|
|
19.05.2016 - 16:24
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Już jakiś czas się nad tym zastanawiam, może się jakoś podzielić swoją wiedzą i tym co osiągnęłam, pierwsze co jest z tego najłatwiejsze to czytanie w myślach.
Od razu uprzedzam, nie odczytasz tego, czego ktoś nie będzie chciał tobie udostępnić. Z pewnym wyjątkiem, ale to dla "bardziej zaawansowanych". Potrzebne mi chętne osoby, które ze mną przeprowadzą takie próby. jeszcze nie wiem, dokładnie jak miałoby to wyglądać, ale pomysł jest. Zgłaszajcie się pod tematem i od razu piszcie komentarze, co myślicie na temat takiego kursu. :) Pozdrawiam, MadziaKK. |
|
|
|
![]() |
19.05.2016 - 17:24
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Świetny temat
jedna rzecz mnie tylko zastanawia, podczas snu większość ludzi potrafi się porozumiewać telepatycznie, ja gdy zasypiam to wogóle zapominam co to jest język i mowa, ale gdy człowiek się budzi, to budzi się jakby w ograniczeniach. Próbowałem swojego czasu telepatii, ale w realu dupa nic z tego, a im bardziej starałem się wyciszyć, tym bardziej nękały mnie myśli których nie chciałem mieć w głowie, jak puszczona w kółko kaseta, dałem sobie z tym spokój ;) Telepatia została zablokowana w naszych umysłach, a działa to tak że nasza świadomość ma założony filter – obcą instalacje i to ona decyduje co postrzega nasza świadomość, nasza percepcja może się postawić, poprzez siłe woli, ale kajdany nam założone są naprawdę trudne do zerwania Chciałbym wam polecić bardzo ciekawy film w temacie telepati i świadomości, jutro jest piątek, to dla zaciekawionych coś na weekend do obejrzenia ;) Siła myśli (2011) http://www.cda.pl/video/1170898e a druga rzecz z którą można poruszyć w temacie, to założone blokady w naszych głowach które założyli nam nasi tzw bogowie, przez małe b. a poniżej mała ciekawostka na temat wierzeń afrykańskich szamanów, dzień w którym przybyli bogowie Wywiad z Credo Mutwa PRZYBYCIE CHITAURI Nasz lud uważa, proszę pana, że my na Ziemi nie jesteśmy panami swego losu, choć w rzeczywistości próbuje się nas przekonać, że tak właśnie jest. Nasi ludzie mówią, że Czarni ludzie wszystkich plemion, wszyscy afrykańscy szamani, jeśli już zdecydują się powierzyć komuś swe sekrety to powiedzą, że obok Imanujela są Imbulu. Jest też kolejna nazwa, którą określa się te istoty - to Chitauri. Ono oznacza "dyktatorów, tych, którzy przekazali nam prawo" - innymi słowy "tych, którzy w sekrecie powiedzieli nam, co robić." Mówi się, że Chitauri dokonali dla nas wielu rzeczy, kiedy przybyli na tą planetę.
Wybaczy pan, ale muszę się podzielić z panem tą historią. To jedna z najbardziej kontrowersyjnych, na jakie można natrafić w Afryce wśród sekretnych szamańskich stowarzyszeń i innych miejsc, gdzie przechowuje się starożytną wiedzę i mądrość. Mówi się, że początkowo Ziemia pokryta była bardzo grubą warstwą mgły, tak że ludzie nie mogli widzieć na niebie Słońca, a jedynie mdłe światło. Nocą Księżyc widzieli jako delikatny pazur z racji mgieł. Nieprzerwanie padał też deszcz, choć nie było grzmotów ani burz. [Wizje utraconego raju często przejawiają się w mitologiach i religiach. Najlepszym przykładem jest Ogród Edenu ukazany w Biblii. Podobne krainy szczęśliwości pojawiały się także później, np. pod postacią Hiperborei.] Świat gęsto porastały wielkie lasy i dżungle, zaś ludzie żyli w pokoju. Byli wówczas szczęśliwi, choć jak mówi się, nie posiadali zdolności mowy. Wydawali jedynie śmieszne dźwięki, jak radosne małpy czy pawiany, ale nie mówili, jak my dziś. W tych wiekach ludzie porozumiewali się z innymi za pomocą swego umysłu. Mężczyzna mógł zawołać żonę myśląc o niej, o jej kształtach, twarzy, zapachu, dotyku włosów. Myśliwy szedł do lasu i wzywał zwierzynę, zaś spośród niej delegowano osobniki stare i zmęczone, oferując swe mięso za szybkie pozbawienie życia. Nie stosowano przemocy wobec zwierząt. Wówczas nie szkodzono ani naturze, ani ludziom. Człowiek prosił przyrodę o pożywienie, podchodził do drzew i myślał o owocach, zaś to pozwalało mu wziąć kilka z tych, które spadły na ziemię. Mówi się jednak, że potem, kiedy Chitauri przybyli na Ziemię w swych przerażających maszynach, które poruszały się w powietrzu, maszynach w kształcie wielkich mis, które wydawały z siebie przeraźliwy hałas i ogień w niebiosach. Chitauri powiedzieli ludziom, których siłą zgromadzili przy pomocy ognistych biczów, że są wielkimi bogami z nieba, zaś oni otrzymają od nich wiele darów. Tak zwani bogowie, wyglądali jak ludzie, choć byli od nich znacznie wyżsi, mieli długie ogony i przeraźliwe ogniste oczy. Niektórzy z nich mieli dwoje żółtych jasnych oczu, inni zaś ich troje, z czerwonym i okrągłym okiem pośrodku czoła. Istoty te odebrały ludziom moce, jakie ci posiadali: możliwość mówienia przy pomocy umysłu, moc przesuwania obiektów myślą, możliwość widzenia przyszłości i wglądu w przeszłość i możliwość duchowych podróży do innych światów. Wszystkie te niezwykłe moce Chitauri zabrali ludziom, zostawiając im nową - dar mowy. Ci odkryli jednak ku swemu przerażeniu, że dar mowy podzielił ludzkie istoty, zamiast je łączyć, ponieważ Chitauri w zdradziecki sposób stworzyli różne języki, powodując między ludźmi wielką kłótnię. Chitauri zrobili też coś, czego przedtem nie zrobił nikt - wyznaczyli nad ludźmi osoby, które miały nimi rządzić i powiedzieli: "To wasi królowie, wasi wodzowie. Płynie w nich nasza krew. To nasze dzieci a wy musicie ich słuchać, ponieważ mówią oni w naszym imieniu. Jeśli nie, zemścimy się na was okrutnie." [Zadziwiająca analogia do biblijnej opowieści o Wieży Babel. Księga Rodzaju mówi: "Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi".] Przed przybyciem Chitauri, przed przybyciem Imbulu, ludzie duchowo stanowili jedność. Ale kiedy pojawili się Chitauri, ludzie podzielili się, tak duchowo, jak językowo. Potem Chitauri nadali ludziom nowe nieznane im odczucia. Ci zaczęli czuć się niebezpiecznie i zaczęli budować wioski z silnymi otoczone wokół ogrodzeniem z drewna. Ludzie zaczęli zakładać kraje. Innymi słowy, zaczęli tworzyć plemiona i ich ziemie, które miały granice i których bronili przed wrogiem. Ludzie stali się ambitni i chciwi i chcieli zdobywać bogactwo w formie bydła i muszli. Kolejną rzeczą, do której Chitauri zmusili ludzi było górnictwo. Przygotowali oni ludzkie kobiety i pozwolili im odkryć różne typy minerałów i metali. Kobiety odkryły miedź, złoto i srebro. W końcu Chitauri pokierowały je ku stopieniu tych metali i stworzeniu nowych, jakie nie istniały przedtem w naturze, jak brąz, mosiądz i inne. Następnie Chitauri usunęli z nieba świętą i przynoszącą deszcz mgłę i po raz pierwszy od czasu swego stworzenia, człowiek spojrzał w górę i ujrzał gwiazdy. Chitauri powiedzieli ludziom, że mylili się upatrując siedziby Boga pod Ziemią. "Od teraz" - powiedzieli ludziom - "ludzie na Ziemi muszą wierzyć, że Bóg mieszka w niebie i muszą robić na Ziemi takie rzeczy, które zadowolą Boga w Niebie". Widzicie zatem, że ludzie pierwotnie wierzyli, że Bóg mieszka pod Ziemią, że to wszechmocna matka, ponieważ widzieli, że wszystko wyrasta spod ziemi - trawa, drzewa. Sami ludzie uważali też, że ich zmarli schodzą pod ziemię. Kiedy jednak Chitauri zwrócili ich oczy ku niebu ludzie zaczęli wierzyć, że mieszka tam Bóg, zaś ci, którzy umrą nie udadzą się pod ziemię, ale w górę, do nieba. Do dziś dnia w całej Afryce, gdziekolwiek by się nie udać, natrafić można na tą niezwykłą rzecz - niezwykle idee, które nawzajem się wykluczają. Wiele afrykańskich plemion wierzy w coś, co nazywa Midzimu albo Badimo. Słowo "Midzimu" lub "Badimo" oznacza "tych, którzy są w niebie". Jednak na ziemi Zulusów, wśród mojego ludu, natrafić można na niezwykły podział tych idei, idących ręka w rękę. Istnieją Zulusi, którzy wierzą, iż zmarli to "Abapansi" - co oznacza "tych, którzy mieszkają pod ziemią". Istnieje druga idea zakładająca istnienie "Abapezulu". Słowo "Abapezulu" oznacza "tych, którzy są ponad", zaś Abapansi, które jest najstarszym z terminów, którym określa się duchy zmarłych oznacza "tych, którzy są pod ziemią". Dlatego też, proszę pana, nawet dziś, w całej Afryce, pośród setek plemion, odnaleźć można owe dziwne podwójne wierzenia zakładające, że zmarli idą do nieba lub udają się do poziemnego świata. Wiara w to, że zmarły udaje się do podziemnych krain wywodzi się jak mówi się z czasów, gdy ludzie wierzyli w Boga - kobietę, we wszechmocną Kosmiczną Matkę. Kontrastuje to z ideą Abapezulu, w której Bóg - mężczyzna mieszka w niebie. Kolejną z rzeczy, o których powiedzieli naszym ludziom Chitauri było to, że ludzie istnieją na Ziemi po to, aby uczynić ją odpowiednim miejscem dla "Bogów", którzy pewnego dnia będą na niej mieszkać. Powiedziano, że ci, którzy pracują by zmienić Ziemię i uczynić ją bezpieczną dla wężowych bogów, Chitauri, którzy przybędą, aby na niej zamieszkać, nagrodzeni zostaną wielką władzą i bogactwem. Przez wiele lat nauki, inicjacji ku tajemnicom afrykańskiego szamanizmu, wiedzy i mądrości, zastanawiałem się dlaczego my - ludzie, w rzeczywistości niszczymy Ziemię, na której żyjemy. Robimy coś, co czynią tylko inne gatunki zwierząt, a dokładnie słoń, który dosłownie niszczy każde drzewo na obszarze, który zamieszkuje. My, ludzka cywilizacja, robimy dokładnie coś takiego. Czy jest się w Afryce, czy w jakimkolwiek innym miejscu, gdzie istniała przed wiekami starożytna cywilizacja, odkryjemy jedynie pustynie. Dla przykładu, w Południowej Afryce rozciąga się pustynia Kalahari a pod jej piaskami znaleźć można ruiny starożytnych miast, co oznacza, że ludzkie istoty przemieniły tą krainę, niegdyś żyzną i zieloną, w pustynię. Tego dnia, kiedy wraz z innymi ludźmi odwiedzałem Saharę, natknąłem się na niezwykłe ślady starożytnego ludzkiego osadnictwa w miejscach, gdzie nie ma obecnie nic prócz piachu i posępnych skał. Innymi słowy, Sahara była niegdyś żyzną krainą i to ludzie przemienili ją w pustynię. Dlaczego? Muszę pytać się o to raz za razem, dlaczego ludzie wiedzieni brakiem pewności, chciwością i żądzą władzy zamieniają Ziemię w pustynię, gdzie nie będzie w stanie przeżyć żadna istota ludzka? Dlaczego? Choć wszyscy jesteśmy świadomi przeraźliwych zagrożeń, jakie może to za sobą nieść, dlaczego wycinamy ogromne obszar dżungli w Afryce? Dlaczego na Ziemi wykonujemy niszczycielskie rozkazy, jakie zaszczepili nam Chitauri? Wśród wielu mądrych osób, które darzą mnie przyjaźnią jest człowiek o wielkiej wierze, który mieszka w Izraelu - dr Sitchin. Zgodnie ze starożytnymi przekazami spisanymi przez lud Sumerów na glinianych tabliczkach, bogowie przybyli z nieba i zmusili ludzi, aby pracowali wspólnie z nimi i wydobywali dla nich złoto. Historia ta znajduje odzwierciedlenie w licznych afrykańskich legendach mówiących, że bogowie przybyli i uczynili z nas niewolników czyniąc to w taki sposób, że sami nie zdamy sobie nigdy sprawy z tego, że nimi jesteśmy. Z drugiej strony nasi ludzie mówią, iż Chitauri żywią się nami jak sępy. Wywyższają niektórych z nas, napełniając ich wielką złością i ambicją, czyniąc z tych ludzi wielkich wojowników wszczynających okrutne wojny. Kierujący nimi zwykli czynić tak wiele zniszczeń, jak to tylko możliwe, zabić jak najwięcej ludzi - tych, których nazywa wrogami, a na koniec zginąć okropną śmiercią z rąk innych. Zjawisko to powtarzało się wielokrotnie w historii mego ludu. Nasz wielki król, Zulu Czaka, w czasie swego 30-letniego panowania walczył w ponad 200 wojnach, potem zaś zginął brutalną śmiercią. Poprzednik Czaki uczył go, jak zostać wielkim władcą. Jego imię brzmiało Dingiswayo. Walczył on, aby zjednoczyć Zulusów w jedno plemię. Kiedy ujrzał białych ludzi pomyślał, że będzie w stanie odpędzić niebezpieczeństwo, jakie ze sobą niosą, jednocząc swych ludzi w jeden wielki naród. Ale po wielu wygranych wojnach i zjednoczeniu plemion, Dingiswayo zapadł na chorobę, która niemal spowodowała u niego ślepotę. Skrywał tajemnicę, że nie widzi, ale odkryła ją królowa innego plemiona, Ntombazi. Zwabiając go do swej chaty zabiła go jednym uderzeniem topora. Tak samo rzecz ma się z wielkimi przywódcami Białych: Napoleon - który zmarł w upokorzeniu na niewielkiej wyspie ; Hitler - który zmarł śmiercią samobójczą ; Atylla Hun, który zginął z ręki kobiety i wielu innych, których czekał marny koniec po okresie zabijania i niesienia nieszczęścia innym. Król Czaka został zabity przez swego przyrodniego brata takim samym typem włóczni, jaki ten wynalazł, aby była jak najbardziej śmiercionośna. Juliusza Cezara spotkał podobny los, jak Czakę. Wojenni bohaterowie giną zawsze w sposób, jaki nie powinni. Angielskiego króla Artura po długim okresie rządów zabił jego syn, Mordred. Można wymieniać tak bez końca. Kiedy zebrać to wszystko razem okazuje się, bez względu, czy ludzie śmieją się i szydzą z tego, iż istnieje pewna siła, która prowadzi ludzi ku mrocznej rzece samounicestwienia. Im prędzej większa grupa uświadomi sobie to, tym lepiej, bo być może będziemy sobie w stanie z tym radzić. |
|
|
|
MadziaKK Czytanie W Myślach 19.05.2016 - 16:24
Księciunio CYTAT(MadziaKK @ 19.05.2016 - 16:24)... 19.05.2016 - 16:48
Se7en Ja się z chęcią zgłaszam chociaż nie wiem jak... 19.05.2016 - 19:07
Foks CYTAT(Se7en @ 19.05.2016 - 20:07) Ja... 19.05.2016 - 20:35
MadziaKK CYTAT(Księciunio @ 19.05.2016 - 17... 19.05.2016 - 21:38
Księciunio CYTAT(MadziaKK @ 19.05.2016 - 21:38)... 20.05.2016 - 06:17
Michu60 A ja też bardzo chętnie wezmę udział w zajęci... 20.05.2016 - 07:09
Zielarz Gajowy Jestem otwarty. Możesz zrobić ze mną co chcesz:... 20.05.2016 - 22:58
Aga V ja też, ja też!!! :) 23.05.2016 - 08:01
Shagy Ja bym chciał usłyszeć jakie masz osiągnięcia... 23.05.2016 - 10:06
MadziaKK No to coś, co można uznać za wstęp. :)
Czy tr... 24.05.2016 - 11:16
rab Jako sceptyk muszę to wkleić:)
Fundacja Edukacy... 25.05.2016 - 13:49
Lisk CYTAT(rab @ 25.05.2016 - 14:49) Jako... 27.05.2016 - 13:12
MadziaKK no raczej tak 25.05.2016 - 15:09
Shagy sprawdziłem, na kilku osobach, nawet przypadkowyc... 27.05.2016 - 02:11
Aga V ja tez sprawdzałam, ale coś nie idzie, mogę tyl... 27.05.2016 - 08:38
MadziaKK CYTAT(Aga V @ 27.05.2016 - 09:38) ja... 27.05.2016 - 09:00
MadziaKK CYTAT(Shagy @ 27.05.2016 - 03:11) sp... 27.05.2016 - 08:57
Lisk CYTATKażdy, ma takie wspomnienie, w którym, wycz... 27.05.2016 - 13:09![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |