Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Z: Lusz - Niewola, Matrix, Manipulacja, Hodowla, Z tematu o ID: 9569
Rokinon
post 13.10.2016 - 16:56
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 8246
Dołączył: 07.03.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7813




CYTAT(Lisk @ 13.10.2016 - 09:06) *
Bóg = Byt Absolutny = Absolut

To słowo zostało wypaczone, dlatego w dzisiejszym świecie ono już nic nie znaczy. Słowo Bóg kiedyś oznaczało: udzielca, dawca, szczęście - dawca szczęścia.

Absolut to, coś co istnieje samo przez się, a nie dzięki jakiejś przyczynie zewnętrznej. Zaś forma to coś co zostało dokonane, w czymś, czyli akt. Więc wydaję się, że Bóg absolutny nie może mieć formy. Ale można też powiedzieć, że formą Boga jest samo istnienie, albo że, formą istnienia jest sam Bóg. Tylko w bycie absolutnym forma i istnienie są tożsame.

"Zarówno w sobie jak i dzięki sobie istnieje tylko Bóg"

"Tomasz z Akwinu - istnieje tylko Bóg, jedyny Byt będący czystym aktem istnienia, inne byty tylko partycypują - otrzymują istnienie od niego"


Można to porównać do świadomości - Jeśli świadomość jest wszystkim to w czym ona powstała? I czy świadomość ma formę?
To formy powstają w świadomości.

Bóg to niezawężona świadomość.




Często podkreślasz swoje naukowe podejście do rzeczywistości a satysfakcjonuje Cię taka trywialna definicja Boga ;>. Sam przyznasz,że niewiele z niej wynika.

Tomaszowi muszę zadać kilka pytań:

Co ma na myśli pisząc o "czystości istnienia" Boga w stosunku do "nieczystości istnienia" innych bytów, które przecież musiały się wyodrębnić z Boga.
Jak mogło w ogóle dojść do wyodrębnienia się bytów "nieczystych" z ciała idealnego Boga?


Jeśli Bóg posiada niezawężoną świadomość, to nie jest ona kreatywna (stwarzająca). Sprzeczność.

Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie


Go to the top of the page
Start new topic