CYTAT(xlucha @ 26.12.2016 - 19:28)

Dzięki za odpowiedź. Ciężko jest zapanować nad tym wszystkim bo to takie realne. Zauważyłem że i tak mam teraz dłuższe ld bo wcześniej mnie wywalało bardzo szybko. Najczęściej mam kilka razy ld w nocy. Najczęściej mam tak że jak się ockne to widzę ekran do którego tak jakby wchodzę i już jestem :) Ma ktoś dobra technikę przejścia z ld do oobe albo pogłębiania fazy ld? Zazwyczaj obraz mam fajny.
P.S
Jak ktoś przechodził z ld do oobe niech się wypowie :)
I czy da się z oobe wrócić do ld :)
Dzięki zapisywaniu snów zaczela się moja przygoda z ld.
ja mam taką technikę, we śnie patrze na własne dłonie, to po nich poznaje czy to sen czy jawa, moje dłonie we śnie są dziwne, nie regularne stałe, raz przezroczyste raz mam 20 palców, raz ich wcale nie ma, po tym wiem że to jest sen, wtedy szukam budynku, okna wyciągam ręce i tyłem skacze z okna,plecami w dół skupiając uwagę na 3 oku, taki ruch wytwarza u mnie wibracje, ze snu wracam do ciała, gdzie ciało staje się tylko przystankiem, bo zaraz wibracje unoszą moje ciało astralne w góre, wtedy następuje atak szaraków, reptylian, archontów, w każdym razie, tutaj kończy się moje obe, zaraz po oderwaniu z ciała coś mnie atakuje, na to nie ma lekarstwa, w kółko robię to samo, bo jestem uparty, czasami mam wrażenie ze oni czekają aż zasnę jak we filmie ink heh ale warto jest próbować ;)
co do powrotu z obe do ld, to oni mnie wrzucali w taki matrix,100% świadomości, z tym że wiesz że teras twoje ciało śpi, a ty nie morzesz się obudzić, a jak sie już chcesz budzić, to zataczasz pentle, tak z 8 razy, tylko patrząc na dłonie jesteś w stanie określić czy to sen czy jawa
bo to co jest nazwane realem, we śnie też jest realne, wiedziałem że mam ścianę przed soba waląc w nią pięścią, czułem się tak jakbym teras walnął pięścią, tylko jedno słowo Matrix