oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> SprzÄ…tanie (wszech)Å›wiata, Wierzyć Nie Wierzyć?
g00rmik
post 02.10.2015 - 19:46
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Natknąłem się niedawno na pewnym portalu, gdzie czasem coś obejrzę czy posłucham na poniższą rozmowę:

Oczyszczanie recykling podróże astralne

Rozmowa jest bardzo długa, bo to prawie godzina czterdzieści minut, więc trzeba mieć trochę czasu, żeby ich wysłuchać. Po za tym napchana jest stuffem lightworkingu, z czego powiem szczerze naprawdę niewiele rozumiem i jakoś to do mnie nie do końca trafia. Ale jest w tej trójcy również Piotr, który podróżuje poza ciałem od ośmiu lat i dość szczegółowo opowiada.
Czemu zakładam temat? Bo im dłużej słuchałem tej rozmowy, tym bardziej szczęka mi opadała... Jestem bardzo otwartym człowiekiem, ale mam poważny opór przed kupieniem tego w tej formie. Mimo tego, że z wieloma poglądami się zgadzam. Biorąc pod uwagę, że to właśnie temat bezpośrednio o oobe, chciałbym żeby osoby bardziej doświadczone zweryfikowały te twierdzenia.

Piotr wydaje się osobą, która nagle urwała się skądś i robi naprawdę cudowne rzeczy, w miejscach gdzie byle śmiertelnik nie powinien się zapuszczać. Uwalnianie dusz czy aspektów świadomości to standard. Banalne sprawy - oczyszczenie egregora niezdrowej rywalizacji (46min)... Ale jak usłyszałem o odetkaniu "dolnego astrala" (1:30), to naprawdę wymiękłem?
Jak tego słucham to czuję się taki ślepy i głuchy. Ale z drugiej strony, każde moje doświadczenie przeżywam silnie, głęboko i mógłbym o nim długo i szczegółowo opowiadać nawet po wielu latach. A tu wygląda to z tym ich przekazem, po łebkach, lekko. Tak jakby pomieszać własne doświadczenia z czymś o czym przeczytałem w paru miejscach i próbować je opowiedzieć jako swoje. W żadnym razie nie oceniam Piotra, bo nie o to tu chodzi. Po prostu któryś raz trafiam na świadectwa, filmy i materiały, w których trąci bujdą. Z drugiej strony wiele z opisywanych rzeczy zgadza się z innymi świadectwami autorytetów w tej dziedzinie, czy chociażby notatnikami tego forum.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pavveł
post 12.10.2015 - 13:42
Post #2



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Natomiast zdaje sobie sprawę z tego, że wiele osób popada w zanegowanie własnej emocjonalności poprzed dominację rozumu. Czego efektem jest, że nie rozumieją i nie będą w stanie POJĄĆ niektórych rzeczy, dopóki nie odpalą serducha. "
Zgadza się. Ale niektóre osoby, zrażone tym, idą też w drugą stronę, a to też niedobrze, bo bez rozumu popada się w pewnego rodzaju fanatyzm, który także nie współgra z prawdziwym obrazem rzeczywistości. I żeby mnie źle nie zrozumieć, nie mówię, że prawdziwy obraz rzeczywistości jest bardziej ponury, a ja namawiam do ukrócenia potencjału, wręcz przeciwnie! Prawdziwe uwolnienie potencjału następuje w odpowiedniej współpracy rozumu i serca, oba zostały nam dane i oba pełnią swoje bardzo ważne funkcje.

A co do pracy mentalnej bez udziału emocji, też jest to bezsensowne. Równowaga musi być. Gdyby nie używać emocji przy pracy mentalnej, to człowiek nie wiedziałby, w jakim kierunku podążać i kierować wybory. Myśli i emocje, to jak myśli i intencje. Intencje wyznaczają kierunek, a myśli podążają z prądem i poniekąd też wpływają na ten prąd. I choć myślami można wpływać na intencje, to jednak w przeważającej ilości czasu to intencje wpływają na myśli. Tak samo jest, jakby podstawić zamiast intencji emocje. Gdy stoisz przed jakimkolwiek wyborem, jest to zwykle walka pomiędzy umysłem i sercem, a nie powinno tak być, powinna być współpraca w jednym i tym samym kierunku. Np. gdy nie używasz emocji/serca w podejmowanych wyborach, nie zważasz na cierpienie innych, masz inne kryteria wyboru, które wydają się wspaniałe dla samego umysłu, który został zindoktrynowany zwykle przez kulturę i massmedia, i który nie zna bodźców płynących od czystego istnienia, takiego jakie było, jest i będzie, które karmi nas emocjami tak, jak zostaliśmy stworzeni - zło, niszczenie i ograniczanie kreatywności powoduje smutek i cierpienie, dobro, kreacja, sztuka i rozwój powodują radość. Tak więc w podejmowanych wyborach, analizach mentalnych, emocje także grają bardzo ważną rolę, nadają kierunek intencjom, a na ich podstawie znajdujemy uzasadnienie w ramach myśli. Jest takie powiedzenie, że jak chcesz, znajdziesz sposób, jak nie chcesz, znajdziesz wymówkę. I tak jest, myśli na tym poziomie w pewnym sensie nic nie znaczą. Są produktem wtórnym. I o dziwo niektóre emocje także. To niekończące się sprzężenie zwrotne, ale jednak czucie jest w tym ponad myślami, to czucie jest kurą, a myśli jajkiem :P (z jajka robi się nowa kura, z której powstaje nowe jajko i pętla się zamyka... ale to kura znosi jajko, a z jajka wyrasta kura, a nie na odwrót - i tak emocje tworzą myśli, które potem wpływają na nowe emocje).
Sam rozsądek to jak mapa terenu, a mapa nigdy nie będzie terenem, realną przestrzenią. Co więcej, bez konfrontacji kartografa z terenem, mapa nadaje się do kosza. Nie bez powodu mówi się, żeby najpierw ktoś doświadczył (a przynajmniej wczuł się) na własnej skórze czegoś, to dopiero zrozumie "jak to jest". Dzieje się tak, bo odczucia bardzo wpływają na sposób naszego przetwarzania informacji, nasze wybory, decyzje, interpretacje, analizy i dążenia. Jeśli ktoś Ci np zrobił krzywdę, jeśli poddasz się strachowi, to znajdziesz pretekst, dla którego masz go ukarać, czy z zemsty, czy z zapobieżenia przed jego kolejnymi potencjalnymi zbrodniami; jeśli jednak poddasz się miłości, to znajdziesz argumenty, dla których masz mu wybaczyć i pokazać inną drogę. Choć czasem jednak strach wbrew pozorom też jest dobry, ma on swoją funkcję i np. dzięki niemu nie skaczemy na główkę ze schodów :3, ale wszystko w równowadze właśnie... a gdzie ten punkt równowagi leży, to już odrębna sprawa i można by na ten temat pisać kolejne wypracowania, w zależności od sytuacji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 12.10.2015 - 18:46
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pożeracz Chmur @ 12.10.2015 - 14:42) *
A co do pracy mentalnej bez udziału emocji, też jest to bezsensowne. Równowaga musi być. Gdyby nie używać emocji przy pracy mentalnej, to człowiek nie wiedziałby, w jakim kierunku podążać i kierować wybory. Myśli i emocje, to jak myśli i intencje. Intencje wyznaczają kierunek, a myśli podążają z prądem i poniekąd też wpływają na ten prąd. I choć myślami można wpływać na intencje, to jednak w przeważającej ilości czasu to intencje wpływają na myśli.
(...)

W dalszej części się zgodzę, ale nie zgodzę się z Twoją metodologią dotyczącej budowania samych wniosków. Doświadczać przy udziale każdego zmysłu, umysłu, emocji tak, oczywiście. Obrabiać dane i wyciągać wnioski, to już zależy indywidualnie od osobowości, niektórzy muszą powściągnąć emocje na tyle, żeby logika mogła samodzielnie zaistnieć, a zaistnieć musi. Powiesz to nie trudne... Ja powiem, że nie zawsze. Bo jak wspominasz jakieś dogłębnie poruszające wydarzenie z przeszłości, to emocje wracają, czasem z prawie takim samym nasileniem jak w chwili ich przeżywania. Wnioski wyciągnięte fakt muszą odnosić się do emocji, ale na chłodno już bez nich. To tak jak byś pisał recencję do przeczytanej książki.
Ale jest i druga strona medalu pojmowania/analizy/wniosków, pt. "czuję i wiem", które staram się właśnie rozwijać. I tu umysł logiczny wydaje się wręcz zbędny. Po prostu czuje i wiem i żadne gdybania za i przeciw nie są mi potrzebne.
Który lepszy? Każdy swoją drogę niech znajdzie i we własnej sprawie użyje słusznego narzędzia :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- g00rmik   SprzÄ…tanie (wszech)Å›wiata, Wierzyć Nie Wierzyć?   02.10.2015 - 19:46
- - Pożeracz Chmur   Wystarczy trochÄ™ skopiować z innych teorii, troc...   03.10.2015 - 17:39
- - g00rmik   No materiaÅ‚ jest dÅ‚ugi i niezjadliwy, ale wart p...   03.10.2015 - 20:53
- - Pożeracz Chmur   Jak odróżnić czy to prawda czy nie? JeÅ›li mas...   04.10.2015 - 18:53
- - g00rmik   CaÅ‚e życie robiÄ™ wiÄ™kszość nowych rzeczy na ...   04.10.2015 - 21:10
|- - ivanova   CYTAT(g00rmik @ 04.10.2015 - 21:10) ...   04.10.2015 - 21:42
- - Zielarz Gajowy   Goornik jaki masz procent udziałów z tych 500zÅ‚...   05.10.2015 - 07:13
- - g00rmik   Jak to jaki... pół na pół, moi wspólnicy zaws...   05.10.2015 - 17:38
- - Zielarz Gajowy   Dlaczego te kobiety na drugim planie zachowujÄ… si...   05.10.2015 - 18:32
- - g00rmik   A ja nikogo nie broniÄ™ :) Prawda ma siÄ™ bronić...   05.10.2015 - 18:48
- - aumakumma   Opinia nie jest dobra.Przeradza siÄ™ w naÅ‚adowanÄ...   10.10.2015 - 07:09
|- - Pożeracz Chmur   CYTAT(aumakumma @ 10.10.2015 - 08:09...   10.10.2015 - 15:44
|- - g00rmik   CYTAT(aumakumma @ 10.10.2015 - 08:09...   12.10.2015 - 11:38
- - aumakumma   Zaczynam sÅ‚uchać ten film i uważam ,że jest Å›...   10.10.2015 - 07:17
- - Pożeracz Chmur   "Natomiast zdaje sobie sprawÄ™ z tego, że wi...   12.10.2015 - 13:42
|- - g00rmik   CYTAT(Pożeracz Chmur @ 12.10.2015 - 14...   12.10.2015 - 18:46
- - Pożeracz Chmur   Ani jeden, ani drugi sposób nie sÄ… dobre. CzujÄ…...   12.10.2015 - 20:42
|- - g00rmik   Dobra, jak okreÅ›limy miejsce "Å›wiadomej ró...   12.10.2015 - 20:59
- - Pożeracz Chmur   Ale na każdego z nas dziaÅ‚ajÄ… te same prawa opt...   12.10.2015 - 21:41


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park