Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Tybetańska Joga Snu
Karamoon
post 12.03.2016 - 22:26
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 102
Dołączył: 11.12.2008
Skąd: Hades
Nr użytkownika: 6470




Czy ktoś z was dłużej testował takie śnienie ?
Prawdopodobnie stan "nidra" snu bez snu następuje w wyniku takiego śnienia. W ogóle jestem ciekawy opisów w tym temacie.

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
MadziaKK
post 13.03.2016 - 01:13
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




CYTAT(Karamoon @ 12.03.2016 - 22:26) *
Czy ktoś z was dłużej testował takie śnienie ?
Prawdopodobnie stan "nidra" snu bez snu następuje w wyniku takiego śnienia. W ogóle jestem ciekawy opisów w tym temacie.

Pozdrawiam.


Testowałam. Miałam. I przeszło, a i wraca powoli.

Jakie śnienie miałam dokładnie nie powiem, może opiszę swoimi słowami, bez definicji. Tylko przypomnę, że to nie jest tak, że jak się raz uda to już na zawsze. ;p

Były noce, że kładłam się spać i nawet jak myślałam, że nie śpię, potem się tak zwyczajnie budziłam. Ale wypoczęta. A niekiedy niewyspana. Kiedyś zrobiłam test, jeszcze dobrych kilkanaście lat temu już chyba, wiedziałam, że mogę sobie czegoś zażyczyć. I sprawdzałam jak działa. Przed spaniem, zażyczyłam sobie żeby wstać o konkretnej godzinie bez budzika. I tak się zbudziłam, dokładnie. Raz z budzikiem, raz bez budzika. Sprawdzałam jak to jest dokładne. ;) Potem, jak już wstałam o której chciałam, bez budzika, i o różnych porach, jakoś mi się to znudziło. I wtedy było dla mnie oczywiste, że wystarczy, że powiem sobie pred snem "chcę obudzić się za 5 siódma" i tak było. Więc, któregoś dnia, obudziłam się gdzieś właśnie o tej, ale tuż przed tą godziną, jeszcze nie otwierałam oczu, tylko się wybudziłam. I byłam tak zmęczona i ociężała, że ledwo otworzyłam oczy. Chwilę później, jak się okazało o tej, co chciałam się obudzić, byłam wyspana! I zadowolona, z chęcią do życia, i nie ospała. W chwilę, taka zmiana. I tego potem sobie używałam, żeby wstać i o konkretnej godzinie i wyspana :)

A to co mi się śniło czy nie śniło... Był taki okres czasu, w którym właściwie nie potrzebowała typowego snu. Ale to jakby z tysiąc lat temu... :]
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic