|
Skupianie się na tu i teraz wyklucza jakąkolwiek kreację. Jeżeli rzeczywistość to iluzja to kreacja też jest iluzją. Tu raczej nie ma pola do jakiś innych wariantów.
Ja całe życie chciałem mieszkać w Sobótce. Teraz mam 40 lat i mieszkam we Wrocławiu. Za dwa miesiące jednak wyprowadzam się do sobótki bo kupiliśmy tam dom. Czy to była kreacja? Myślenie latami o życiu u podnóża Ślęży sprawiło, że tak się stało? Nie wydaje mi się. Po prostu wydarzyło się to co miało się wydarzyć.
Ile razy jest tak, że ktoś idzie na studia bo taką miał nazwijmy to kreację a z jakiś przyczyn nie zdaje i dostaje się na inne studia. Z pracą podobnie. Wielu ludzi ma taką, aby mieć jakąkolwiek. Gdzie tu kreacja? Ja mam pracę taką jaką chcę, ale czy to wynik kreacji? Mogę tak myśleć a tym samym ulegać iluzji wolnej woli.
Co do Twoich wynaturzeń o moim negatywnym podejściu to nie przesadzaj. Mam po prostu inne zdanie na temat wolnej woli, wyborów i je wyrażam w pełni akceptując Twój światopogląd.
|