|
Heheh, ciekawe. Ludzie w komentarzach twierdzą, że za każdym razem, gdy to słuchają, słyszą inne głosy. Niektórzy tłumaczą to zwykłymi właściwościami binaural beats, albo też halucynacjami dźwiękowymi. W dodatku ten, co to zamieścił, zarzeka się, że nie pamięta, żeby to w ogóle zamieszczał, jakby samo się tam pojawiło. Niektórzy uważają, że to w ogóle nie działa. Nawet wypowiedział się w komentarzach gościu, który był strasznie napalony na to, słuchał tego goły w środku nocy, po wykonaniu jakiegoś rytuału, w którym się ciął do krwi, i się zawiódł, bo nie poskutkowało. Ktoś też napisał, że czasem inkubusy podszywają się pod sukubusy dla jaj x) Ktoś napisał, że coś go wrzuciło do piwnicy i coś mówiło o jego spodniach i się obudził zlany potem. Ogólnie są opisy, że sukkuby lubią dominować i raczej używają ludzi. Potwierdza to komentarz jednej z osób, który mówi, że gość nie poleca, bo to działa, ale... właśnie gość słuchał tego i doświadczył czegoś erotycznego - obudził się w nocy z paraliżem (jak wiemy wtedy człowiek jest bardziej dostrojony do astrala i może widzieć duchy), mógł ruszać tylko palcami, drapał nimi w materac, więc wiedział, że nie śpi. Wtedy pojawiła się jakaś istota ssąca jego klatę, aż do twarzy. Była wężowata i mała i mocno kobieca, ale totalnie zimna - jego słowa. Myślał, że umiera i ostatecznie zdołał krzyknąć, że wydostał się z paraliżu i istota zniknęła. Pisze, że to nie było super doświadczenie, ale bardziej wysysające i gówniane. Poczuł się użyty i skrzywdzony, itp. Radzi, by używać tych dźwięków tylko, jeśli chce się doświadczyć czegoś nowego, bliskiego i osobistego, dla samego doświadczenia, ale żeby wiedzieć przy tym, że straci się przy tym coś w trakcie tego procesu (tam dodaje emotę =( smutasa). Tak więc widzicie sami. Nie wiem czy ta ścieżka dźwiękowa je przywołuje, czy bardziej chęć spotkania z nimi. Pewne jest tyle, że nie dostaniecie od nich czułości, miłości, ani ciepła, więc jaki tego sens? Prędzej zostaniecie brutalnie użyci i wyssani. No bo czego można się spodziewać po wizycie demona, którego zapraszacie na ucztę? Chyba, że ktoś sobie myśli, że rozkocha w sobie seksowną (o ile tak naprawdę to nie obrzydliwy upiór xp) demonicę i przeciągnie ją na dobrą stronę, co jest pewnie pociągającą myślą, ale to niełatwe z ludźmi, a co dopiero z demonami x) Trzeba by mieć pewnie trochę inne paradygmaty w głowie i inną energię, niż większość Ziemian, wtedy może było by się obiektem uczucia pożądania, a nie ofiarą, o ile w ogóle da się lub łatwo wzbudzić uczucie u sukkuba... A jeśli nie, to jaki sens i cel imponować demonicy, która z założenia ma porypane we łbie i nie tylko? Samemu trzeba być jeszcze bardziej porypanym chyba, żeby to się udało. Inni mogą chcieć tylko jednorazowej przygody, myśląc że sukkub, to jedynie seksowna astralna laska, z którą się świetnie zabawi, wymieni czułości, i tyle. Nie wiem czy sukkub jest zdolny do jakichkolwiek czułości i czy nasze pojęcie zabawy, równy jest jej. Tak więc, it's up to you, wybór jest Twój.
|