|
|
13.09.2016 - 10:30
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam serdecznie po dłuuugiej mej niebytności, zarówno starych jak i nowych użytkowników forum. Wracam tutaj daaaaleko rzucony jak bumerang i mam trochę nietypowy problem. Ale zacznę może od początku. Jakiś czas temu postanowiłem kompletnie dać sobie spokój z OOBE i LD (tzn. wiem że z tego się nie da zrezygnować, ale przestałem kompletnie praktykować techniki i interesować się tematem). W tym czasie z moimi snami bywało różnie, były mniej lub bardziej realne, różnie było z ich zapamiętywaniem, bardzo różnie też było u mnie z czasem poświęcanym na sen, przez co do tej pory miewam straszne problemy z zasypianiem w ogóle. Do tego jakiś czas temu mój stan zdrowia mocno się pogorszył a objawowe przypadłości, których doznaję są dla lekarzy póki co niediagnozowalną zagadką. Tzn. mają przypuszczenia, ale żadne badanie tych przypuszczeń nie potwierdza a wyniki wskazują na to że jestem kompletnie zdrowy. Chociaż sam nie widzę związku z problemem to wspominam tutaj o tym bo a nóż informacja okaże się jednak istotna. Do czego jednak zmierzam? Otóż problemem są pojawiające się od jakiegoś czasu (na szczęście sporadycznie) senne zaburzenia, polegające na tym, iż już po wybudzeniu (na jawie) nadal widzę istoty ze snu (nie są to istoty ludzkie, a przynajmniej na takie nie wyglądają). Za każdym razem jest to inna istota i jest zdecydowanie wrogo do mnie nastawiona. Wizja mija po fizycznej interakcji z tą istotą, polegającej zazwyczaj na odruchowym uderzeniu w nią pięścią, co skutkuje tym iż postać ta rozpływa się w powietrzu jak dym z papierosa. Chciałbym wiedzieć czy macie jakieś pomysły na temat tego dlaczego tak się dzieję, co się dzieje i ewentualnie co z tym zrobić? Z góry dziękuję za pomoc.
|
|
|
|
![]() |
19.09.2016 - 01:48
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Afirmacje są podobne do leczenia objawowego, przykrywają problemy na jakiś czas ale ich nie rozwiązują. Afirmacje to po prostu "pozytywne" programowanie, takie mentalne nakładki które działają na prawie takiej samej zasadzie jak programowanie przez otaczający nas system.
Afirmacja może się przydać przy rzucaniu palenia i takich tam, ale czy pomoże na jakieś byty? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie... Ale jak już chcesz sobie cuś afirmować to rób to bez używania słowa "nie", podświadomość nie rozumie słowa "nie". Nigdy nie mów że "nie chce czegoś tam widzieć", bo może się tak zdarzyć że uzyskasz skutek odwrotny od zamierzonego. Mów sobie że "chcę się uwolnić od tych wizji czy bytów, chce widzieć tylko przyjazne rzeczy" cuś w tym stylu. Najlepiej to pomedytuj i przerób problemy, zamiast od nich uciekać. |
|
|
|
Amras84 Senne Wizje Po Wybudzeniu 13.09.2016 - 10:30
Neurocosmic To jest paraliż przysenny. Pewnie nie wybudzasz s... 13.09.2016 - 13:20
astrologos CYTAT(Amras84 @ 13.09.2016 - 11:30) ... 13.09.2016 - 15:54
Foks Oni są miedzy nami cały czas. Pamięć myślo ks... 14.09.2016 - 13:00
Zielarz Gajowy Najlepiej to pomedytuj i przerób problemy, zamias... 19.09.2016 - 07:20
Amras84 Dziękuję za odpowiedzi i za każdą radę. Ziela... 19.09.2016 - 20:01
Lisk Na pewne pytania sami musimy znaleźć odpowiedź,... 20.09.2016 - 00:22
Zielarz Gajowy Amras te ziółka są fajne, ale delikatne bardzo.... 20.09.2016 - 20:13
bielik110 CYTAT(Amras84 @ 13.09.2016 - 11:30) ... 21.09.2016 - 18:46![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |