuje... ? 06.08.2015 - 10:16
Pożeracz Chmur Trudno jednoznacznie stwierdzić co jest tego przy... 06.08.2015 - 10:56
Marcin77 Dzięki za odpowiedz.
Prosiłbym jeszcze o info cz... 06.08.2015 - 11:13
Sanderka CYTAT(Marcin77 @ 06.08.2015 - 12:13)... 06.08.2015 - 15:50
Pożeracz Chmur Może może. 06.08.2015 - 11:16
bielik110 CYTAT(Marcin77 @ 06.08.2015 - 10:16)... 06.08.2015 - 15:56
Lisk Jak dla mnie to zwykłe doznania związane z wycho... 06.08.2015 - 16:02
Pożeracz Chmur czy źródłem strachu można być samemu? nigdy..... 06.08.2015 - 19:29
Lisk CYTAT(Pożeracz Chmur @ 06.08.2015 - 20... 07.08.2015 - 00:20
Marcin77 Serdeczne dzięki. Trochę mnie to umocniło w prz... 06.08.2015 - 20:18
Marcin77 Dziś było również 2 razy ale zupełnie inaczej... 07.08.2015 - 07:30
Sanderka A swoją drogą jeżeli nawet wariujesz, to co w t... 07.08.2015 - 09:28
PigsOnTheWings CYTAT(Marcin77 @ 07.08.2015 - 08:30)... 07.08.2015 - 13:14
Pożeracz Chmur Ja ostatnio zrobiłem eksperyment, trochę tak spo... 07.08.2015 - 15:07
Marcin77 Tym czym go sobie wyobrazimy 07.08.2015 - 22:29
Zielarz Gajowy Witaj rówieśniku:) W meksyku to peyotla jadłeś... 07.08.2015 - 22:43
Marcin77 Nie. Paliłem Salvie . Przeszedłem do przedostatn... 07.08.2015 - 23:03
Lisk Salvia ponoć jest najpotężniejszą rośliną :P... 08.08.2015 - 01:00
Garot Kiedyś miałem sadzonkę, ale mama mi do śmieci ... 08.08.2015 - 13:40![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |