A co to jest "olśnienie"? zdefiniuj...(IMG:
http://www.mysli.com.pl/uploads/cites/text/84/390.jpg)
Jak jest tylko jedna droga, to nic się nie musi się manifestować - no bo po co i jak? - przeca jest "jedna droga" no nie?Manifestuje się Twoje życie przecież.
"Wchodzenie w jakiś stan"? Tzn jaki stan, ale tak konkretnie bez pierdzielenia, sprecyzujesz czy nie? Czym jest wchodzenie w "jakiś stan", który łączył nas z ogólną wiedzą jak nie "wizją" he? I gdzie niby jest napisane że wizja to tylko to co ma się sprawdzić? oświeć mnie... skąd takie przekonanie?Po prostu relaksacja. Można też wejść w trans. Nie wiem czy jadłeś kiedyś grzybki, ale po nich stan świadomości ulega zmianie. Stajesz się jakby częścią wszystkiego. Nie jesteś bytem odrębnym. Skoro grzyby wywołują taki stan to oznacza, że ten stan istnieje tylko nie potrafimy w niego wejść bez "wspomagaczy". Oczywiście można doświadczać tych stanów bez grzybów i innych naturalnych darów Natury, ale to wyższa szkoła jazdy. "Wspomagacze" to droga na skróty, ale czy droga na skróty musi być z założenia zła?
Jesteś pewien że nie ma innych dróg? A niby skąd ten wniosek, to tylko takie Zielowe gdybanie? czy jak?...
Nie tylko ezoteryka mówi że jest wiele dróg, o tym samym mówi współczesna fizyka, mechanika kwantowa opiera się o prawdopodobieństwio (o wiele dróg) - takie coś jak detertynizm (jedna droga) nie istnieje w fizycznym świecie (opierasz się o jakieś spróchniałe przestarzałe paradygmaty)... Nie ma takiego czegoś jak "jedna droga", to jest zwykły ciemny zacofany wymysł z przed stu lat...Lisk, ale statecznie i tak idziesz jedną drogą:) Możesz pójść dwoma drogami jednocześnie? To, że dogmat wolnej woli jest dla Ciebie ważny to spoko. Dla mnie to bzdura wpajana od lat.
Życie (dualizm) to iluzja oddzielenia od Istnienia a zatem w iluzji wszystko musi być iluzją a tym samym te Twoje decyzje:) Wyobraź sobie, że jesteś w lesie. Zabłądziłeś (życie wielu ludzi). Wielu błądzi.
Jaką drogą pójdziesz skoro nie ma dróg? Można spanikować i pójść na oślep albo się zrelaksować i zaufać intuicji. Tak czy siak nie masz wyboru bo nie ma żadnej drogi a ostateczny wybór to wola Istnienia na którą nie masz wpływu.
Nawet jak znajdziesz w tym lesie drogę to jaką masz pewność, że zaprowadzi Cię do domu? Przecież może to być droga wydeptana przez pojebów, która zaprowadzi Cię do nikąd:)