oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Karma Is Bs - Jak New Agers Zastąpili Katolickie Poczucie Winy Prawem Karmy
Rokinon
post 17.11.2016 - 21:24
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wielu ludzi szczyci się wolnością, jaką dała im ucieczka z kościoła katolickiego. Ale co zrobili z tą wolnością?
Katolickie poczucie winy i koncepcję grzechu pierworodnego zamienili na coś jeszcze bardziej hamującego rozwój( bo new agersi chcą się rozwijać) .... prawo karmy.....
Koncepcja prawa karmy ma dokładnie to samo zadanie, wmówić człowiekowi,że wciąż i wciąż jest coś do zrobienia. A jak zrobisz to, to potem jeszcze to i to! I tak bez końca, bo przecież nie ma znaczenia czy to dobra czy zła karma, karma to karma, koło musi się kręcić, bo rower się przewróci!


(IMG:http://www.deliberateblog.com/wp-content/uploads/2012/11/karma.jpg)


Karma to złota klatka, w której żyją new agersi.
Nikt oczywiście nie zadaje sobie pytania, jak niby karma miałaby działać.

Jeśli posiadamy wolną wolę, to karma nie może działać, bo skutki naszych działań nigdy nas nie dosięgną. Przed chwilą sialiśmy zło a teraz czynimy dobro. Nasze złe uczynki spowodowały niespodziewanie dobre skutki a dobre intencje doprowadziły do tragicznego końca.

Jeśli nie posiadamy wolnej woli prawo karmy traci sens kompletnie!

Czas uwolnić się od starych zabobonów.





(IMG:http://www.frpeterpreble.com/wp-content/uploads/2015/01/goldfish-freedom.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Lisk
post 22.11.2016 - 03:07
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Fajna notka

Nasza rzeczywistość, umownie nazwę ją 3-wymiarową, może być zanurzona w rzeczywistości o większej liczbie wymiarów. Ockhamem te wymiary ciąć? Można sobie podciąć gałąź na której siedzimy. W tej wielowymiarowej rzeczywistości może być miejsce na wymodelowanie zarówno bytów materialnych (w jakichś sposób skrystalizowanych) jak i tych niematerialnych (o charakterze falowym, a nie cząstkowym). W zjawiskach nieliniowych możemy mieć do czynienia z procesami nielokalnymi o złożoności dostatecznej by nie można było mówić o prostej przyczynowości i by zacierała się różnica pomiędzy nieprzewidywalnym a przypadkowym. Pozostaje więc otwarta droga do lepszego zrozumienia kwantowego indeterminizmu. Dalej możemy użyć analogii ze świata IT. Ciało to hardware. Dusza i proces świadomości z nią związany to software. Ciało rodzi się wyposażone w dość prymitywny software, jakiś BIOS. Komputer-osoba może coś obliczać, ale gdy brak odpowiednich elementów, pewien wyższej klasy software nie może w nim operować. Emulacja duszy jest w zasadzie możliwa, ale różnice pomiędzy duszą emulowaną, a duszą z prawdziwego zdarzenia są identyfikowalne. Software zwykle jest najpierw u beta-testerów. Być może takimi właśnie jesteśmy. Poprzez kolejne reinkarnacje następuje odpluskwianie oprogramowania – zanim będzie niezawodne na tyle, by mogło być użyteczne dla użytkownika normalnego – bytu wyższego rzędu.

http://arkadiusz.jadczyk.salon24.pl/183684,dusza-i-cialo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Arkadiusz_Jadczyk
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
8 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park