CYTAT(DonBuziallo @ 05.05.2016 - 16:45)

Nie podoba mi się Twój negatyw Pawle. Owe przepowiednie, które tak ochoczo wyśmiewasz, spisywali pod natchnieniem różni mistycy, zakonnicy i zakonnice, ludzie głęboko wierzący, dla których życie uduchowione było chlebem codziennym, choć też i nie zawsze byli to Oni, bo zdarzały się przypadki osób wybranych spośród ludu, mam na myśli Dzieci z Medjugorie. Byli to ludzie dla których my jesteśmy maluczkimi, błądzącymi w ciemności. Nie Nam było dane doświadczyć tak głębokich przeżyć mistycznych, pozazmysłowych, abyśmy mogli krytykować i kpić z przekazów istot wyższego rzędu, wymiaru.
W dzisiejszych czasach, śmiało można by ich nazwać Chaneller'ami, Ekstrasensami, Wizjonerami, Medium, lub jakimikolwiek innymi łącznikami posłańców Boga, z naszym ziemskim bytem.
Przecież codziennie szukamy kontaktów z Bogiem, Aniołami, Przewodnikami, Istotami Światła,
a Oni otrzymali ten zaszczyt, przywilej rozmowy z "Niebem", Dar którego im zazdrościmy, który zaspokoiłby odpowiedzi na wiele nurtujących Nas spraw i wydarzeń. Mistycy nam to wszystko mówią, przekazują, ostrzegają lata wcześniej, byśmy sami sobie nie nawarzyli bigosu, Oni są właśnie tymi pośrednikami, przez usta których płyną do nas orędzia Niebiańskie, odpowiedzi, przestrogi, prośby o nawrócenie i zaniechanie grzesznego życia, które właśnie w istocie przyczynia się do coraz większego gniewu Boga, który ma odzwierciedlić się w postaci Armageddonu, ponownego oczyszczenia ziemii, z ludzi plugawych. Uszanujmy ich przekazy, "przepowiednie", objawienia, gdyż są "wolą Boga" kierowaną do nas za ich pośrednictwem.
Konkluzja z tego jest taka, jak sam kiedyś pisałem na łamach Nautilusa, wszystkie przekazy i orędzia, powinniśmy traktować jako swoisty instruktaż, jak NIE postępować, aby to całe zło które zawczasu nam ujawniono, się nie wydarzyło i nie miało prawa.
Wolna Wola = Kreacja Milionów Rzeczywistości = Konstruktorzy Jutra.
Hahahaha.
A skad wiesz czy co niektorym takim sie posralo w glowach, a Ty im wierzysz jak jakis cwok, przypisujac im jeszcze wylacznosc na niebo ispecjalne boskie korelacje. Nawet sama taka asumpcja, jaka wykonales, niewiele ma wspolnego z duchowoscia, a probujesz glosic opiniotworcze wizje na jek temat i akredytowac pod tym katemroznych szarlatanow i pomylencow.
A to juz przepraszam, bez jakis luznych wywodów fantastow i gdybaczy po paru glebszych, ludzie niby nie sa w stanie sami wywnioskowac co jest dobre, a co nie i jaka droga powinni podazac? A jak niby takie lanie wody ma im pomoc w czymkolwiek, prócz stracie czasu, energii i powagi?
Nie neguje zdolności paranormalnych, ale nie wszystko zloto co sie swieci, a nie wszystko tez sie swieci i nie wszystko zloto co ma taki kolor. Nie wszystkie przepowiednie sa warte zachodu (o ile jakiekolwek) i bynajmniej nie sa one powodem do wywyzszania kogokolwiek nad kogokolwiek. I blagam, nie mieszaj w to Boga. Boski gniew? Boskie wizje? Boskie przestrogi? Boskie sady? Weź, daruj.
A nautilus to stek lejwody i taniego show dla nieobeznanych laikow. Na poczatku moze dla kogos byc ciekawy, ale szybko zawiewa nuda i monotonnoscia, maloscia konkretów i bystrych analiz. No, chyba ze ostatnimi czasy cos sie zmieniło, przyznaje ze nie sledze.
Klapki z oczu.