oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Tybetańska Joga Snu
Karamoon
post 12.03.2016 - 22:26
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Czy ktoś z was dłużej testował takie śnienie ?
Prawdopodobnie stan "nidra" snu bez snu następuje w wyniku takiego śnienia. W ogóle jestem ciekawy opisów w tym temacie.

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
klucznik
post 17.03.2016 - 08:03
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik



CYTAT(klucznik @ 16.03.2016 - 09:00) *



A co byś poradził na skupianie się na tu i teraz w szybkiej pracy, może coś podratujesz, praca wymaga ogromnego zaangażowania umysłu. Poszukuje sposobu na patrzenie z dystansem jak na sen, ale na próżno, real pochłania mnie całkowicie ;-)

p.s bardzo dziękuję za odpowiedzi :-)

Przez wiele lat robiłem TR praktycznie codziennie. Robiłem podchwytliwe spojrzenia a może to sen i robiłem TR aby się upewnić. Niestety zauważyłem że robię je najczęściej kiedy mam spokój nie jestem zbytnio zajęty. Próby robienia TR kiedy rozmawiałem z innymi drażniło mnie bo nie mogłem jednocześnie robić dwóch rzeczy na raz i rozmawiać i sprawdzać czy czy to sen. I najczęściej robiłem to po wszystkim jak miałem chwile wolnego.

Teraz nie używam TR w ogóle.

Kiedyś wychodziłem założenia że część ciał tych wyższych to nimi jestem. A te dolne mentalne astralne eteryczne i fizyczne to tylko narzędzia.
Teraz już wiem że to był błąd i dlatego tak mizerne efekty dawały.
Na jawie po prostu ćwiczyłem TR nie zdając sobie sprawy że utożsamiam się z czymś czym naprawdę nie jestem. Te ciała na jawie są scalone i tworzą nas. Chciałem rozbudzić tą świadomość aby potem śnić świadomie. Nie zdając sobie sprawy że kiedy zasypiałem to rozpadałem się na części i moje koncepcje zabierały ciała. A ten co śnił te sny pozostawał z niczym.

Teraz podchodzę do tego inaczej.
Patrząc przez sny to widzę tak.
Jestem świadkiem który ubiera na siebie rożne ciała i doświadcza tego wszystkiego. Moja świadomość jest otoczona obiektami. Emocje, myśli są moje ale nie jestem nimi po prostu posiadam je ale nie są mną.
Pokój w którym jestem jest snem. Ja teraz śnię własne doświadczenia itd.
łącze to wszystko i wtedy nasypuje takie coś to trwa sekundę i ucieka bo umysł chce to uchwycić.
Patrzę wtedy jakby dwojako na siebie. Teraz piszę jako ego. Ale za plecami tego jest świadomość która naprawdę tego doświadcza. Opisać to słowami jest ciężko. Ale to tak miej więcej ja to robię.

Dzięki tej metodzie dużo lepiej wykonuje uświadamianie siebie kiedy jestem zaganiany nie wkurzam się już tak.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park