oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Wniebowstąpienie - Maha Mritenjai (w Sanskrycie)
ciciak
post 04.05.2016 - 22:53
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pora już chyba zacząć obalać mity na ten temat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
pigsonwings
post 01.08.2017 - 22:05
Post #2


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(ciciak @ 01.08.2017 - 19:50) *
Dzięki, że poruszyliście najistotniejsze wątki - czyli czemu MAHA MRITENJAI a nie KAIVALYA, oraz ucisku czy może raczej rozszczelnienia ucisku w tzw. "SENSORIUM" (przysadce).

Nie trzeba być mistrzem dedukcji by zauważyć że praktyków/czek w tym temacie nie ma za wiele.


Dzięki, szczerze mówiąc nie znam się na hidnuskich pojęciach i dlatego z przekory się nabiłem z tego, zawsze ta kultura była dla mnie zbyt kolorowa w mitologi i obca (wiem mniej więcej na czym polegają te "arhetypy"). Ale googluje pojęcia które wklejasz. To oświecenie to czysto fizyczny proces się wydaję, proces myślowy eliminuje "konstrukt samego siebie" czasem potrafi nieźle wygiąć, dlatego te bóle w przysatce? mógłbyś rozwinąć temat? Ale czy da się go bardziej rozwinąć? nie uciekając się do tego typu ( przez twoją czakre przechodzi energia stolca bla bla bla) bo te słowne gierki są słabe.

Tak wgl. Nie znam nikogo od 5k p.n.e kto miałby rzekomo całkowice zdematerializować się, i nie ma chłopa.
Te wszystkie opowiastki o jezusie (wypisane w III wieku przez scholastyków) czy guru z hindi to bajki.
W buddyzmie tybetańskim, to czysto zamierzony sposób, ususzenie, opanowanie myśli.... ale logika też zostaje z nimi w tych jaskiniach skoro chcą "się odradzać" jak twierdzą, a potem skośny guru szuka dzieci po wioskach, co jest słabe...

Do temat, ucisk w przysadce ??? (..)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
4 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park