CYTAT(MadziaKK @ 19.06.2016 - 11:29)

Ja mogę spróbować, bo kojarzy mi się z kaiążek castanedy, jak któregoś razu, autor zniknął na kilka dni, a w tym czasie "urzeczywistnił się", był świadomością i tam powstało jego ciało, w jakimś innym świecie. Był tam z przyjaciółką i obudzili się na łóżku, w jakiejś nieznanej chacie, spoza chaty dobiegały dzwięki. Castaneda chciał to zobaczyć i wyjść z chaty, ale powstrzymała go jego przyjaciółka. Dowiedział się później, że to dzięki temu nie utknęli w tamtym świecie.
Przykładów z podróży Monroe też chyba jest kilka, ale były raczej do "oglądania" tego, co mogłoby się zdażyć, niż przeżywanie tego na sobie.
I chociaż to jest możliwe, samo wyjście z ciała nie przeniesie nikogo nigdzie za "daleko". Trzebaby było być w tym baaaaaaaaaaaaaardzo zaawansowanym i ... mieć coś, czego wątpię żeby ktoś miał żyjąc na Ziemi, jeszcze.
Czy to czasem nie jest coś podobnego do bilokacji? :P
Mi to się zdaje że w oobe to nie działa bo podczas oobe wychodzimy ciałem astralnym, a tu trzeba przesunąć ciało eteryczne a nie astralne, wtedy przeskoczysz jak łojciec pio (chyba).
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...p;#entry1024384CYTAT
Przykładów z podróży Monroe też chyba jest kilka, ale były raczej do "oglądania" tego, co mogłoby się zdażyć, niż przeżywanie tego na sobie.
Czyli potencjał który się nie zmaterializował :P jasnowidze widzą te potencjały