|
Hmmm :D To że rozmawia z Twoim przewodnikiem nie oznacza że on nie ma swojego własnego ;) Przewodnicy są różni, mają różne powody do rozmów. Mają własną wole, to oni wybierają z kim rozmawiają, bo potrafią ocenić kto potrzebuje ich najbardziej :P Oczywiście rzadko się zdarza by jakiś przewodnik Chińczyka czy Amerykanina którego nie znasz rozmawiał z Tobą, bo jego twoje życie troszeczkę nie interesuje :P Ale skoro jesteś blisko ze swoim mężem to taka ,,wymiana przewodników" jest dość normalna. Każdy przewodnik jest na swój sposób inny, w zależności od tego jaką osobą ,,przewodzi" :D Dla przykładu ja też miałam kontakt z przewodnikiem mojego chłopaka, krótki ale jednak :P Natomiast on z nim porozmawiać nie umie. Dlaczego? Całkiem możliwe że po prostu przewodnik uznaje że na razie nie ma mu nic do powiedzenia, albo po prostu ten kontakt jest utrudniony. Ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo mają zaburzony kontakt z opiekunem/przewodnikiem. Nawet ja jeśli przez wiele dni nie medytuje i nie pracuje nad sobą, czuje często że gdy ,,wołam go" nie słyszę odpowiedzi. Nie wynika to z tego że on nie chce ze mną rozmawiać tylko z tego, że mam zbyt niskie wibracje by usłyszeć jego głos :P
Dlatego pracuj nad sobą, medytuj, ucz się, a wkrotce porozmawiasz z opiekunem ;) Poza tym uwierz w to że to możliwe :D
|