|
Witam, od kilku lat doświadczam Paraliżu sennego. Zdarzyło się kilkadziesiąt razy Ld, 2, 3 razy Obbe (widzenie aury, poświaty w 360 stopniach) Mimo to bardzo często ogarnia mnie strach (Tzw zmora) Czasem jest to przyjazny byt lecz dzisiaj doświadczyłem czegoś wyjątkowego. Zazwyczaj po wyrwaniu się na sile z astralnej galarety przerzuca mnie do LD ale dziś spotkałem opiekuna (rozmowa przez telepatie). Bardzo zaciekawiło mnie to że powiedział żebym uwolnił serce a nie będzie mnie blokował ( Często czuje ręce które blokują mnie przy próbie wyjścia z ciała) mogę przerzucić tylko połowę ciała. Czy chodzi może o czakrę serca ? Może ktoś wyjaśni o co chodzi ?
|