oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Semi-obe?, jak wyjść nie wychodząc;)
nerhaa
post 13.08.2007 - 17:32
Post #1




Guests




Tak sobie znowu pomyślałem..


spoko, nie będzie teorii tym razem ;)


Wielu nie może wyjść, bo to przecież jest ciężka sprawa, sam się staram i staram i nic nie osiagam w tym temacie. Ale właściwie wszędzie się czyta, że człowiek doświadcza obe nieświadomie co noc, podczas snów na javie, etc - jest to swego rodzaju przeniesienie świadomości - znamy to, a jak źle ująłem to sorki - grunt, że wiadomo o co narazie mi chodzi:)

Od niedawna jednak dostrzegłem piękno pewnej innej zdolności - żywa wizualizacja, albo semi-obe, albo można to też nazwać spontaniczną wizualizacją, czy jak kto tam chce.

O co biega:

Zaczyna się całość jak przygotowanie do obe - kładziemy się, relaksujemy, czekamy aż trans się pogłębi, kiedy już jesteśmy w tej głuchej ciszy, zamiast pogłębiać stan dalej w celu wyjścia, zaczynamy marzyć - wizualizujemy sobie jakąś przestrzeń i osadzamy się w niej. I tu trzeba się wyrobić, bo aby całość była zajebista, potrzebna dobra praktyka w wizualizacji! Chodzi o to, że widok ma być cały czas utrzymywany z naszych oczu - fpp. Osobiście ta zabawa spodobała mi się cholernie, bo:

- mogę to robić o każdej porze.
- jest dużo łatwiejsze niż oobe.
- w odpowiednio głębokim relaksie jest realistyczne
- można dużo łatwiej nauczyć się w pełni świadomego śnienia (chociaż po dłuższym czasie nasza wizualizacja naprawdę staje się realistyczna), albo można przypadkiem mieć oobe (tu teoria, ale jest prawdopodobne).
- mam tam pełną kontrolę i świadomość.

Jest tutaj też sporo trudności, które są uporczywe przynajmniej dla mnie - jak inni mają to nie wiem:

- w początkowej fazie aż mnie głowa boli od kontrolowania szczegółów takich jak trawa, zjawiska losowe (a tu jakiś ptaszek, a to owadzik - wiadomo) oraz utrzymanie realności i kolorów - zwłaszcza kolory są bardzo sztuczne, tzn wyblakłe i uciekają często w szarość - ale tylko na początku.
- im bliżej stanu hipnagogicznego tym łatwiej stan owy urealnić - ale ciężko się wówczas utrzymać.
- ciężko całą wizualizację ożywić, tzn sprawić by zaczęła żyć własnym życiem - na początku muszę każdego ptaka, czy owada, czy chmurki poruszać wolą, wizualizować, ale po (przypuszczam) ok. 30 minutach całość zostanie przechwycona przez podświadomość i będzie tętnić życiem - kolorowym i realnym jak nasz ŚF.

Cóż tam robić? Ano podobnie jak w oobe: jak robisz to przed snem, to nie szalej od razu z lataniem bo uśniesz, za dnia można robić za to co się chce, chociaż też łatwo odpłynąć. Na ten przykład, wczoraj przed snem zwizualizowałem sobie jak wstaję z łóżka, podchodzę do lustra - przeglądam się w nim, żeby zobaczyć siebie samego (widok fpp - pamiętajcie, tylko to gwarantuje jazdę w tej 'wizualizacji'), potem wyszedłem sobie na ulicę i podszedłem pod swoje okno - uniosłem się i przeleciałem przez zamknięte okno - spojrzałem sobie jak leżę spokojnie we wyrku po czym pomyślałem sobie, że polecę ucałować laskę. Tak zrobiłem - jak leciałem powoli, to nie mogłem odtworzyć wszystkich domów, więc zrobiłem prędkość świetlną - skokami w linii prostej i takie tam różne.... nie ma sensu truć - można robić co się chce po prostu, a całość, dzięki widokowi fpp w pewnym momencie się urealnia.

Czy to jest jakaś forma LD, OBE, czy wild i inne rzeczy nie wiem - to nie jest też zwykłe marzenie, wyobrażanie sobie - jak na początku napisałem - widok fpp i zaczyna się w głębokim transie a po pewnym czasie wymuszania wrażenia są tak realne jak to tylko możliwe. Przypuszczam, że tu nie ma ani joty obe, bo mogę w dowolnej chwili zwrócić uwagę na ciało fizyczne i całość nie znika, tylko hmmm blaknie, szarzeje i muszę znowu się koncentrować aby urealnić wizję - dla mnie zajebista zabawa i chyba nie będę się męczył z oobe, skoro identyczne wrażenia mam moim sposobem ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
nerhaa
post 14.08.2007 - 17:40
Post #2




Guests




z tymi focusami, to sobie daję spokój, bo tylko mi we łbie mieszają - człowiek coś robi i nagle - BUM:

- eee to teraz jaki byłby to focus?? czekaj, czekaj... 15-stka??? Nieeee, kurczę 22? nie czekaj Monroe pisał, że to nie tak... rany, to gdzie ja jestem???

Głowa mnie boli od analizowania co to teraz za focus - ostatecznie stwierdzam, że wszystko to Ford Focus ;)

Nazwy psują nastrój - jestem Tam i to mi się podoba, nie mam ani pamięci do nazw i skrótów ani nie potrafię jakoś jednoznacznie powiedzieć gdzie jestem - chyba tylko focus 10 jest na tyle charakterystyczny , że wiem kiedy następuje...

No i 12-15ty tutaj chyba też się orientuję, chociaż już nie dokońca pewny jestem :) Czyli włąściwie to gdzie ja bywam w 15tym focusie czy 27? ale w 27 to już by się roiło od ziomków a ja narazie nie miałem z nikim kontaktu - zresztą dzisiaj postaram się znaleźć pomocnika, pogadać z nim i ewentualnie jakiś trip zrobić, ale żadnego odzyskiwania na chwilę obecną.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luchessi
post 14.08.2007 - 17:47
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(nerhaa @ 14.08.2007 - 18:40) *
z tymi focusami, to sobie daję spokój, bo tylko mi we łbie mieszają - człowiek coś robi i nagle - BUM:

- eee to teraz jaki byłby to focus?? czekaj, czekaj... 15-stka??? Nieeee, kurczę 22? nie czekaj Monroe pisał, że to nie tak... rany, to gdzie ja jestem???

Głowa mnie boli od analizowania co to teraz za focus - ostatecznie stwierdzam, że wszystko to Ford Focus ;)

Nazwy psują nastrój - jestem Tam i to mi się podoba, nie mam ani pamięci do nazw i skrótów ani nie potrafię jakoś jednoznacznie powiedzieć gdzie jestem - chyba tylko focus 10 jest na tyle charakterystyczny , że wiem kiedy następuje...


Jak masz problemy to pewnie, zrob sobie uproszczenie jakies. Ale nazwy focusow sa bardzo wazne. A chodzi o to jakich ludzi spotykasz tam (w F 22, 23, 24, 25, 26, 27) i niechodzi o zaden stan. Hmm ale jak niemasz zamiaru pomagac ludziom po smierci to jest ci to niepotrzebne bo to sa informacje dla nas gdzie jestesmy zabierani aby pomuc innym. Jak im pomozemy to czy znajduja sie w odpowiednim miejscu (przeniesli sie do f 27 czy daje sa w f 23, albo f 25)

Wiec niezawracaj sobie glowy. Jak chcesz to znadz program expressivo do czytania ksiazek i niebedziesz musial sie meczyc. Jak chcesz to ci pomoge.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- nerhaa   Semi-obe?   13.08.2007 - 17:32
- - luchessi   CYTAT(nerhaa @ 13.08.2007 - 18:32) T...   13.08.2007 - 18:25
- - nerhaa   hmm - a wiesz - nie pomyślałem nawet, żeby zawo...   13.08.2007 - 18:37
- - kamil   BRUCE MOEN SIE KLANIA ON ANI RAZU NIE MIAL OBE ,TA...   13.08.2007 - 18:54
- - nerhaa   może faktycznie czas abym sobie Moena szczegóło...   13.08.2007 - 20:09
|- - luchessi   CYTAT(nerhaa @ 13.08.2007 - 21:09) m...   13.08.2007 - 20:50
- - r_m   nerhaa spróbuj metody proponowanej przez Moena sz...   13.08.2007 - 21:05
- - nerhaa   eeeem jest gdzieś może jakoś tak treściwie w k...   13.08.2007 - 21:20
|- - luchessi   CYTAT(nerhaa @ 13.08.2007 - 22:20) e...   13.08.2007 - 22:15
- - Artur_flyer   Nerha geniuszu, dzisiaj muszę to wypróbować. D...   13.08.2007 - 22:40
- - nerhaa   ten zeszyt ćwiczeń bym sobie z chęcią obejrza�...   13.08.2007 - 23:38
- - dragon1   a słuchasz muzyki w czasie relaksu ?? czy moze ro...   14.08.2007 - 12:48
- - nerhaa   nie zazwyczaj niczego nie słucham - lubię ciszę...   14.08.2007 - 12:55
- - dragon1   aha a ty jeszcze nigdy nie osiągnąłes oobe ?? T...   14.08.2007 - 14:16
- - nerhaa   Miałem ze dwa razy spontaniczne obe, ale te spont...   14.08.2007 - 14:21
|- - luchessi   CYTAT(nerhaa @ 14.08.2007 - 15:21) M...   14.08.2007 - 17:21
- - nerhaa   z tymi focusami, to sobie daję spokój, bo tylko ...   14.08.2007 - 17:40
|- - luchessi   CYTAT(nerhaa @ 14.08.2007 - 18:40) z...   14.08.2007 - 17:47
- - nerhaa   Spokojnie, spokojnie :) Ja nie powiedziałem, że...   14.08.2007 - 19:13
- - daywalker   CYTAT(nerhaa @ 13.08.2007 - 18:32) d...   14.08.2007 - 19:32
2 Stron V   1 2 >


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park