Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 347
Dołączył: 17.08.2014
Nr użytkownika: 9631
CYTAT
Nie ulega wątpliwości, że muchomor czerwony jest jednym z najbardziej fascynujących obiektów badań etnofarmakologicznych i antropologicznych. Prawdopodobnie Amanita muscaria należy do najstarszych orgiastycznych środków rytualnych wykorzystywanych przez człowieka. Wybitny badacz Robert Gordon Wasson w swojej dwutomowej epopei "Russian, mushrooms and history" argumentował, że sakralne użycie muchomora czerwonego sięga już 8000 lat p.n.e. Oficjalnym dowodem naukowym przedstawiającym kult muchomora było odkrycie rosyjskiego archeologa N. Dikowa z 1967 roku. Na wschodnim brzegu rzeki Pegtymel na Czukotce Rosjanin odkrył naskalne rysunki, które przedstawia zarówno wizerunki muchomora, jak i szkice postaci (głównie kobiecych), które na głowie lub nad głowami trzymają Amanity. Rysunki datowane są na okres schyłku epoki kamienia lub początek epoki brązu około 1000 lat p.n.e. Wasson twierdzi, że przedstawiają one "muchomorowe dziewczęta" lub "muchomorowych ludzi" - istoty, które pojawiają się podczas wizji wywołanych działaniem grzyba. Ryciny sugerują także, że mogły być odzwierciedleniem plemiennego rytuału.
Temat dosyć ciekawy, próbował ktoś kiedyś? Mógłby ktoś coś powiedzieć więcej na jego temat? Tylko przestrzegam żeby nie próbować go na własną rękę bo to się może tragicznie skończyć.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 107
Dołączył: 26.01.2014
Skąd: Zamość
Nr użytkownika: 9518
Kumple w akademiku to jedli tzn nie całego tylko zeskrobywali tkanke spod czerwonej skórki (trzeba usunąć blaszkę) ;p ja się bałem tego jeść a po nich za bardzo żadnyh faz nie było widać :)