CYTAT(warmine @ 17.06.2018 - 03:00)

Istnieją dwie czernie . Jedna jest taką gdzie czujemy i wiemy że nic nie zdziałamy i świadomość jest jak po kilku głębszych czyli nasza indywidualna strefa złego dostrojenia. Oraz druga czerń bardzo tajemnicza, bardzo przestrzenna jak kosmos, otchłań bez granic , w której mamy bardzo dobrą świadomość , w której przeważnie nie ma grawitacji , pojawiają sie przed oczami dziwne lokacje na moment i widzimy ludzi , którzy śpią i nie mają świadomości, ludzi którzy wiedzą że śpią i mają kiepskie dostrojenie , ludzi którzy śpią i maja pełne ld oraz tych, którzy mają oobe. To jakby strefa w której przez moment wszyscy sie spotykają realnie i nie jest to wymysł umysłu . A potem dalej każdy kroczy swoją drogą.
Co do tych dwóch czerni to się trochę nie zgodzę. Położenie w jakim nasze ciało astralne się znajduję nie wiem jak się ma do świadomości. Można było by rzec, że to dwie oddzielne kwestie. Nie ma takich czerni (złe dostrojenie) aby w chwilę nie można było by przywrócić obrazu (fazy REM) chyba, że nas wyrzuci. Co do tej drugiej w której nic nie mam jedynie przestrzeń, nie przebywam w niej od razu wychodzę jak z automatu. Jeden ma to, drugi ma tamto, nic nowego po prostu.
Kwestia wiary i przetartych doświadczeń, wystarczy zmienić myślenie w trakcie, a wszystko możemy zmienić. Od razu jest SAVE, a przy następnym razie w tym samym położeniu wielce prawdopodobny lub częściowy stanie się LOAD. Warte spróbowania :)