Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Czy Jakis ZŁy Byt Się Mnie Uczepił ?
Drag0n
post 05.09.2015 - 22:16
Post #1

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Nie wiem czy napisałem w dobrym dziale na forum, jesli nie to proszę admina o przeniesienie tematu ;) Hmm.. Czy jakiś zły byt się do mnie przyczepił ? Ostatnio zadaje sobie to pytanie.. Od poczatku roku nic sie nie układa, kilka wypadków, operacji, strata wielu przyjaciół, caly czas jakies dziwne myśli, kiepskie wysypianie, czuje jakbym zatracił w większości uczucia takie jak współczucie drugiej osobie czy tez odróżnianie złego od dobrego, dla mnie zaczyna być normalne cos co dla większości byloby nie do przyjęcia, zle, negatywne w dużym stopniu. Czasem az bym sie cieszył jakby drugiej osobie, której niezbyt lubię wydarzyła sie krzywda a jeszcze nie dawno taki nie bylem. To mnie niepokoi. Bylem kilka dni temu do spowiedzi i jakos nie czuje się lepiej.. Nawet przyjąłem komunie. Mam wrażenie, ze 'coś' się do mnie przyczepiło i cały czas mam negatywne myśli i chęć robienia raczej rzeczy uważanych powszechnie za złe, malo tego... To mnie zaczyna cieszyć ... Ale przejawiają się również nie określone lęki powiązane ze złością. Czasami strach mnie ogarnia bez powodu, dziwny ucisk jakby w klatce piersiowej ale to nie ma nic wspólnego z fizycznym ciałem. Dzieje się tak od prawie roku ale w ostatnich miesiącach bardzo się to nasiliło. Oczywiście praktykowałem oobe, ld czy tam ładowanie czakr od dawna bo bodajże od 2007 r i wszystko bylo fantastycznie.. Ale czy podczas którychś wyjść z ciała lub podróży mentalnych w jakiś sposób mogłem zaprosić cos co jest SZKODLIWE i mnie po prostu wyniszcza ? Czasami prosiłem "kogokolwiek o wyciągnięcie z ciała gdy oobe mi nie wychodzilo, bylem aż tak zdesperowany... A nie tak dawno mialem niesamowite oobe, które opisywałem na forum.. Może ktos udzielić jakichś pomocnych odpowiedzi na moje pytania, może porady... Sam nie wiem co robic. Mam również ostatnio koszmary. Sny w których umieram. Albo czesto mam jakies dziwne przeczucie, ze zaraz się cos wydarzy i faktycznie cos się dzieje. W tym 2015 roku doswiadczylem tylu rzeczy na raz jak w żadnym innym i co ciekawe ani jedno nie bylo pozytywne. Przykładowo prosiłem często w myślach o pewną rzecz, aby się spełniła ( nie będę tutaj pisal o co dokladnie chodzi bo to prywatne ) i faktycznie po kilku miesiącach.. Tak nagle dostałem "tą rzecz" i to w takim stopniu w jakim mi się nawet nie śniło. Tak sie cieszylem ale jednak to mialo drugie dno i teraz wyglada to tak, ze ta "rzecz" jest dla mnie toksyczna, wyniszcza mnie psychicznie i zaluje, ze w ogole to moje życzenie sie spelnilo, że dostalem to co bardzo chcialem a to okazalo sie zgubne.. Teraz ciężko sie tego pozbyć, bardzo sie pomieszało w moim zyciu. Dobra nie bede sie więcej rozpisywal. Prosilbym o odp.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pavveł
post 06.10.2015 - 08:29
Post #2


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Te powyższe rady myślę są bardzo cenne i przypatrz się im Drag0n. Jednak jeśli to nie pomoże, może przyczyna leży głębiej...
Jeśli podążanie w innym kierunku, niż ten strach i marazm, nie działa, wówczas spróbuj zmierzać właśnie ku strachowi. Niby paradoks, ale to ma sens. Nie chodzi tu o to, byś się wykończył, o nie. Chodzi o to, byś nie uciekał przed tym, co Cię goni i chodzi za Tobą krok w krok - Twoim własnym cieniem. Musisz stawić mu czoła. Nie neguj tego, co pod jego postacią czujesz, nie zapieraj się, a wczuj się w to i doświadcz raz a dobrze, żebyś nie musiał już tego robić w przyszłości, by się to za Tobą tyle nie ciągnęło. Temu, co Cię bodzie, trzeba spojrzeć prosto w oczy.
Taka mądra metafora była zawarta w pewnej książce fantasy autorstwa Ursuli K. Le Guin, pt.: "Czarnoksiężnik z Archipelagu". Ów mag, imieniem Ged, będąc młodym i głupim, z powodu wybujałego ego przywołał niechcący złą istotę - cień. Ten cień był bardzo silny i o mało go przy tym nie zabił, lecz z pomocą arcymaga udało się ów cień na jakiś czas odpędzić, lecz nadal podążał za Gedem, by go dopaść, zabić i przejąć jego ciało i moc, a wówczas stałby się przepotężny i stanowił przeogromne zagrożenie dla całej ludzkości. Przez to Ged uciekał przed cieniem, a ten kilka razy go dopadał i za każdym razem Ged ledwo uchodził z życiem. W którymś momencie Ged dostał radę od swojego potężnego, acz bardzo skromnego mistrza Ogiona (co znaczyło Szyszka [bodajże jodłowa]), która brzmiała, by przestał uciekać przed cieniem, ale by zaczął go gonić ;> Z początku wydawałoby się absurdalny pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Gdy Ged zaczął ścigać cień, cień zaczął uciekać przed Gedem i osłabł, za to Ged nie tracąc energii na ucieczkę i strach, wzrósł w siłę. W tym świecie przestawionym w książce ludzie i rzeczy miały swoje tzw. prawdziwe imiona, gdzie gdy ktoś je poznał i wypowiedział, mógł zawładnąć nad tą rzeczą. I tak, mimo że magowie znali bardzo wiele prawdziwych imion, nikt nie znał prawdziwego imienia cienia, lecz cień znał prawdziwe imię Geda. Gdy przy pewnym spotkaniu wypowiedział je, Ged został sparaliżowany i niemocny i znów ledwo uszedł z życiem. Jednak tym razem, gdy Ged ścigał cień i w końcu spotkali się, tym razem było inaczej. Gdy cień rzucił się na Geda, a Ged na cień, cień zaczął wymawiać prawdziwe imię Geda. Jednak w tym samym momencie Ged wypowiedział TO SAMO IMIĘ. Okazało się, że cień był cieniem Geda i dlatego nosił to samo prawdziwe imię i Ged uświadomiwszy to sobie nie tylko nie miał już przed czym uciekać, ale przejął kontrolę nad swym własnym cieniem i mając nad nim władzę, mógł świadomie przerobić swoje luki i błędy. I choć to "tylko" książka fantasy, to niesie bardzo mądrą lekcję. Może i Tobie się przyda ^^.
Proszę spróbuj w tej kolejności, jak Ci napisałem - najpierw analiza zewnętrzna, porównanie do innych ludzi i ich cierpień, próba zabrania pupy w troki i wzięcia się do działania, itp. Jeśli to nie działa, wówczas być może trzeba sięgnąć głębiej, wtedy staw czoła swoim cieniom i przypatrz się im. Jeśli z kolei to też nie będzie do końca skuteczne, wówczas może rzeczywiście potrzebujesz obrony przed jakimiś bytami, tak jak zostało napisane w tytule tego tematu...
Wtedy rób dookoła siebie bariery energetyczne ze świetlistej energii, która nie przepuszcza nieczystych, niemiłych intencji i energii. Możesz zrobić jej kilka warstw, np. jedna ściśle przylegająca do Ciebie, a druga wstępna, jako kula/bańka dookoła Ciebie. Możesz tą przestrzeń w środku wypełnić też rozproszoną świetlistą energią czy "pyłem" z niej, żeby ten cały twór energetyczny nie tylko blokował negatywy, nie tylko przeciwdziałał, ale też by działał pozytywnie, co samo w sobie przeciwdziała negatywom, nawet skuteczniej, niż odgradzanie się od nich. Także rób te dwie rzeczy, nie dopuszczaj do siebie tych złych energii / bytów, i wypełniaj przestrzeń w sobie i wokół siebie wizją jak najzajebistszej dobrej energii. Możesz też grzecznie! wyrazić wolę, że nie chcesz i nie życzysz sobie, żeby na Tobie żerowały. Grzecznie, bo gdy użyjesz agresji, to nadasz im tylko mocy i dasz im pożywkę i punkt zaczepienia dla nich. A Ty chcesz ich stamtąd wypędzić, a nie zachęcać, urządzać gniazdko i zaopatrywać w energię, a siebie osłabiać. Jeśli wypełnisz się błogą, dobrą, świetlistą, miłosną, itp. energią, wówczas same, jeśli nadal będą chcieli prowadzić taki tryb życia jak dotąd, odejdą... Możesz ich poczęstować nawet wiązką pozytywnej energii na odchodne :) Nie bój się, że będziesz miał jej mało, bo gdy przestaną z Ciebie ssać, zobaczysz jak jej nagle przybędzie i zmieni się Twoje samopoczucie i wszystko dookoła :) Pozdrawiam ^^.
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 30.11.2015 - 02:35
Post #3

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 05.10.2015 - 22:37) *
Dragon może chciałbyś się zamienić z tym gościem?

Nick Vujicic - Życie Bez Kończyn, Życie Bez Problemów

https://www.youtube.com/watch?

v=Xu_WTkLZHlI



Nie popadjmy w skrajności, nie chciałbym się zamienić chociaż naprawdę podziwiam tego
człowieka, mimo takich ograniczeń nie daje się światu i jest pozytywny.




CYTAT(Pożeracz Chmur @ 06.10.2015 - 09:29) *
staw czoła swoim cieniom i przypatrz się im.
Moje "cienie" to tak naprawdę wiele uzależnień z których (mimo wielu prób )
nie potrafie ich pokonać... Trzy a maksymalnie pięć dni i znów wszystko wraca..



CYTAT(Pożeracz Chmur @ 06.10.2015 - 09:29) *
potrzebujesz obrony przed jakimiś bytami, tak jak zostało napisane w tytule tego
tematu...
Wtedy rób dookoła siebie bariery energetyczne ze świetlistej energii, która nie
przepuszcza nieczystych, niemiłych intencji i energii. Możesz zrobić jej kilka warstw,
np. jedna ściśle przylegająca do Ciebie, a druga wstępna, jako kula/bańka dookoła
Ciebie. Możesz tą przestrzeń w środku wypełnić też rozproszoną świetlistą energią czy
"pyłem" z niej, żeby ten cały twór energetyczny nie tylko blokował negatywy, nie tylko
przeciwdziałał, ale też by działał pozytywnie, co samo w sobie przeciwdziała
negatywom, nawet skuteczniej, niż odgradzanie się od nich. Także rób te dwie rzeczy,
nie dopuszczaj do siebie tych złych energii / bytów, i wypełniaj przestrzeń w sobie i
wokół siebie wizją jak najzajebistszej dobrej energii. Możesz też grzecznie! wyrazić
wolę, że nie chcesz i nie życzysz sobie, żeby na Tobie żerowały. Grzecznie, bo gdy
użyjesz agresji, to nadasz im tylko mocy i dasz im pożywkę i punkt zaczepienia dla
nich. A Ty chcesz ich stamtąd wypędzić, a nie zachęcać, urządzać gniazdko i
zaopatrywać w energię, a siebie osłabiać. Jeśli wypełnisz się błogą, dobrą,
świetlistą, miłosną, itp. energią, wówczas same, jeśli nadal będą chcieli prowadzić
taki tryb życia jak dotąd, odejdą... Możesz ich poczęstować nawet wiązką pozytywnej
energii na odchodne :) Nie bój się, że będziesz miał jej mało, bo gdy przestaną z
Ciebie ssać, zobaczysz jak jej nagle przybędzie i zmieni się Twoje samopoczucie i
wszystko dookoła :) Pozdrawiam ^^.


Ale jak to zrobić ? No jak ? Od prawie roku mam problemy nie tylko z LD ale również z
OOBE, jakoś te stany we mnie, że tak o ujmę "umarły" .. Wiecznie jestem zmęczony, mam
praktycznie zero energii... Nie mam ochoty na nic, nic mnie nie cieszy, cały czas
uciekam od rzeczywistości i przykładowo swój lęk i strach topie w alkoholu bądź też
tabletkach nasennych, wiem... doskonale wiem, że to tylko chwilowe zaspokojenie i daje
ulgę na określony czas ale po prostu brak mi sił abym mógł przeciwstawić się temu
wszystkiemu na "trzeźwo"...

W ogóle ostatnio czasami zachowuje się jakbym tak naprawdę nie był sobą, zwłaszcza jak
wypiję za dużo alko... Mam wrażenie jakbym JA znikał a przejmowała kontrole jakaś inna
istota/byt.. No nie wiem jak to nazwać... Ale naprawdę to jest cholernie dziwne, już
kilka razy miałem taką sytację, że tak naprawdę to nie ja miałem kontrolę nad swoim
ciałem a ktoś *inny* ? Zwłaszcza po alko... Tak jakby mój mózg.. Moje JA znikało a
jakieś zło kontrolowało to co mówię i robie.. Wpadam w jakąś depresję, rzeczy, które
ostatnio robiłem wprawiają mnie w zakłopotanie i żal, takie cholerne uczucie, że
zrobiłem coś źle ale jednak podświadomie czuje, że to jednak nie do konca byłem ja..
Np słowa, które wypowiadałem po alko do osób bliskich, czułem taką chęć wyrządzenia im
krzywdy, nie tylko werbalnej (którą czyniłem, słowa, które wypadały z moich ust były
po prostu straszne a wcześniej tak sie nie zachowywałem) ale również ciało, moje ciało
,,, Dosłownnie cienka linia blokowała mnie przed zrobieniem czegoś strasznego.. To
takie pieprzone koło, jestem, że tak powiem "trzeźwy" i czuje strach a jak sie czymś
odurzę to strach znika ale rodzi się za to furia i złość, taka straszna cholernie mocna
cheć wyrządzenia komuś krzywdy... Lecz gdy stan, że tak powiem "upojenia" mija to mam
jakieś lęki i znowu szukam sposobu aby ten lęk zagłuszyć.. Nawet nie masz pojęcia ile
przyjaciół staciłem przez to wszystko... Został mi tak naprawdę jeden i chociaż mówi
mi co jakiś czas abym się ogarnął i przestał robić to co robie to ja nie potrafie.


Chce aby było tak jak pare lat temu, abym sie nie trzymał tych durnych uzależnień tylko znowu był "czysty" i cieszył się tym co mam... A mam wiele tyle, że nie umiem tego dostrzec, moi bliscy mi mówią "Ty narzekasz ? Masz tyle co nie ma wiekszość... Masz dom, masz samochód, masz jedzenie, masz cudowną rodzine a Ty dalej szukasz problemów tam gdzie ich nie ma ? Większość ludzi ma setki razy gorzej od Cb a Ty nie potrafisz sie cieszyć tym co masz ? " .... No faktycznie, to co mam jest dla mnie normą i nie wiem jak sie tym cieszyć a chciałbym więcej ...
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Drag0n   Czy Jakis ZŁy Byt Się Mnie Uczepił ?   05.09.2015 - 22:16
- - Pożeracz Chmur   No ciekawa historia... Nie można jednak wyklucz...   06.09.2015 - 01:32
- - suchowiec   człowiek składa podanie do pracy. zostaje przyj�...   06.09.2015 - 10:23
- - Pożeracz Chmur   que?   06.09.2015 - 17:16
- - suchowiec   no nikomu to nie przeszkadza jaki on będzie, czy ...   06.09.2015 - 18:52
- - Pożeracz Chmur   acha   06.09.2015 - 18:54
- - TyHu   No takie życie raz cos ci daja raz zabierają. Je...   06.09.2015 - 19:47
- - Drag0n   Dzięki za tak długą wypowiedź POŻERACZ CHMUR....   06.09.2015 - 19:50
- - Pożeracz Chmur   Jest wiele metod mniej lub bardziej skutecznych i ...   06.09.2015 - 21:09
- - Drag0n   Masz rację, musza nastapić zmiany w moim życiu ...   25.09.2015 - 20:54
- - Zielarz Gajowy   http://www.tadzimir.pl/product_info.php?products_i...   25.09.2015 - 21:13
- - Pożeracz Chmur   Troche czcze gadanie mnichow, ktorzy sa utrzymywan...   25.09.2015 - 23:14
- - Drag0n   Chciałbym wiele zmienić lecz nie potrafię. Blok...   04.10.2015 - 03:44
|- - g00rmik   CYTAT(Drag0n @ 04.10.2015 - 04:44) C...   05.10.2015 - 19:57
- - Zielarz Gajowy   Troche czcze gadanie mnichow, Oni jak np. Pema dz...   04.10.2015 - 14:20
- - Pożeracz Chmur   Super. Ale ich doświadczenia nie sa uniwersalne, ...   04.10.2015 - 19:10
- - rab   Dragon, może po prostu uporządkuj swoje życie, ...   05.10.2015 - 20:50
- - Zielarz Gajowy   Dragon może chciałbyś się zamienić z tym goś...   05.10.2015 - 21:37
2 Stron V   1 2 >


Go to the top of the page
Start new topic