http://www.oobe.pl/park/Carlos-Castaneda-I...enie-t4271.htmlMiałem założyć podobny temat, nie wiedzieć czemu został on rzucony do śmietnika i nie można się w nim udzielać.
Carlos Castaneda bardzo ciekawie opisuje swoje praktyki w Sztuce Śnienia. Historia jest bardzo niezwykła i nasuwa się pytanie o prawdziwości tych relacji. Wszystkie opisy bram śnienia, tropicieli, punktu połączenia, świata istot nieograniczonych, dają niezwykły klimat całym jego praktykom na tym polu jakim jest sen. Ciekawi mnie jak wy odbieracie te wszystkie nauki, doświadczenia, przygody Carlosa w których pomaga mu Don Juan. Doświadczyliście coś o czym opisuje Castaneda w sferze śnienia? Sam osobiście doświadczyłem w mojej oneironautycznej przygodzie falowania przedmiotów jak się na nich skupiłem. Ciekawi mnie jeszcze kwestia dotykania czubkiem języka podniebienia, że ma wydłużać fazę snu i jego jakość o której jest mowa w książce. Wiem, że pomaga z problemem ślinotoku podczas relaksacji.